Gam Over.org
Forum relaksująco - prowokujące

Dowcipy. - Mąż i żona. ON & ONA

Over - 2009-02-25, 22:59
Temat postu: Mąż i żona. ON & ONA
Mąż wraca nad ranem do domu. W drzwiach wita go żona:
- Oj Ty mój biedaku... Znowu całonocne zebranie?
- No...
- Daj płaszcz... Masz szminkę na policzku... zaraz wytrzemy... pewnie znowu ta stara księgowa wycałowała cię w pracy
- No...
- Masz też szminkę na kołnierzyku... pewnie ktoś cię pobrudził w autobusie... nie przejmuj się
- No...
- Ściągaj te łachy i kładź się spać. Musisz odpocząć ty biedaku...
- No...
- Jesteś podrapany na plecach... Znowu wpadłeś na ten krzak przed domem
- No....
- Stefan! Ty masz na sobie damskie majtki!
- No to teraz kombinuj...


###
Autobus wycieczkowy zbliża się do granicy.
- Piwo! Sikanie! - po raz któryś z rzędu rozochoceni pasażerowie zmuszają kierowcę do zatrzymania.
Po dłuższej chwili, gdy już zajęli miejsca, kierowca pyta głośno:
- Czy kogoś brakuje?...
Cisza.
Po przekroczeniu granicy do kierowcy podchodzi mężczyzna i mówi lekko bełkocząc:
- Nie ma mojej żony...
- No przecież - wścieka się kierowca - pytałem, czy kogoś nie brakuje!
Na to facet:
- Ale mnie jej nie brakuje, tylko mówię, że jej nie ma

###
Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi:
- Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj, pan, trochę grosza!
- O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy!
- Skąd! Ja już od dawna nie pije!
- Taaak? To pewnie przegrasz w karty!
- Panie, ja się brzydzę hazardem!
- No to wydasz na kobiety!
- Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny...
Na to koleś:
- No to jedziemy do mnie. Żona zrobi kolacje, zjesz z nami.
Menel próbuje do końca ściemniać i mówi:
- Ale zobacz, pan, jak ja wyglądam, pańska żona mnie nie wpuści, daj pan kilka złotych i już sobie idę.
- Jedziesz ze mną. Muszę pokazać żonie, co się dzieje z człowiekiem, który nie pije, nie gra w karty i jest wierny swojej kobiecie!

Over - 2009-02-25, 23:00

Kowalski wraca do domu z pracy, ma już usiąść przed telewizorem, ale słyszy
charakterystyczne odgłosy dobiegające zza ściany od sąsiada.
- Ten sąsiad zaczyna mnie już wpieniać! Idę mu powiedzieć, żeby ciszej pukał te swoje panienki!
- Mama chciała mu to samo powiedzieć z godzinę temu - mówi Jasio.
- I co, powiedziała? - pyta ojciec.
- Nie wiem, jeszcze nie wróciła...

###
Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko. Młody żonkoś pyta:
- Panie doktorze a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży można czy nie?
Lekarz:
- W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
- A można wiedzieć panie doktorze jak to jest na wilka?
- Leżysz pan koło nory i wyjesz!

###
O trzeciej w nocy ONA po cichutku wymknęła się z małżeńskiego łoża do sąsiedniego pokoju. Klawiaturą rozbiła 22-calowy monitor, wszystkie płyty DVD porysowała i podeptała swoimi pantoflami. Obudowę komputera potraktowała zapalarką do gazu, a drukarkę utopiła w wannie. Potem wróciła do sypialni, do cieplej pościeli i przytuliła się z miłością do boku swego nic nie podejrzewającego, śpiącego męża. Była przeświadczona , że już teraz cały wolny czas będzie przeznaczał na ich miłość. Zasnęła. Do końca życia pozostały jej jeszcze niecałe cztery godziny...

###
W klinice położniczej szczęśliwy ojciec pochylając się nad swoim nowo
narodzonym synkiem mówi pełen zachwytu:
- Zobacz, kochanie! Widziałaś, jakiego wielkiego ma ptaszka?
- Ignacy, nie kombinuj, nie kombinuj! Popatrz na jego oczy, identyczne jak Twoje!

###
Facet wszedł do kibelka u siebie w domu, wziął telefon komórkowy i dzwoni na swój domowy, odbiera zona:
- Moja droga kocham cię! - i się rozłączył, szybko wychodzi z klopa i do małżonki:
- Kochanie kto dzwonił?
- Eeee... przyjaciółka... mmm... chciała o coś zapytać.

Over - 2009-02-25, 23:00

Po dobrej imprezce wracają trzy podpite koleżanki, w pewnym momencie zachciało im się sikać a ze na ulicy był duży ruch i przechodziły obok cmentarza zdecydowały się przeskoczyć przez mur. Kucnęły jedna tu, druga tam i sikają nagle zrywa się wichura, burza pioruny, więc wystraszone uciekają przez cmentarz, krzaki, płot i do domów. Następnego dnia ich mężowie spotykają się przy piwku, po paru mocnych jeden zaczyna:
- Znamy się już długo to powiem wam chłopaki że wydaje mi się że mnie żona zdradza! Wczoraj wieczorem wróciła do domu późno, podpita a na dodatek w podartych rajstopach.
Drugi mówi:
- Eeee, to nic moja chyba też mnie zdradza, mało że wróciła późno i w podartych rajstopach to jeszcze bez majtek!
Trzeci mówi:
- Panowie to wszystko nic: moja wróciła, późno, podpita, bez rajstop i majtek, a na dodatek miała taka fioletowa szarfę na sobie: Nigdy Cię nie zapomnimy - Koledzy z Gdyni!

Dance - 2009-02-27, 00:58

- Tato, czy to prawda, że w niektórych częściach Afryki mężczyzna nie zna swojej żony aż do ślubu?
- Tak się dzieje w każdym kraju, synku...

###
Najlepszy sposób na zapamiętanie daty urodzin żony?
- Raz o tym zapomnieć...

###
Maż wraca późno w nocy do domu. Aby nie budzić żony - rozbiera się w przedpokoju i nagi wchodzi do sypialni. Budzi się żona:
- To dzisiaj nawet ubranie przepiłeś?!?

Hospin - 2009-02-27, 16:45

Żona odwiedza męża w więzieniu i rozmawiają:
- Dlaczego nie byłaś na ostatnich odwiedzinach?
- Źle się czułam i poszłam do lekarza.
- Bajki opowiadasz! Gadaj! Z kim byłaś?
- To niesprawiedliwe, że mnie podejrzewasz. Przez 5 lat twojego siedzenia tutaj nie dałam ci do tego żadnego powodu...
- No dobrze. I co powiedział lekarz?
- Że chyba jestem w ciąży.

Dance - 2009-02-27, 20:37

Spotykają się dwaj kumple:
- Cześć, co słychać?
- A, no wiesz, różnie bywa.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Zgadza się...
- Ładna ta twoja żona?
- Wszyscy mówią, że jest podobna do Matki Boskiej.
- Pokaż zdjęcie... O Matko Boska!

kamikadze - 2009-03-02, 17:01

Wielkie sympozjum na temat: "Czy mężczyzna powinien mieć żonę, czy kochankę?"
Lekarz stwierdza, że przede wszystkim żonę bo to zdrowie seksualne...
Psycholog, że kochankę, bo wtedy jest uprzejmy, elegancki i w ogóle się stara...
Naukowiec dowodzi, że i żonę i kochankę, bo żona myśli, że jest u kochanki, kochanka, że u żony, a on tup, tup, tup i do biblioteki... :lol:

Dance - 2009-03-02, 20:10

Mąż wraca do domu i mówi do żony:
- Kupiłem kasety video.
- Po co Ci kasety video, skoro nie mamy odtwarzacza? - pyta żona.
- A czy ja Ciebie pytam, po co Ty biustonosze kupujesz? - odpowiada mąż

Over - 2009-03-04, 22:03

Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 masz być w domu?!
Na co pijany mąż:
- No maszszsz, znooowuuu miiii sieeeę poooomyyyyliłoooo.

###
Kobieta, której mąż często przychodził do domu pijany, postanowiła oduczyć go tego nawyku. W noc Halloween przebrała się za diabła i schowała się za drzewem, by zatrzymać go w drodze do domu. Kiedy nadszedł, wyskoczyła zza drzewa i stanęła przed nim z czerwonymi rogami na głowie, długimi pazurami i widłami w ręku.
- Kim jesteś? - zapytał mąż.
- Diabłem! - odpowiedziała.
- W takim razie, ożeniłem się z twoją siostrą.

###
Przychodzi pijany małżonek do domu. Żonę to bardzo "ucieszyło", więc wściekła jak 100 choler pyta:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż siedzi cicho, więc żona powtarza:
- Będziesz jeszcze pił ?
Mąż dalej nic.
- Odpowiedziałbyś w końcu, czy będziesz jeszcze pił ???
Na co mąż z wysiłkiem:
- ooooossssssssszzzzzzzzzzz, kurna, doobraaaaaaa, naleej...

Dance - 2009-03-08, 13:29

- Kochanie, jak ci smakował obiad, który dziś ugotowałam?
- Dlaczego ty stale dążysz do kłótni?!

Over - 2009-03-13, 21:18

Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- K*rwa, koniec z męskimi rządami, k*tasie j*bany - krzyczy od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja...
Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało? Słyszałem łomot...
- Aaaaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu - leży, gdzie chce.

Ernesto Che GO - 2009-03-20, 16:21

Wraca mąż do domu i mówi do żony:


- Kochanie, co byś zrobiła jak bym wygrał w lotto ?

- Wzięła bym swoją połowę wygranej i cię zostawiła.

- To masz 7,50 i wynocha...

Over - 2009-03-22, 17:47

Żona wyjechała w delegację. Mąż rankiem bierze dzieciaka i wiezie do przedszkola.
- To nie nasze dziecko - mówi przedszkolanka.
Jadą do drugiego.
- Nie znamy pana synka - słyszy w drugim.
Jadą do trzeciego, czwartego... wszędzie tak samo. Nie znają dzieciaka. W końcu młody nie wytrzymał:
- Tato, zaliczmy jeszcze tylko jedno przedszkole, bo się w końcu na ostatnią lekcję spóźnię.

Dance - 2009-03-23, 18:23

– Słyszałem, że nauczyłeś swoją żonę grać w pokera?
– No, to był super pomysł! Wczoraj wygrałem od niej połowę swojej pensji.

Over - 2009-03-25, 17:34

Poradnia małżeńska. Przed biurkiem siedzi dość nerwowa para.
- Na czym polega państwa problem? - pyta Poradnik.
- Bo żona nie daje mi... - zaczyna mąż
- Uch, ty jełopie zakłamany! - przerywa zona - Ja ci nie daje, napalona fujaro złamana?! Ja, ja?! Teraz to ci dupczenie w głowie, co?!
- ...nie daje mi dojść...
- O ty kutafonie wygięty! Ja ci dojść nie daje?! Jak ty masz niby dojść, impotencie zasrany z dziada pradziada, hipokryto ty ?!?!?
- ...do słowa. :-( :oops:

Over - 2009-04-05, 21:27

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony.
Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z
laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze
mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć ?!
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa
testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić ?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam
zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.

Ernesto Che GO - 2009-04-29, 18:52

Spotykają się dwie sąsiadki:
- A co to sąsiadka tak dziś na czarno?
- A no, bo to mąż mój nie żyje.
- O mój Boże. A jak to się stało? Przecież jeszcze wczoraj go widziałam jak kopał w ogródku.
- A kopał, kopał. A potem poszliśmy do sklepu kupić mu nowe buty. No i mierzy jedną parę, drugą, trzecią... dziesiątą...
Mówię mu "Nie śpiesz się Stefan, przymierzaj dokładnie żeby na pewno dobre były." W końcu po paru godzinach wróciliśmy do domu, on zakłada te nowe buty i mówi, że ciasne.
NO NIE ZABIŁABY PANI?

Over - 2009-04-29, 18:52

Lekarz radzi pacjentce:
– Zalecam pani częste kąpiele, dużo ruchu na świeżym powietrzu i bardzo proszę ubierać się ciepło.
Po powrocie do domu pacjentka relacjonuje mężowi:
– Lekarz polecił mi pojechać na tydzień na Bermudy, później w Alpy na narty... Ach! I upierał się jeszcze, żebyś mi kupił futro.

Ernesto Che GO - 2009-04-29, 18:53

- Co ci sie stało w oko?
- Dostałem śrubokrętem od Kowalskiej.
- Przez przypadek?
- Nie, przez dziurkę od klucza.

Enigma - 2009-05-29, 18:11

Idzie ulicą kobieta z wytrzeszczem oczu.
Stojące pod sklepem dwie sąsiadki rozmawiają:
- Popatrz na nią!... Ma problemy z tarczycą.
- Żartujesz!... Gdybyś musiała sypiać z takim grubasem jak jej mąż to byś wyglądała podobnie!

Over - 2009-06-03, 14:17

Jak długo śpi się po seksie?
To zależy do której pracuje mąż...

Over - 2009-06-03, 14:18

Klepnąłem swoją dziewczynę po tyłku. Powiedziała takim kokieteryjnym tonem "Proszę wejść!". Od razu tysiąc sprośnych myśli przebiegło mi przez głowę. W tym momencie ona obróciła głowę, spojrzała na mnie i powiedziała "A... to ty..."
I żyć się odechciało...

Over - 2009-06-03, 20:01

Sobota. Wieczorem walka bokserska o mistrzostwo świata.

3 godz. przed walką - Roman kupuje piwo i precelki. Duuużo piwa.
2 godz. przed gongiem - Roman sprawdza czy piwo mrozi się w lodówce.
30 min przed walką - Roman odgrzewa precelki, przekłada piwo.
1 minuta - Roman siedzi przed telewizorem, zimne piwo w łapie, w drugiej - ciepły precelek. Gong... !!! Pierwsza runda, pierwszy cios... drugi.. trzeci...Nokaut!!!
Roman siedzi, nic nie mówi. Wzdycha. Łzy mu się w oku kręcą.... Wkurzony na maxa.
W drzwiach stoi jego żona, Rozalia. Spogląda na Romana i rzecze:

- I co? Teraz mnie rozumiesz?

Ernesto Che GO - 2009-06-03, 21:55

Każdy żonaty facet zastanawia się każdego wieczora:
Powinienem wyjść i popatrzeć na coś, czego nie mogę bzyknąć czy zostać i bzyknąć coś, na co nie mogę patrzeć.

Ernesto Che GO - 2009-06-03, 21:59

Po dwudziestu latach małżeństwa para leży w łóżku i nagle żona czuje, że mąż zaczyna ją pieścić, co już się bardzo dawno nie zdarzało. Prawie jak łaskotki jego palce zaczęły od jej szyi, biegły w dół delikatnie wzdłuż kręgosłupa do bioder. Potem pieścił jej ramiona i szyję, dotykał jej piersi, by zatrzymać się powyżej podbrzusza. Potem kontynuował, umieszczając swą dłoń po wewnętrznej stronie jej Lewego ramienia, znów pieścił lewą stronę jej biustu i obsuwał dłoń wzdłuż jej pośladków, uda i nogę, aż po kostkę. Kontynuował po wewnętrznej stronie lewej nogi unosząc pieszczoty aż do najwyższego punktu uda. Och... W ten sam sposób delikatnymi ruchami dłoni pieścił jej prawą stronę i gdy żona czuła się już rozpalona do ostatnich granic... Nagle przestał. Przekręcił się na plecy i zaczął oglądać telewizję. Żona ledwie łapiąc oddech powiedziała słodkim szeptem: "To było cudowne, dlaczego przestałeś?" "Znalazłem pilota" - odpowiedział
Over - 2009-06-04, 15:32

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci: zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku - wody też nie ma. W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać dupy, to się zastrzelił!

Ernesto Che GO - 2009-06-04, 15:58

- Halo ?
- Cześć maleńka, tu tatuś, daj mi mamusie
- Tatusiu, mamusia jest na górze w sypialni z wujkiem Frankiem
Po dłuższej chwili milczenia:
- Ależ córeczko, nie masz żadnego wujka Franka !
- Nieprawda ! Mam ! I jest teraz z mamusią w sypialni !
- Ok, no cóż....posłuchaj uważnie, chcę żebyś coś dla mnie zrobiła. Dobrze?
- Dobrze tatusiu
- To idź na góre do sypialni, zapukaj do drzwi i powiedz, że tata właśnie parkuje przed domem...
... kilka minut później :
- Już zrobiłam
- I co się stało ?
- Mama bardzo się przestraszyła, wyskoczyła z łóżka bez ubrania i zaczęła biegać po pokoju i krzyczeć, a potem potknęła się o dywan i wypadła przez okno i leży nieżywa.
- Boże, a wujek Franek ?
- On też wyskoczył z łóżka bez ubrania i krzyczał i w końcu wyskoczył przez okno, to z drugiej strony i wskoczył do basenu. Ale tatusiu, tam nie było wody, miałeś napełnić go w zeszłym tygodniu i zapomniałeś. No i wujek upadł na dno i też jest nieżywy.
...baaardzo długa chwila ciszy, aż wreszcie :
- Hm mmm, basen mówisz ? A czy to numer 555-67-89 ?

Over - 2009-06-04, 16:40

Wraca dwóch kolegów z kręgli. Bawili się świetnie .. Po prostu niczym nie skrępowane męskie spotkanie mocno zakrapiane alkoholem. Wracają rozbawieni i weseli nocą pustymi ulicami .. Idą i idą ale z każdym krokiem jeden z nich markotniej. Robi się co raz smutniejszy .. coś go gryzie .. coś trapi. No to ten drugi zagaduje :
- Ej no co jest ? źle się bawiłeś ? coś Ci zaszkodziło ? co jest ?
- Nie no ok. ...było bez zarzutów - odpowiada
- No to co jest ?
- A nie chce mi się wracać do domu ..znowu będzie żona "trzeszczała" znowu będzie marudziła .. zawsze tak jest. Wracam do domu. Buty już na klatce schodowej ściągam. Rozbieram się ostrożnie, po ciemku stąpam po mieszkaniu, nawet do łazienki nie wchodzę żeby hałasu nie narobić ! Do łóżka wślizguję się w 5 minut ..jak złodziej w banku .. Ale Stara zawsze się obudzi i marudzi ..nie no wieczór super ..tylko te powroty ..
- Ej to ty źle wracasz ! Ja jak wracam do domu to świece wszystkie światła, robię se jeszcze drinka, siadam i oglądam notowania z giełdy, potem jak idę pod prysznic to puszczam se muzykę .. śpiewam pod prysznicem .. potem jeszcze tylko mój ulubiony kawałek na ful odśpiewuje na tapczanie i idę do sypialni. Otwieram drzwi i mówię: A TERAZ, BEJBE, BĘDZIE SEX!
No i ona udaje że śpi. :mrgreen:

###

Słuchaj stary! Wczoraj jak jechałem z Twoja zona samochodem, to opowiedziała mi taki dowcip, ze spadłem z łózka.

Over - 2009-06-07, 09:41

- Na co lepiej wydać pieniądze - na droższy pierścionek zaręczynowy czy na lepszą kartę graficzną?
- Od droższego pierścionka jakość obrazu się nie poprawi.

Over - 2009-06-10, 21:35

Mężczyzna wyjeżdża za granice i mówi koledze:
- Pilnuj mojej żony, a jak mnie zdradzi to wyrwij jedną sztachetkę z płotu.
Po roku wraca do domu i widzi, że jedna sztachetka jest wyrwana, myśli "sam święty nie byłem to ten jeden raz jej wybaczę".
Wchodzi do domu a żona krzyczy:
-Jak dobrze że wróciłeś,co miesiąc jakieś łobuzy płot po sztachecie rozbierają,rano firma postawiła znów nowy.

Over - 2009-06-13, 18:54

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i mieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop
i pojechał o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy w poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu
Wiem,że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maila do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie.Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja.
PS:Tu na dole jest naprawdę gorąco.

Enigma - 2009-06-16, 18:47

Żona ustaliła z mężem, że jeżeli przyjdzie mu ochota, żeby się z nią kochać to
delikatnie zapyta - Czy pralka działa?

Pierwszego dnia mąż pyta:

- Czy pralka działa?

- Nie, pralka zepsuta.

Następnego dnia.

- Pralka działa?

- Nie, dziś też nie działa.

Trzeciego dnia:

- Pralka działa?

- Nie, zepsuta.

No to się stary wkurzył, poszedł do pokoju i się zamknął.

Przychodzi żona:

- Przepraszam. Pralka już działa.

- Nie trzeba, zrobiłem pranie ręczne.

###

Mąż przegląda akt ślubu. Żona pyta:

- Czego tam szukasz?

- Terminu ważności.

###

Żona do męża:

- Tobie to się wszystko kojarzy z seksem.

- Nieprawda - Ty nie.

Over - 2009-06-16, 20:19

Żona wysłała mnie na zakupy. Wracam styrany po godzinie udręki z trzema siatami po brzegi wyładowanymi jakimiś zupełnie nikomu niepotrzebnymi gratami, a ta malując sobie paznokcie mruczy:
- Mrrr co kupiłeś dla swojego koteczka?
- Masz tu kilogram whiskasa!

Over - 2009-07-03, 17:05

Dwóch staruszków rozmawia przy herbatce w domu seniora. Nagle jeden pyta:
- Zdzich, czy przypadkiem w tym tygodniu nie przypada wasza pięćdziesiąta rocznica ślubu?
- Owszem.
- I co planujesz?
- No... pamiętam, jak na dwudziestą piątą rocznicę zawiozłem żonę do Francji...
- Serio? A co zrobisz w tę pięćdziesiątą?
- Hm... No może bym po nią pojechał...?

Over - 2009-07-10, 18:18

- Ostatnio przyszedłem do domu tak pijany, że dzieci mnie nie poznały...
- A jak wytrzeźwiałeś?
- A jak wytrzeźwiałem, to zrozumiałem, że przyszedłem nie do tego mieszkania.

Over - 2009-07-11, 11:11

Mąż wrócił do domu zły. Żona pyta:
- Co się stało?
- Z kolegą się pokłóciłem...
- O co?
- Jego żona przyszła go odwiedzić w pracy. Z pieskiem przyszła. I ja pokazałem palcem na pieska i spytałem "To też suka?"

Over - 2009-07-12, 00:02

Wraca mąż z popijawy. Żona coś krząta się po kuchni, więc przemknął cichutko, bierze największą książkę, kładzie się do łóżka i udaje, że czyta. Po jakimś czasie przychodzi żona:
- Znowu się schlałeś?!
- Po czym to wnosisz, kochanie?
- Odłóż tę walizkę i idź spać!

Ernesto Che GO - 2009-07-13, 18:37

Wizytacja w szpitalu psychiatrycznym. Lekarz prowadzi wizytujących i opowiada po parę słów o każdym z mijanych pacjentów:
- Ten tutaj, zwariował ze szczęścia, jak żona go zostawiła dla drugiego.
Dochodzą do izolatki:
- A to ten drugi.

Over - 2009-07-19, 15:27

Mąż siada na kibelku. Po chwili dochodzą stamtąd postękiwania. Żona słysząc to pomyślała co by zrobić jakiś kawał. Zgasiła więc mu światło. Po czym z kibla słychać ryk:
- O Boże! Ratunku. To nie może dziać się naprawdę!
Przerażona otwiera drzwi i zapala światło. A mąż:
- Rany! Myślałem, że mi oczy pękły.

Esq - 2009-07-19, 16:04

Małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali się na noc w hotelu.
Rano poprosili o rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę 3000 zł.
- Dlaczego tak dużo? Przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin! - pyta mąż.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo zażądało spotkania z dyrektorem, który spokojnie wysłuchał zażaleń i stwierdził:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli państwo! I za to trzeba zapłacić.
Mężczyzna wyciąga wreszcie z portfela 300 złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko 300 zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem państwa rachunkiem opiewającym na 3000 zł.
- Pozostałe 2700 zł to rachunek dla pana za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z pana żoną! - krzyczy dyrektor.
- Cóż, była do pana dyspozycji.

Over - 2009-07-22, 19:11

- No więc dlaczego chce się pan rozwieść z małżonką?
- Więc, wysoki sądzie, poznałem ją, oświadczyłem się, potem był ślub, syn nam się urodził, ochrzciliśmy, potem jakoś urodziny były moje, potem teściowa mi zmarła, potem pracę lepszą dostałem, potem żeśmy mieszkanie sobie kupili, syn do przedszkola poszedł, dostałem awans, podwyżkę, kupiłem samochód, przeprowadziliśmy się znowu, dziecko do pierwszej komunii poszło...
- No to wygląda na wyjątkowo udane pożycie małżeńskie, skąd wniosek o rozwód?
- No bo wysoki sądzie ostatnio jakoś żadnej okazji większej nie było i małżonkę żem na trzeźwo zobaczył...

Over - 2009-07-23, 18:02

Spotyka się dwóch dawnych kumpli:
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak, dwa miesiące temu.
- No i jak to jest?
- Cudownie - odpowiada żonkoś. Nawet sobie nie wyobrażasz jak :!:
Przychodzisz z roboty zmęczony, głodny, zły a tu mieszkanie wysprzątane, gorący obiad podany, na stole kwiaty.
Zaczynasz jeść a obok piękna kobieta, wesoło ci szczebiocze i szczebiocze i szczebiocze... pierdolnięta idiotka!

Over - 2009-07-23, 21:01

Do pubu wchodzi myśliwy, siada przy barze, zamawia piwko, zapala cygaro i zaczyna się chwalić jaki on to jest znawca i specjalista od polowania i jak potrafi w ciuciubabkę odgadnąć po dotyku futra, jakie to było zwierze i po dziurze - jaki kaliber strzelby itp.
- Ok - mówi jeden gościu - postawie ci piwko jak zgadniesz.
- Nie ma sprawy - odpowiada myśliwy.
Zawiązali mu oczy i podali futro, gościu dotyka i po chwili:
- Niedźwiedź brunatny, samiec zastrzelony z dwururki, 308 mm.
Wszyscy zdziwieni, ale może miał tylko fuksa, kolejny gościu mówi:
- I ja Ci postawie piwo jak zgadniesz - zakład?
- Ok - odpowiada myśliwy.
Zawiązali mu oczy i podali futro, gościu dotyka i po chwili:
- Los, jednoroczny samiec, kaliber 300.
Znowu trafił no i zaczęła się zabawa.
Myśliwy wrócił na ranem do domu, rano budzi się - kac go zabija, idzie do łazienki, patrzy w lustro, limo jak diabli pod okiem - Kurna myśli - nic nie pamiętam
- Stara - wola - nie wiesz czy ja się wczoraj bilem z kimś - mam takie zajebiste limo pod okiem - ale nie pamiętam kto mnie walnął
- Ja - odpowiada zona.
- Czemu?
- Wróciłeś nad ranem, położyłeś się, zacząłeś się mną zabawiać - po chwili żeś wymamrotał - skunks - ubity siekiera.

Over - 2009-07-24, 18:48

Moja żona i ja wiemy, że musimy poświęcić kilka rzeczy, aby nasze małżeństwo funkcjonowało, ale służby socjalne odnośnie dzieci zaczynają zadawać dużo pytań...

###

Moja żona powiedziała mi dziś rano, że myśli o zostawieniu mnie.

I to jest właśnie jej główny problem ? za dużo czasu spędza na myśleniu, a za mało na robieniu!

####

W zeszłym tygodniu moja żona oskarżyła mnie o brak spontaniczności.

Co powinienem jej odpowiedzieć?

Over - 2009-07-28, 19:47

Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie, czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły. W końcu podchodzi do żony i pyta:
- Gdzie piła?
Żona wystraszona odpowiada:
- U sąsiada.
- A dlaczego dała sąsiadowi?
Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
- Dała, bo piła...

Ernesto Che GO - 2009-08-05, 19:11

Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu.
- Muszę ci, kochanie, coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą.
- I ja chciałabym coś wyznać -mówi żona- nie jestem z Rzeszowa, jestem z Mozambiku.

Over - 2009-08-09, 15:56

Żali się chłop chłopu:

- Ja jak się ze swoją nie dogadywałem,to piłem...

-Ja też topiłem,ale zawsze,ku*wa na wierzch wypływała...

anieliczka - 2009-08-20, 20:45

Czyszcząc w kuchni dwudziestą rybę, żona zdenerwowana krzyczy do męża:
- Proszę cię, jak człowieka! Jak jesteś na rybach, to KRWA PIJ WÓDKĘ!!!

Over - 2009-08-21, 19:33

- Panie Karolu - jak Panu nie wstyd ? 50 lat Pan z żoną przeżył i teraz Pan ją zostawił i ożenił się Pan z jakąś 20-latką ? Czy Pan zwariował ?
- A czego Pan się czepia ? Wie Pan jak to co wieczór z żoną było ? Validol jej podaj ! Herbatki zaparz. Przykryj, odkryj ! Przełącz kanał w telewizji .. itd. itp. a z młodą to tak : - wieczorem wyjdzie - rano wróci .. człowiek całą noc spokojnie śpi.

###

- Karol ! Weź mnie !
- Śpij głupia .. nigdzie nie jadę ...

Over - 2009-08-25, 15:26

Karolowi jak zwykle zapomniało się o rocznicy ślubu.Wściekła żona do męża:
-Zrehabilitować się możesz tylko postawieniem na naszym podjeździe czegoś, co osiągnie w 10 sekundy 200!
Rano żona widzi na podjeździe mały pakunek, podchodzi, otwiera go, a tam waga łazienkowa...
POGRZEB KOLESIA ODBĘDZIE SIĘ W SOBOTĘ

Over - 2009-09-02, 16:51

- A co tam u ciebie w małżeństwie?
- A wiesz, niby u nas z żoną wszystko w porządku. Seks - super. Gotuje ona - wyśmienicie. A jednak konflikt interesów występuje...
- Jak to?
- Wiesz, ja akurat seks uprawiam, a ona z kuchni krzyczy: Chodź jeść! Chodź jeść!...

Over - 2009-09-04, 11:08

-Kochanie musimy kupić zasłony do pokoju córki, wieczorami jak się przebiera, Karol stoi w swoim oknie i ją podgląda!
-Słuchaj nie będziemy wydawać pieniędzy, zamienicie się pokojami, a Karol sam sobie kupi zasłony.

Over - 2009-09-05, 15:13

Żona z mężem kładą się spać, nagle żona zauważa, że mąż nie ma obrączki:
- A gdzie twoja obrączka?!
- Kochanie, posłuchaj…
I w taki oto sposób narodziła się trylogia ”Władcy pierścieni”.

Enigma - 2009-09-06, 21:45

Dwoje małżonków z dłuższym stażem leżąc w łóżku:
- Zocha, dasz mi dzisiaj?
- Nie!
- Zocha, ale daj proszę.
- Roman, nie dam Ci, nie ma mowy.
- Ale proszę, zrób dzisiaj wyjątek i daj mi.
- Nie ma mowy, zapomnij.
- Zocha, będę tak długo cię męczył aż mi dasz.
- Nie.
- Zocha, błagam...
- No dobra, masz już ku*wa tego pilota...

Over - 2009-09-13, 22:45

Pewna para w wieku 85 lat miała 60-letni staż małżeński. Choć nie byli bogaci, to dawali sobie radę, ostrożnie gospodarując pieniędzmi. Choć nie byli młodzi, to byli dobrego zdrowia, w dużej mierze dzięki naciskowi żony na zdrowe jedzenie i ćwiczenia przez ostatnią dekadę. Pewnego dnia jednak, to dobre zdrowie w niczym im nie pomogło, ponieważ podczas podróży na wakacje rozbił się ich samolot, i trafili do nieba. Stanęli przed niebiańskimi wrotami i św. Piotr poprowadził ich do wewnątrz.

Zabrał ich do pięknego dworku, umeblowanego w złoto i jedwabie, z w pełni wyposażoną kuchnią i wodospadem w głównej łazience. Zobaczyli służącą wieszającą ich ulubione ubrania w szafie.

Westchnęli oszołomieni, gdy on powiedział -Witamy w niebie. To będzie teraz wasz dom.

Staruszek zapytał Piotra ile to wszystko będzie kosztować. Ależ, nic - odpowiedział Piotr - pamiętajcie, to wasza nagroda w niebie. Staruszek wyjrzał przez okno i zobaczył wielkie pole golfowe, wspanialsze niż jakiekolwiek na ziemi.

-Jakie są opłaty?, mruknął.

-To jest niebo, odpowiedział św. Piotr.- Możesz codziennie grać za darmo.

Następnie udali się do klubu i zobaczyli obficie zastawiony stół, z każdą kuchnią, jaką sobie można wymarzyć, od owoców morza, poprzez steki aż do egzotycznych deserów oraz różnego rodzaju napojów. Nawet nie pytaj,- powiedział św. Piotr zwracając się do staruszka. -To jest niebo, to wszystko jest za darmo dla was, cieszcie się. Staruszek rozejrzał się wokół i nerwowo spojrzał na żonę.

-No cóż, a gdzie są niskotłuszczowe i niskocholesterolowe potrawy i bezkofeinowa herbata?' zapytał.

-To jest najlepsza część, odpowiedział św. Piotr, -możecie jeść i pić ile chcecie i nigdy nie będziecie grubi ani chorzy. to jest niebo!

Staruszek naciskał, - Żadnej gimnastyki, aby to zgubić?

-Nie, chyba że chcecie, padła odpowiedź.

-Nie ma badania poziomu cukru ani ciśnienia krwi ani.

-Już nigdy. Wszystko co tu robicie ma wam sprawiać radość.

Staruszek spojrzał na żonę i powiedział,

-Ty i te twoje pierdolone otrębowe płatki. Mogliśmy już tu być dziesięć lat temu!

Over - 2009-09-15, 19:32

Żona do męża po popełnieniu "drobnej pomyłki" przy przygotowywaniu się do wyjścia:
- No co?! Nie można suszyć włosów robotem kuchennym?! Może będą rzadsze, ale jakie kręcone!

Over - 2009-09-16, 18:29

Z otwartymi ustami Karol słuchał słów swojej żony, aby ciśnienie na membrany bębenków usznych z zewnątrz i od wewnątrz było jednakowe.
Over - 2009-09-21, 16:13

Siedzi Karol z wędką i uważnie wpatruje się w spławik. Siedzi tak godzinę, drugą...po trzeciej do łazienki wchodzi żona Karola...
- dobrze już, idź na te ryby, pranie muszę powiesić...

Over - 2009-09-22, 16:25

- Chce pani, aby pani ręce nie były narażone na działanie niebezpiecznych detergentów podczas mycia naczyń?
- Oczywiście!
- Wobec tego proszę wypróbować nasz nowy środek...
- Ale ja mam już stary sprawdzony sposób - Ludwik.
- Ludwik? Przecież to zwykły, stary płyn do naczyń...
- Nie! Ludwik to mój mąż. On jest teraz w kuchni. Dba o moje ręce 24 godziny na dobę...
- Sam myje naczynia?
- Nie. Żre na podłodze z gazety.

Over - 2009-09-23, 19:54

Poranny dialog. Żona do męża:
- Kochanie, na co masz bardziej ochotę? Na śniadanie, czy na seks?
- Śniadanie - pada szybka odpowiedź.
- A jeśli nie ze mną (chi chi) - nie ustępuje żona.
- Śniadanie.
- A jeśli z blondynką o długich nogach i z taaakim biustem?
- A takim, jak teraz pokazujesz?
- Tak!
Chwila ciszy.
- No, z takimi cyckami, to ona daleko nie ucieknie, dogonię. Śniadanie!

Over - 2009-09-23, 19:55

Mąż wraca wieczorem do domu:
- Kochana, już jestem!
- Cześć, kochanie. Co nowego?
- Pamiętasz, jak któregoś razu poprosiłem cię, żebyś nasmażyła mi placków ziemniaczanych, a ty odpowiedziałaś, że nie wiesz, czy wyjdą ci takie, jak lubię i zamówiłaś je z restauracji na wynos? I od tamtej pory wszystko stamtąd zamawiasz do jedzenia?
- Tak, pamiętam.
- A pamiętasz, jak innym razem poprosiłem cię, żebyś uprasowała mi spodnie, a ty powiedziałaś, że nie wiesz, czy uda ci się zrobić równy kant i zaniosłaś je do pralni? A potem zaczęłaś nosić tam wszystko do prania i prasowania?
- Pamiętam.
- A pamiętasz może, jak poprosiłem cię, żebyś zrobiła porządki w domu, a ty powiedziałaś, że nie wiesz, czy zdążysz i zamówiłaś serwis sprzątający i teraz oni sprzątają u nas non stop?
- Tak.
- A pamiętasz, jak zwolniłaś się z pracy, bo powiedziałaś, że chcesz więcej czasu móc poświęcić mnie i naszemu mieszkaniu?
- Tak.
- Widzisz, kochanie, ja dziś postanowiłem uprawiać seks - tak, jak lubię. Ale żeby nie męczyć cię, żebyś nie musiała szukać fachowców... Wejdź, Ewa, poznajcie się...

Over - 2009-09-24, 17:23

Ojciec rodziny idzie przez mieszkanie, nagle z ogromnym wrzaskiem mija go żona, która rzuca się do szafy. Ojciec podchodzi do osłupiałej córki i pyta:
- Co się stało?
- Nie wiem. Pokazałam mamie swój zbiór motyli, takich malutkich, malutkich, a ona spytała, gdzie ja tych motylków nazbierałam. A ja tylko powiedziałam, że w szafie, gdzie wisi jej futro z norek jest ich bardzo dużo...

Over - 2009-09-26, 14:21

Żona Karola chwali się przyjaciółce:
- Ja mojemu staremu, przed każdą moją delegacją, kupuję pierścień cnoty.
- Ciekawe, a jak to wygląda?
- Każę Karolowi usiąść na środku pokoju i układam pierścień z flaszek z gorzałą wokół niego, nie ma siły, żeby pomyślał o jakichś kobietach...

Over - 2009-09-28, 14:43

Ona: Dyktuj, tylko powoli, żebym nadążyła robić.
On: Jak Chcesz. Do głębokiego naczynia wkładać warstwami: smażoną marchewkę i cebulę...
Ona: dobra,... dalej
On: rybę .....
Ona: no, mam.....
On: boczek ....
Ona: dalej ...
On: plastry ziemniaków ...
Ona: ok, dalej ..
On: drobno pocięte jajka na twardo ...
Ona: dobra, dalej ...
On: i zielony groszek,
Ona: Gotowe. Coś jeszcze?
On: przekładając każdą z warstw majonezem.
Ona: Kurwa mać !!!!

Over - 2009-10-02, 15:30

Żona do męża w czasie kłótni:
-Co Ty sobie myślisz, ja tez chcę mieć jakieś kieszonkowe! W związku z tym od dzisiaj za seks w pościeli płacisz mi 100 zł, a na dywanie 30zł.
Na to mąż:
-A żeby Cię babo szlak jasny strzelił...- po czym wyszedł z domu.
W celibacie wytrzymał tydzień, po tym czasie przychodzi w milczeniu do żony kładzie stówkę na stół i patrzy na nią. Żona bez słowa zaczyna się rozbierać i kieruje się w stronę pościeli. Mąż widząc to odpowiada szybko:
-Nie, nie, nie kochana, nie myśl sobie.... trzy razy na dywanie i dycha z powrotem!

Ernesto Che GO - 2009-10-05, 11:20

Zwykle nie jestem podejrzliwy, ale moja żona powiedziała mi, że była u mechanika, który wlał trochę jego płynu w jej chłodnicę.
- Ona nawet nie ma samochodu...

###

Na urodziny mojego syna zaprosiłem striptizerkę.
Żona nie była zachwycona, ale nie każdego dnia obchodzi on 4te urodziny.

Over - 2009-10-08, 17:39

-Wiesz Mieciu, - zwierza się kolega koledze - moja żona tydzień temu urodziła a ja mam objawy jakbym sam był w ciąży!
- No coś Ty! A jak się to objawia?
- Zawroty, ogólne zmęczenie, jeść nie mogę, wymioty, nieznośny ból głowy co dzień rano.
- Na pewno cię zaraziła. :-/ ;-)

Over - 2009-10-12, 10:29

Mąż i żona wieczorem w łóżku. Żona przymila się, tuli:
- Karolku, powiedz mi, ale tak szczerze, tak z głębi serca, kochasz mnie jeszcze?
Mąż bez chwili wahania pyta:
- Ile?
- Trzy tysiące, kochany. Ale ta torebka naprawdę ci się spodoba! Jest z prawdziwej skóry krokodyla!
- No, dobra...
Mija kilka minut, mąż zaczyna przymilać się do żony:
- Kochanie! Tak dawno ci nie mówiłem, jak bardzo cię kocham, jaka jesteś piękna i niepowtarzalna...
Tym razem żona bez chwili zwłoki:
- Ile?
- Dwa dni, kochanie. Rybki połowię i wrócę...

Over - 2009-10-12, 10:43

- Stary kupiłem sobie świetną pralkę! Pierze i wiruje. Prawie suche pranie wyciągam! A najważniejsze, cicha taka, że prawie nie słychać.

- Tiiia,moja sama nalewa wodę, proszek dozuje, pierze, wiruje i suszy. Ale faktycznie głośna czasami jest...

- To jakaś zagraniczna?

- Moja Ewa? Skąd! Krajowa!

Over - 2009-10-14, 09:00

- Przerąbane! Moja żona dowiedziała się, że ją zdradziłem!
- Nic to! Twoja żona to silna kobieta!
- To mnie najbardziej przeraża!

Over - 2009-10-15, 08:43

Cudowna akustyka, przestrzenny dźwięk, wstrząsające efekty!
Nie pomyliłeś się - to głos twojej żony, która budzi cię rano.

Over - 2009-10-17, 11:16

Mąż wraca z delegacji. Idzie z żoną do łóżka. Zaczynają igraszki, kiedy żona wyciąga z nocnej szafki kondoma i mówi do męża:
- Nałóż.
- Ale po co, przecież dawno temu przeszliśmy na pigułki?
- A jeżeli tam poszalałeś na tej delegacji?
- Co to ma znaczyć?! A jeżeli ty w tym czasie z łóżka nie wychodziłaś?!
- Dlatego mówię - nałóż. ;-)

Over - 2009-10-22, 23:14

Facet wraca nawalony do domu. Z budy wyskakuje pies i zaczyna nieziemsko ujadać. Facet rzuca w jego stronę:
- Zamknij ten pysk !! Jak mi żonę obudzisz to gdzie będziesz spać?

Over - 2009-10-23, 17:41

Żona do męża:
- Nasz stary odkurzacz już w ogóle nie ciągnie!
- Zobacz... Znaczy, że to zaraźliwe...

Over - 2009-10-25, 14:09

Małżeństwo ogląda telewizję. Nagle z kuchni dobiega dźwięk tłuczonych naczyń. Chwila martwej ciszy, w trakcie której dochodzą do zgodnego wniosku, że to kot coś narozrabiał. Mąż zerwał się, biegnie do kuchni, żona krzyczy w ślad za nim:
- Jak dopadniesz, obedrzyj gadzinę ze skóry!
Co sobie pomyślała teściowa, która akurat miała małą awarię podczas gotowania obiadu? nie wiadomo :mrgreen:

Over - 2009-10-30, 16:24

Małżeństwo szykuje się do pracy.
- Kochany, pomóż...
- Sama nie możesz?
Żona wygina się, rękami wykonuje śmieszne figury, aby zapiąć biustonosz.
- No i co ty robisz?! - ruga ją mąż. - Kto tak robi? Stanik zapinasz z przodu. Później przekręcasz, wkładasz cycki i naciągasz ramiączka.
- Kochany, skąd ty to wiesz?!
- Eeee... hmmm... skąd...? Koledzy... opowiadali... w bibliotece...

Over - 2009-11-01, 19:56

Facet budzi się w południe na potwornym kacu. Patrzy, na stole cztery schłodzone butelki piwa i list następującej treści:
“Kochanie, wypoczywaj. Jakbyś czegoś potrzebował to zadzwoń.
Zwolnię się z pracy i przyjadę. Twoja kochająca żona”.
Facet pyta syna: – Co się wczoraj stało? Nic nie pamiętam. Czyżbym wrócił w nocy
z kwiatami albo pierścionkiem?
Syn na to: – Przyszedłeś o piątej nad ranem kompletnie pijany, awanturowałeś się, a gdy matka chcąc cię rozebrać ściągała ci spodnie, powiedziałeś: “Spadaj dziwko, jestem żonaty!”

Over - 2009-11-02, 15:41

- Kochanie dzisiaj nakarmiłam głodnego i dałam mu 10zł.
- Zupę jadł?
- Całe dwa talerze!
- To uczciwie zapracował na tę dychę...

Over - 2009-11-03, 09:37

Kochanie wiesz że po tylu latach w głębi duszy jestem nadal bardzo wiernym mężczyzną.
Tylko że dusza głęboko, a członek praktycznie na wierzchu...

Over - 2009-11-05, 23:45

- Kochanie, marzy mi się, żeby założyć na plażę coś takiego, co sprawiłoby, że wszyscy by osłupieli.
- To może łyżwy załóż.

Over - 2009-11-07, 13:41

- Stefan, słyszałeś jakie nieszczęście spotkało tego Zenka spod piątki?
- Nie, co się stało?
- Moja żona do niego odeszła.

Over - 2009-11-10, 13:22

Niedziela. 4.13 rano. Strasznie skacowany facet wraca do domu. Wpada do kuchni, odkręca kran z wodą i pije... pije... pije.
- Halina! - krzyczy napiwszy się. - Halina, wstawaj! Dzieci budź! Chodźcie tu szybko!
- Co się stało?!
- Spróbujcie jaka cudowna woda! Co za smak!

Over - 2009-11-10, 16:27

Mama, tata i synek wybrali się do cyrku. Gdy na arenie pojawił się słoń, tata poszedł kupić słodycze. Nagle chłopiec wstaje i wyciągając rękę, krzyczy:
- Mamo, mamo, co to jest?
Zaskoczona pytaniem mama odpowiada:
- To jest ogon słonia.
Syn jednak wykrzykuje dalej:
- Nie! Pod spodem.
Zakłopotana mama odpowiada:
- Tooo... nic takiego.
Wraca tata, ale zapomniał kupic napojów, wiec idzie po nie mama. Gdy tylko się oddaliła, synek wiesza się ojcu na ramieniu.
- Tato, tato, co to jest?
- To jest ogon, synu.
- Nie, pod spodem.
- To jest siusiak słonia.
Chłopiec chwile sie zastanawia, po czym mówi:
- A mama powiedziała, ze to nic takiego.
Ojciec z duma rozpiera się na fotelu:
- No cóż, synku. Tatuś trochę mamusie rozpuścił.

Over - 2009-11-12, 15:58

Po analizie wyników lekarz nie zostawia nadziei pacjentce:
-Przykro mi, ale został pani tylko dzień życia
Cała we łzach wraca do domu i zdaje relację mężowi
-Kochanie trudno, skoro jest jak jest to chciałabym dzisiejszej nocy dziko się z tobą kochać...
Mąż po chwili namysłu;
-Halinko, łatwo ci powiedzieć "dziko się kochać" ty rano nie będziesz musiała wstawać.

Over - 2009-11-18, 20:44

- Jesteś wyrzutkiem, śmieciem, szmaciarzem, potworem, obrzydliwym odrażającym typem! Spieprzyłeś całe moje życie! Spaliłeś wszystkie uczucia, narcyz, nikczemny egoista! ! Patrzeć na ciebie nie mogę! Rzygać mi się na twój widok chce. Pocałuj mnie!!!
Enigma - 2009-11-24, 17:30

Pewien facet, przez kilka lat miał kochankę, Włoszkę.
Pewnej nocy oświadczyła mu,że jest w ciąży.
On nie chcąc zrujnować swojej reputacji i małżeństwa, dał jej sporą sumę pieniędzy, aby wyjechała do Włoch i tam urodziła dziecko, aby uniknąć skandalu.
Zaproponował również płacenie alimentów do 18 roku życia na dziecko.
Ona się zgodziła, ale spytała:
-Jak mam przesłać Ci wiadomość,kiedy dziecko się urodzi?
-Aby utrzymać wszystko w sekrecie, wyślij mi pocztówkę na mój adres domowy,z jednym tylko słowem "spaghetti", wtenczas zacznę słać Ci alimenty na utrzymanie dziecka.
I wyjechała...
Po około 9 miesiącach facet wieczorem wraca do domu z pracy, a tu żona mówi:
-Dostałeś jakąś bardzo dziwną kartkę pocztową, nic nie rozumiem co to za kartka.
Maż na to:
-Daj mi tę kartkę, zobaczę co to?
Żona dała mężowi kartkę bacznie go obserwując. Mąż zaczął czytać pocztówkę, zbladł jak ściana
i... zemdlał.
Na kartce było napisane: spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti, spaghetti
Trzy porcje z kulkami mięsnymi, dwie bez. Wyślij więcej sosu!

Ernesto Che GO - 2009-11-28, 16:07

Młody żonkoś, kilka miesięcy po ślubie, zaczął nabierać podejrzeń, że żona go zdradza z jego wcześniejszym rywalem.
Któregoś ranka udał, że normalnie wychodzi do pracy.
Wszedł jednak po cichu do szafy w sypialni, zostawił tylko małą szczelinę i cicho czeka.
Po godzinie, zauważył jak nagie ciało żony ląduje w ich łóżku, a po niej wszedł, rzeczywiście rywal!
Chociaż mu oczy wychodziły na wierzch, widząc do czego jego żona jest zdolna w łóżku, siedział jak mysz pod miotłą.
Po skończonej orgii, żona przechodząc obok szafy, potknęła się o dywanik i wpadła na szafę.
Uderzenie spowodowało, że lekko uchylone drzwi otwarły się, ukazując "podglądacza" w całej okazałości.
Żona na ten widok zapiszczała z przerażenia głośniej niż podczas orgazmu.
- Co ty tutaj głupku robisz?... Miałeś być w pracy!
Mąż na to spokojnie:
- Kiedy opowiedziałem mamusi o moich podejrzeniach to ona powiedziała:
- Pamiętaj synku!... Nigdy nie podejmuj nieprzemyślanych decyzji!
- Lepiej jest na spokojnie na wszystko spojrzeć z boku.
- Więc patrzę!

Over - 2009-12-04, 20:41

Młody człowiek się ożenił, jednak po ślubie do niczego nie doszło. W końcu udał się do teścia i się żali:
- Tato, ja z reklamacją. Już trzeci dzień po ślubie i mnie nawet do łóżka nie wpuszcza.
- Wiesz, mnie nie bardzo wypada. Poproszę żonę, żeby z nią porozmawiała, przecież to kobiety.
Matka, poproszona, rozmawia na osobności z córką:
- Nu, czemu mu nie dajesz?
- Bo on myśli, że jestem dziewicą, a ja przecież miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego...
- No to wiesz, durna, co robić, przecież twój ojciec też myślał, że była dziewicą, a ja miałam jednego chłopaka, drugiego, trzeciego...
W tym czasie teść podsłuchuje, a zięć, zniecierpliwiony pyta:
- No i co, no i co? O czym mówią?
- O czym, o czym... No o czym mogą rozmawiać dwie k*rwy?!

Enigma - 2009-12-07, 22:22

- Kochanie, zajmij się praniem, sprzątaniem, prasowaniem, gotowaniem... Póki jesteś moją żoną, pracować nie będziesz musiała!
- Kochanie,próbowałaś tego co ugotowałaś?
- Kucharz ma gotować, a nie żreć byle świństwo, a potem walać się po szpitalach!!!

Over - 2009-12-10, 21:38

Z delegacji wraca mąż. Wjeżdża windą na 18 piętro, otwiera drzwi do mieszkania i widzi żonę w łózku z kochankiem. Bez namysłu podbiega do gościa, łapie go za łeb i wyrzuca przez okno.
- Ty skur***lu - krzyczy wściekły - Jeszcze raz cię tu zobaczę, zabiję...

zielonoszara - 2009-12-12, 15:01

Stare, dobre małżeństwo-

- Kochaaaanie, podpiszesz tu?
- Aha, jak coś chcesz to 'kochanie'.
- No to ch*ju podpisz tu.

Ernesto Che GO - 2009-12-12, 17:34

- Stefku, a może zdecydujemy się na drugie dziecko? Karolowi przydałaby siostrzyczka...
- No co ty, Jadźka. Nie pamiętasz już? Najpierw podarty ze złości test ciążowy i porozbijane talerze, potem stres na badaniu prenatalnym, ciągłe gratulacje od rodziny i znajomych, mało snu, bóle i wymioty, problemy finansowe!
- Może masz rację, nie wiem czy chcę przez to jeszcze raz przechodzić...
- Na pewno mam rację. Zwłaszcza, że dla ciebie to też nie był lekki okres.

Over - 2009-12-27, 18:28

Mąż wrócił z delegacji, przebiera się. Żona zauważa:
- Kochanie, czemu masz takie podrapane plecy?
Mąż zmieszany wyjaśnia:
- Wyobraź sobie, wracałem do domu, a tu z jakiegoś balkonu kot mi spadł, prosto na plecy... co, nie wierzysz?
- Wierzę, wierzę. Nawet jest tu szminką napisane: "To ja, twoja kocica!"

Over - 2009-12-31, 18:03

- Co ci mąż dał w prezencie?
- Wibrator.
- A ty jemu?
- Nadmuchiwaną lalę.
- Dziwne...
- Nie, pokłóciliśmy się niedawno.

###

Przychodzi ciężarna do lekarza ginekologa. Po badaniu lekarz oznajmia, że ze względu na przebieg ciąży lepiej będzie jeżeli zachowają z mężem całkowitą abstynencję seksualną.
- Jak ja mam mu to powiedzieć? - oburza się kobieta
- Może jakoś delikatnie...... może nawiązując do jego zainteresowań..... może jakoś powiąże to pani z motoryzacją..... - sugeruje lekarz
- Aaaa, wiem! Mam mu powiedzieć, żeby "jeździł na ręcznym"?
- Raczej miałem na myśli "zakaz wjazdu"...

Enigma - 2010-01-06, 18:46

- Jak ja nienawidzę tego mojego męża!!
- Co się stało?
- Wyobraź sobie, że dzisiaj rano obudził mnie pocałunkami...
- To żle? Każda z nas by chciała tak się budzić codziennie!
- Taaa. A po chwili się odwrócił na drugi bok i zaczął coś mamrotać pod nosem!
- Co?
- Znowu się nie zamieniła w piękną królewnę...

Ernesto Che GO - 2010-01-12, 20:17

Wrócił żołnież z Afganistanu. W domu święto! Żona szczebiocze z radości, teściowa do stołu ciągnie, wódki nalewa, teść pogadać chce...
Siedzą godzinę, dwie, trzy... Żona już się zmęczyła, poszła zająć się dziećmi. Teściowa dając wyraźne sygnały, że dość już wypitki, że trzeba umiar znać i godność zachować, też gdzieś zniknęła. Tylko teść dalej ciągnie z zięciem wojenne wspominki:
- Ja, jak wracałem z wojny, to karabin niemiecki sobie przywiozłem na pamiątkę, a ty co?
- A ja przywiozłem "Muchę".
- Co to za dynks?
Żołnierz wyciąga miotacz granatów. Na co teść wyraźnie zainteresowany:
- Och, ty! Co to za ustrojstwo? Jak to strzela?
- Chodź, zobaczysz.
Otworzyli okno, wystawili miotacz. Ale żołnierz wyraźnie się ociąga:
- Tak, to nie będzie ciekawie. Trzeba by jakiś cel mieć.
- Tak, przecież tam nasza wygódka stoi! Wyobraź sobie, że to talibowie samochodem jadą!
- Dobra!
Wycelował - i jak nie huknie! Sławojka w drobny mak! Teść - zachwycony! Żona wystraszona zbiegła do pokoju, rozejrzała się i pyta:
- A mama gdzie?
Na co teść:
- Ostatnio widziałem, jak z talibami samochodem jechała ...

Ernesto Che GO - 2010-01-16, 15:46

Moja żona rozbiła dzisiejszego ranka samochód tak, że musiał iść na złom.
- Suka!
- Ciekawe czy spodoba jej się, gdy ja rozwalę jej maszynę do podtrzymywania życia!

###

- Jak nazywa się czas, gdy wolisz masturbację przy porno bardziej niż bzykanie swojego partnera?
- Małżeństwo.

###

Moja żona weszła do pokoju, gdy grałem sobie w World of Warcraft zeszłej nocy.
Na szczęście udało mi się wyciągnąć wacka i udawać, że się masturbuję.

Over - 2010-01-16, 18:25

- Już nigdy więcej nie usłyszę jego kroków i dzwonka u drzwi dokładnie o ósmej wieczorem!
- Mój Boże! Co się stało?
- I już nigdy nie będzie półmroku rozświetlanego drżącym płomykiem świecy w salonie specjalnie dla niego...
- Co jest?
- I już nigdy nie będzie siedział u mnie jak teraz, trzy wieczory w tygodniu i szeptał mi czułe słówka, tak jak to robił przez ostatnie dwa lata!!!
- Co za nieszczęście!!! Jak mi przykro...
- Dzisiaj wieczorem podrę wszystkie jego miłosne listy...
- Rozstaliście się?
- Nie, skądże. Wychodzę za niego za mąż...

###


Anka i Henio żyją ze sobą w pełnej harmonii: te same gusty, te same idee, te same pragnienia... Tylko Henio potrzebował pięć lat, żeby się do tego przystosować. Chłopcy są zawsze opóźnieni w rozwoju. ;-)

Over - 2010-01-18, 21:01

Pokłóciłem się parę dni temu z żoną - powodu nie pamiętam. Rano bez słowa wyszedłem na służbę na 24 godziny. Wróciłem - żona w robocie, w domu posprzątane. O kłótni w zasadzie zapomniałem. Wszedłem do kuchni - na kuchence stoi patelnia. Z przyzwyczajenia podnoszę pokrywkę, żeby spojrzeć, co żona smażyła. Na pustej patelni leży kartka z notesu, na której mojej małżonki ręka skreśliła jedno zdanie: "Co, sukinsynu, zgłodniałeś?"
Ernesto Che GO - 2010-01-20, 16:21

Wieś. Wczesny ranek. Kobieta zbudziła się, posprzątała w domu, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, przyszła do domu, narąbała drew, przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przyprowadziła krowę, wydoiła, przygotowała kolację, nakarmiła dzieci, wykąpała, położyła spać, sama się wykąpała, chwyciła kromkę chleba ze stołu, przekąsiła i, w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku, położyła się spać. Nagle zrywa się z krzykiem:
- O Boże!!! A mąż... od rana nier*chany!!!

Enigma - 2010-01-27, 19:52

- No i czego płaczesz, moja najdroższa? Przecież nie wyjeżdżam na dziesięć lat a raptem na miesiąc.
- Już ja cię znam! Mówisz, że na miesiąc, a wrócisz za trzy dni...

Over - 2010-01-28, 13:05

Smutny mąż wraca z pracy. W milczeniu rozbiera się i idzie do kuchni. Bez apetytu zjada kolację. Żona postanawia nie odkładać dłużej tego, co ma mu powiedzieć, tylko pocieszyć męża natychmiast:
- Kochanie! Jestem w ciąży!!!
- Co? Ty też!?

Ernesto Che GO - 2010-01-31, 15:21

Oglądałem z żoną jakieś "Rozmowy w toku", czy coś, akurat zaczęli mówić o zdradzie. Moja druga połowa przysłuchiwała się wywodom zaproszonych gości, po czym rzekła mi:
- Jeśli się dowiem, że mnie zdradzasz, zabiję ciebie, a potem siebie!
- Kochanie, więcej wiary we mnie! Nigdy się nie dowiesz.

Over - 2010-02-02, 16:16

Rozmowa dwóch kumpli:
- Moja żona była w salonie piękności, jak wróciła, szok, anioł, mówię ci, taka laska, że mało mi oczy nie powyłaziły.....
- To tylko się cieszyć
- A z czego?! Co ja mam teraz zrobić z tą bez makijażu, która sypia ze mną po nocach...

Over - 2010-02-04, 19:14

Holandia. Do niewielkiego mieszkanka w centrum Amsterdamu wchodzi niespodziewanie facet i widzi żonę z kochanką. Żona ze strachem w oczach zasłania się kołdrą, a wściekły mąż "syczy" cedząc wyrazy:
- Ty sku*wysynu! Ja obiecałem ci być wiernym, a ty mi się z jakąś dziwką rżniesz?

anieliczka - 2010-02-05, 12:03

Pelikan. Kaprawe oczka, wór pod brodą, wiecznie rozwarty dziób, tułów pękaty, nóżki krótkie, krzywe. Ale jak lata! Cudownie szybuje, hen, majestatycznie unosi się, z niespotykanym kunsztem wykorzystuje najmniejszy ruch powietrza. Dumnie i dostojnie wzbija się na wyżyny. Kiedy leci, jest królem świata. Gdy potrzeba, potrafi śmignąć jak pocisk w dół i w ostatniej chwili z nieprawdopodobną precyzją uniknąć fal, musnąć je dziobem i znowu wzbić w niebo, tam znowu zawisnąć i trwać tak choćby i wieczność.
Moja żona jest jak pelikan. Pomijając lotność.

Over - 2010-02-05, 12:32

Mąż chce zabrać swoją żonę do teatru z okazji srebrnej rocznicy. Przed wyjściem z domu kobieta się psika dezodorantem wszędzie, pod pachami, na szyi, na stopy.
Mąż znudzony mówi:
- Kochanie wszystkie te pssss i psss... a o dziurze ozonowej nie pomyślałaś?
- A właśnie, bym zapomniała . Psssssssss...

Ernesto Che GO - 2010-02-09, 18:49

Aby dodać nieco romantycznej atmosfery, żona wypłukała pościel w lawendowym płynie.
Późny wieczór. Małżonkowie kładą się do świeżo pościelonego łóżka. Nagle mąż niuch, niuch...
- Co tak pachnie?
- Zgadnij, kochanie...
- Żebym miał być szczery to zapach taki, jakbyś do łóżka nakładała wyściółki, którą wsadzamy do kociej kuwety.

Over - 2010-02-09, 21:45

Mąż wraca do domu. Żona pyta:
- Kotleta ci zrobić?
- Acha...
- Ale mięsa nie ma.
- To nie.
- Co, nie podoba ci się, jak ja gotuję?!

Over - 2010-02-12, 10:46

Z sanatorium list do żony:
- I przydałoby się, żebyś mi wysłała pieniędzy. Na papierosy i takie tam... Myślę, że z 500 złotych wystarczy mi do końca turnusu...
Żona odpisuje:
- Przesyłam ci 100 złotych na papierosy. A "takie tam..." czeka na ciebie w domu za darmo...

Over - 2010-02-12, 11:19

Małżeństwo w wybrało się do kina na "Godzillę". Siedzą, oglądają, nagle z głośników dobiega potworny ryk, i na ekranie pojawia się tytułowy potwór.
- O matko! trwożnym szeptem "wykrzykuje" żona.
Mąż chwilę patrzy z uwagą na ekran i mówi.
- A wiesz, że faktycznie podobna.

Over - 2010-02-13, 15:26

Małżeństwo w łóżku:
- Patrz, stanął mi!
- To dawaj, przysuń się do mnie szybko....
- Ciszej, żeby nie poznał cie po głosie!

Enigma - 2010-02-17, 18:10

- Miałaś zabrałaś dziecko z przedszkola?
- No przecież zabrałam! Znowu się czepiasz!
- Ale to nie moje dziecko!
- Co za różnica? Tamto też nie twoje...

Ernesto Che GO - 2010-02-21, 17:37

Żona do męża:
- Mam dość takiego życia. Przedwczoraj przyszedłeś do domu wczoraj, wczoraj przyszedłeś dzisiaj. Jeśli dzisiaj przyjdziesz jutro, to pojutrze podaję sprawę o rozwód. Zrozumiałeś sku***synu?!

Over - 2010-02-21, 21:58

Przychodzi do domu żona z nową fryzurą i w nowym płaszczu:
- Kochanie, i co teraz sądzisz o tej kobiecie? - pyta kokieteryjnie
Mąż, nie odwracając wzroku od telewizora (transmisja zawodów biathlonowych kobiet):
- Wydaje mi się, że już co mogła osiągnąć, to dawno osiągnęła, a teraz już jej nic nie wychodzi ani leżąc, ani tym bardziej stojąc.

Over - 2010-02-22, 16:12

Rozmawia dwóch kolegów
- Byłem za granicą na urlopie, wyobraź sobie że wszyscy lokalni uważali moją żonę za świętą
- no proszę, a gdzie byliście ?
- w Indiach...

Over - 2010-02-26, 00:12

Rodzina za stołem. Obiad. Syn bez apetytu gmera widelcem w talerzu.
Ojciec:
- Jedz, jedz! Bo ci siusiak nie urośnie!
Żona:
- Daj dzieciakowi spokój! Sam byś lepiej jadł!

Ernesto Che GO - 2010-02-26, 15:42

Mąż, wysłany przez żonę na zakupy, wraca po godzinie z pełnymi siatkami.
Postawił w kuchni na stole i zaczyna wszystko wykładać.
Żona kolejno odbiera kupione produkty zadowolona, nagle zdziwiona pyta:
- A te rożki waflowe to w jakim celu kupiłeś?
- Na wypadek gdybyś mi chciała dzisiaj zrobić loda!

Over - 2010-03-09, 15:35

Żona do męża:
- Niedługo zostaniesz ojcem!
Mąż ciężko siadając na krzesło:
- Aha... Znaczy, że ona jednak ci powiedziała.

Over - 2010-03-09, 21:17

- I jak, złożyłeś żonie życzenia z okazji 8 marca?
- Tak, wróciłem z pracy wcześniej, trzeźwy, z bukietem... Żona zamknęła mnie w łazience i zadzwoniła po pogotowie psychiatryczne, spędziłem dwa tygodnie na obserwacji.

Over - 2010-03-16, 22:02

Mąż z żoną w restauracji:
-Widzisz tego gościa z czerwonym nosem przy barze?
-No...
-Siedem lat temu dałam mu kosza i od tej pory tak pije
-Niemożliwe
-?!!!
-Nie można tyle czasu świętować

Enigma - 2010-03-18, 21:19

Smutny facet zamawia w barze kieliszek za kieliszkiem. Barman w końcu nie wytrzymuje i pyta:
- Stało się coś?
- Aaa, cholera... Z żoną się pokłóciłem. Powiedziała, że przez miesiąc się do mnie nie odezwie...
- Oho... Poważna sprawa. Wyobrażam sobie, w jakiej jesteś fatalnej sytuacji.
- Nic nie mów! Dziś ostatni dzień...

Over - 2010-03-18, 21:22

Mąż cały dzień kopał ogród na daczy. Po skończonej robocie wykąpał się, położył obok żony i mówi:
- No, po robocie! Teraz będę odpoczywał... Jutro oczywiście też. Mam taki plan: Rano pojedziemy z sąsiadem na ryby. Wrócimy w południe. Po obiedzie - drzemka w hamaku. A wieczorem - czy cię boli głowa, czy nie, czy masz trudne dni, czy nie masz - PIWO w lodówce MA BYĆ!!!

Ernesto Che GO - 2010-03-20, 17:21

Żona przyprowadziła do psychiatry męża, dokładnie ubranego w strój Napoleona Bonaparte.
Psychiatra, który różne rzeczy już w swoim gabinecie widział, spokojnie pyta:
- Jak się pan czuje?
- Dziękuję dobrze. Zdrowie mi dopisuje, moi generałowie są mi bardzo posłuszni, wykonują wszystkie rozkazy z ochotą, co jakiś czas meldują mi o nowych zwycięstwach.
- Widzę, że niczego panu w życiu więcej nie potrzeba.
- Niczego!
- To w jakim celu pan tutaj przyszedł?
- Bo jej się wydaje, że jest panią Walewską!

Enigma - 2010-03-22, 22:41

Po słusznie nawilżanej imprezie imieninowej, gospodarze zbierają się do spania, nagle w sypialni słychać głośny łomot.
-co to było , do cholery?!! - pyta żona
-koszula mi spadła - odpowiada mąż
-a skąd ten łomot ?
-bo jeszcze jej nie zdjąłem

Ernesto Che GO - 2010-03-30, 20:21

Wspominając 50 lat małżeństwa, żona przeglądała szafę i znalazła szlafrok, który miała na sobie w noc poślubną. Założyła go ponownie i przyszła do męża.
- Kochany, pamiętasz to?
Mąż oderwał wzrok od gazety i mówi:
- Tak, miałaś to na sobie w naszą noc poślubną.
- Pamiętasz, co wtedy do mnie mówiłeś?
- Pamiętam, pamiętam - mężczyzna nie był w nastroju, ale zaczyna wspominać. - Mówiłem: "Och, kochanie, rozpalam się na twój widok, wezmę twoje piersi i będę ssał z nich życie, aż z rozkoszy mózg ci poskręca".
- Dokładnie tak powiedziałeś, kochany! - kobieta poczuła przypływ namiętności. - A dzisiaj, po pięćdziesięciu latach, mam ten sam szlafrok na sobie! Co chcesz mi dziś powiedzieć?

Ernesto Che GO - 2010-04-09, 19:11

Kościół Św. Andrzeja w Kingston. Co weekendowa pogadanka dla mężów. Ksiądz pyta Rufusa, który właśnie obchodzi 50tą rocznicę ślubu, czy nie mógłby poświęcić kilku minut i opowiedzieć w czym tkwi sekret tak długiego i zgodnego związku z jedną kobietą. Rufus na to do zgromadzonych mężczyzn:
-Wiecie panowie, zawsze starałem się traktować ją bardzo dobrze, okazywać szacunek, wydawać na nią pieniądze i najlepsze: w 25tą rocznicę ślubu zabrałem ją na Kubę!
Ksiądz:
- Rufus, jesteś niesamowitym przykładem dla wszystkich mężów zgromadzonych dzisiaj w tym świętym miejscu! Proszę, powiedz nam jaki prezent planujesz dla żony na 50tą rocznicę?
- Zabiorę ją z Kuby...

Over - 2010-04-29, 16:03

Mąż wraca z delegacji i pierwsze kroki kieruje do sąsiada:
- Ktoś przychodził do mojej, jak mnie nie było? - pyta.
- Nikt - odpowiada sąsiad.
- Na pewno nikt? - upewnia się.
- Na pewno - potwierdza sąsiad.
- Mówisz mi, że przez całe dwa tygodnie nikt do niej nie przychodził?
- Całe czternaście dni nikt nie przychodził - potwierdza sąsiad.
Mąż potarł brodę i zamyślony mruczy pod nosem:
- To może i ja nie pójdę?

Over - 2010-04-30, 14:35

Mąż wraca późno do domu, kompletnie zalany. Żona oczywiście czeka na niego w progu i zaczyna krzyczeć:
- Gdzieżeś się znów szlajał, moczymordo!
- Najdroszsza nie ufieszysz, wulchan wybuchł, taaaaka chmura kurzu latała, sze ledfffo drogę do domu znalasłem...
- Wulkan? Co za wulkan?
- Ejafluuu... Ejafjakuuu... Ejafjakoduu... Chlałem, chlałem z kolegami, kochchanie.

Over - 2010-05-03, 13:14

- Dlaczego twoja żona jest cała w siniakach?
- A bo się smaruje na noc kremami, żelami, maściami, tonikami...
- I od tego jest w siniakach?
- Z łóżka się ześlizguje.

Ernesto Che GO - 2010-05-06, 19:58

Małżeństwo ze średnim stażem, wybiera się w niedzielne popołudnie na spacer.
Żona jak zwykle nie wie co na siebie włożyć i ciągle coś mówi.
Mąż, który już ma tego dość, mówi:
- Poczekam na ciebie przed domem.
Po kwadransie wychodzi żona, ubrana kolorowo i z ustami wymalowanymi na żółto.
Mąż patrzy i po chwili mówi:
- Teraz musisz uważać!... Bo jak z tym kolorem dalej będziesz tak dziobem kłapała to ci jeszcze jakiś szpak dżdżownicę przyniesie!

Over - 2010-05-19, 23:37

Po imprezie rodzinnej zostało mnóstwo żarcia i sporo wódki. Następnego dnia żona idzie do pracy. Wraca wieczorem - niczego nie ma, tylko pijany mąż.
- Gdzie wódka? Gdzie sałatki i całe żarcie?
- A ty co myślałaś, że wyszłaś i życie się po tym zatrzymało?

Ernesto Che GO - 2010-05-23, 16:20

- Halo, Halina, jesteś w domu?
- Tak!
- Masz makijaż?
- Nie!
- Świetnie, zejdź szybko na dół, bo mnie jakieś dresy gonią!

Ernesto Che GO - 2010-05-26, 19:08

W kuchni.
Ona gotuje jajka na śniadanie.
Wchodzi on.
Ona - Kochaj się ze mną, natychmiast!
On myśli "świetnie! to mój szczęśliwy dzień!" i kocha sie z nią na kuchennym stole.
Po wszystkim on pyta - Co w ciebie wstąpiło?
Ona - Nic, stoper do gotowania jajek się zepsuł.

Over - 2010-05-27, 11:35

W sklepie ze sprzętem sportowym "rycząca czterdziestka" ogląda różne towary. W końcu pokazuje na jeden i mówi do męża:
- Jak mi to kupisz, będę wyglądać jak nastolatka.
- Kochanie, to jest bieżnia, a nie maszyna czasu.

Ernesto Che GO - 2010-05-31, 18:52

Przed każdą imprezą, moja żona obwieszcza kategorycznie:
- Na imprezie nie będziesz pił! NIE BĘDZIESZ!
W odpowiedzi uśmiecham się i myślę: " Prawie piętnaście lat jesteśmy razem, a ile optymizmu pozostało w tej kobiecie"

Over - 2010-06-03, 18:43

U psychiatry:
- Panie doktorze odnoszę wrażenie, że meble do mnie mówią
- A czym się to objawia?
- Kiedy śpię z żoną słyszę jak szafa mówi "Jak myślisz usnął?"
- Żona jej odpowiada "Tak śpi"
- Szafa: "To ja spadam"
- A ja na to, gdzie, jeszcze cię nie spłaciłem!

Ernesto Che GO - 2010-06-06, 21:17

To był najlepszy dzień mojego całego życia małżeńskiego, gdy mój syn dowiedział się w końcu, że Święty Mikołaj nie jest prawdziwy.
Usłyszałem przypadkiem rozmowę jego z jego siostrą, gdy powiedział:
- To nasi rodzice nas tak oszukują!
- Ale nie wierzę, żeby tata mógł to nam zrobić! - powiedziała córka.
Wtedy synek powiedział te piękne słowa, dzięki którym zasłużył sobie na swój nowy rower:
- To nie tata, nie może być. Tylko mama jest na tyle gruba i z brodą...

Over - 2010-06-20, 19:00

Żona obserwuje swojego niemłodego, brzuchatego i ogólnie naznaczonego upływem czasu męża i wzdycha:
- Ech, ty byś chociaż zaczął biegać rano...
- Jak pobiegnę, to już nie wrócę.

Ernesto Che GO - 2010-07-01, 20:00

Mąż, który zaczął zapominać o urodzinach żony czy rocznicy ślubu, postanowił raz na zawsze rozwiązać te problemy.
Udał się do najbliższej kwiaciarni i podając ważne daty właścicielowi, poprosił by ten w owe ważne dni, posyłał wiązankę kwiatów wraz z bilecikiem, upewniającym żonę o nieustającym uczuciu ze strony męża.
Zadowolony, przeszedł do porządku dziennego aż do momentu, kiedy wrócił z pracy i widząc w wazonie dużą wiązankę świeżych kwiatów, zapytał żonę:
- Kochanie skąd wzięłaś te piękne kwiaty?

Ernesto Che GO - 2010-07-03, 19:46

Wraca mąż po miesięcznej kuracji w sanatorium. Żona się go pyta jak było i w ogóle co było.
-no jak, odpocząłeś?
-no odpocząłem
-przebadali Cie?
-no przebadali
-ale chyba wy tam nic nie piliście?
-no zdarzało się
-to ile razy piłeś?!?
- a ile dni byłem?

Over - 2010-07-10, 18:15

Małżeństwo jest bardzo podobne do zakupu komputera.
Długo myślisz, szukasz, wybierasz. W końcu bierzesz nie do końca to co chciałeś i drożej niż Ci się wcześniej wydawało...
A tylko wyjdziesz za róg - znajdujesz lepsze i tańsze.

Ernesto Che GO - 2010-07-29, 18:37

Żona mówi zalotnie do męża:
- Tak dawno nie mówiłeś mi tych dwóch słów, które sprawiają, że cała drżę...
- Jakich?
- "Kupię ci...."

Ernesto Che GO - 2010-08-06, 19:19

Sprawa rozwodowa. Sąd pyta powódki:
- Czemu pani chce zakończyć to małżeństwo?
- Półtora roku temu mój mąż wyszedł po zapałki. Wrócił tydzień temu i od progu mnie ochrzanił, że obiad zimny!

Over - 2010-08-09, 19:21

Żona mówi do męża
- Mietek, to ja zrobię śniadanie może.
- Nie rób Zosia, po tej viagrze wcale głodny nie jestem.
Po jakimś czasie...
- Mietek, to ja się już za obiad wezmę...
- Wiesz co Zosia, po tej viagrze to ja w ogóle łaknienia nie mam.
Po jakimś czasie...
- Mieteczku, ale kolacyjkę to już zjemy, co?
- Mówię ci Zocha, że od tej viagry to wcale o jedzeniu nie myślę!
- To może zejdź ze mnie na chwilkę, bo ja z głodu zdechnę.

Over - 2010-09-02, 19:17

Noc. Małżeństwo w łóżku. Żona rozchyla nogi i mówi do męża:
- Wiesz, czego chcę?
- Niech zgadnę, chcesz zająć całe łóżko dla siebie?

Enigma - 2010-09-18, 21:00

Na krawędzi parapetu na 16 piętrze stoi żona i mówi do męża:
- Mam już dość życia z takim babiarzem, pijakiem i niedorajdą jak ty... i przestań mnie szturchać!

Ernesto Che GO - 2010-09-20, 19:15

Nowakowa wyjechała na wakacje, ale wcześniej zostawiła mężowi karteczki z rozmaitymi wskazówkami. Jedną z nich Nowak znalazł przypiętą do swojego najlepszego garnituru: " A dokąd to się wybierasz łachudro?
Over - 2010-09-23, 20:22

- Karol z ciekawości zapytał żonę co w nim widzi widzi.
Odpowiedziała,że kocha wielkiego grubego ku*asa...
Był taki dumny, aż do momentu kiedy dodała...z małym penisem

Enigma - 2010-09-26, 18:19

- Nie mam do Ciebie już siły krzyczy zrozpaczona małżonka. Jeszcze dzień jasny, a ty już przychodzisz pijany!
- To dlatego, że cię kocham, skarbie. Nie chciałem cię budzić po nocy.

Ernesto Che GO - 2010-10-12, 17:55

Idzie facet po ulicy i ogląda przechodzące obok kobiety.
- Kurde żeby moja żona miała takie nogi jak ta. Kurde żeby moja żona miała taką dupę. Kurde żeby moja miała takie cycki ...

Wraca do domu i od progu mówi :
- Kochanie już jestem ! Całą drogę o Tobie myślałem.

Ernesto Che GO - 2010-10-28, 20:34

- Kochanie wzięłam twoje auto na zakupy i zabrakło mi paliwa. Musiałam pół kilometra pchać do stacji. Ledwo żyję!
- Po części to jesteś sama sobie winna. Jak jechałaś do hipermarketu to mogłaś chociaż naczepę odpiąć.

Enigma - 2010-11-04, 19:01

Przychodzi mąż do domu po robocie i pyta żony:
- Co na obiad?
- Nic
- Jak to nic wczoraj nic i dzisiaj nic?
- Bo na dwa dni ugotowałam.

Enigma - 2010-11-07, 19:10

Żona do męża przed jego wyjściem do roboty.
- Stary, jutro masz wolne pomalował byś mieszkanie.
- Sama se pomaluj.
- Ale to męska robota!
- Jestem za równouprawnieniem kobiet...
I poszedł. Wraca a tam cała chałupa pięknie odmalowana.
- Kto to zrobił?! Pyta.
- A sąsiada o pomoc poprosiłam. Słuchaj ja teraz muszę wyjść bo mam fryzjera umówionego. Jak on tu za piętnaście minut przyjdzie po zapłatę to ty w ramach równouprawnienia zrobisz mu laskę, dobrze...

Ernesto Che GO - 2010-11-26, 18:58

Mąż w pracy w godzinach przedpołudniowych otrzymuje SMS-y.
Pierwszy - Mam już dość Twoich wykrętów, to koniec, zostawiam Cię!
Ciśnienie mu skacze na maksa, a tu dostaje drugiego.
"Wybacz kochanie, pomyliłam numery".

Over - 2010-12-12, 13:19

Mężczyzna uważnie ogląda rozłożone na ladzie długopisy.
- Chciałbym wybrać jeden dla żony - mówi do sprzedawcy.
- Oczywiście, taka mała niespodzianka?
- Tak, chyba mogę tak powiedzieć. Chciała futro...

Over - 2010-12-12, 13:24

Narąbany jak dzik, mąż po raz kolejny wraca do domu nad ranem. Na progu spotyka wściekłą żonę z nożem kuchennym. Mąż, próbuje załagodzić sytuację:
-Kochanie, dzisiaj wyglądasz bosko!
- Tak? No, to - módl się!

Enigma - 2010-12-19, 16:49

Pewne małżeństwo się rozwiodło, ale ponieważ nie uregulowali jeszcze spraw majątkowych, to mieszkali pod jednym dachem. Pewnego dnia były mąż pyta byłej żony:
- Dasz mi jakieś jedzenie?
- Nie!
- A koszulę uprasujesz?
- Nie!
- A dasz...?
- Tylko od tyłu!
- Dlaczego?
- Bo cię na oczy nie chcę widzieć, gadzie!

Over - 2010-12-27, 17:59

Mąż wypomina żonie:
- Sąsiad zmienił meble, suszyłaś mi głowę, to i my zmieniliśmy. Kupił nową plazmę - po dwóch tygodniach i na mnie wymusiłaś. Ciekawe, co my teraz zrobimy?
- A co, ma nowy samochód?
- Nie, nową żonę.

Enigma - 2010-12-27, 18:03

Wyszedł Stefan wyrzucić śmieci w dresiku i kapciach. Spotkał sąsiada. Wraca nad ranem kompletnie nawalony. Żona mu otwiera drzwi, a on mówi:
- Noooeee... nieee... maszzz pojęęęciaaaa Zośśśkaaaa... gdzieeee oni nam teee konteeeeeneeeryy na śmieci poprzestaaaawiaaali...

Over - 2010-12-27, 18:04

Żona mówi do męża:
- Tak się wstydzę, że jesteś moim mężem! Wszystkim nowym znajomym mówię, że jesteś moim bratankiem.
Mąż do żony:
- Ja też się Ciebie wstydzę! Wszystkim mówię, że jesteś moim bratem...

Ernesto Che GO - 2011-01-07, 19:59

Podczas rozprawy rozwodowej sędzia pyta żonę:
- Coś jednak musiało panią w nim fascynować, skoro pani za niego wyszła?
Żona:
- Faktycznie, ale już to wydałam...

Enigma - 2011-01-09, 18:36

Żona do męża:
- Kochanie, tak, jak radziłeś, porozmawiałam z naszą dorastającą córką o seksie.
- I jak?
- Płonę z niecierpliwości, żeby wypróbować choć część tego, czego się od niej dowiedziałam.

Ernesto Che GO - 2011-01-11, 19:16

- Ożeniłeś się słyszałem ...
- No ...
- I jak tam?
- Super. Moja żona dogadza mi i w łóżku i w kuchni ...
- Oo... jak ona na to wszystko znajduje czas?
- W kuchni mamy łóżko ..

Enigma - 2011-01-17, 19:25

Siedzi Wincenty przy piecu, papierocha ćmi, żonie swej, po kuchni się krzątającej przygląda.
- Urodziłaś mi Zocha, chłopaka, urodziłaś mi dziewuchę - mówi.
Tak sobie myślę może byś jeszcze urodziła trzecie. Tak dla odmiany.
- Trzecie, Wincenty?! Dla odmiany? Dla odmiany ku*wa jakie?!
- Dla odmiany ku*wa MOJE!

Enigma - 2011-01-24, 20:58

Postanowiliśmy dziś z żoną wziąć naszą małą córeczkę na spacer w wózku.
Kiedy sobie szliśmy, spotkaliśmy mojego kolegę.
Powiedział "Rany, ależ urosła"
Odparłem "Wiem stary, ta stara krowa nie przestaje żreć odkąd urodziła bachora"

Ernesto Che GO - 2011-01-28, 19:08

Mąż i żona siedzą w kinie oglądając melodramat. Żona wycierając łzy pyta męża:
- Jak myślisz, wezmą ślub na koniec?
- To jest całkiem prawdopodobne. Takie filmy często kończą się tragicznie.

Anette - 2011-02-05, 16:40

Mąż i żona oglądają w telewizji program psychologiczny o skrajnych emocjach.
W pewnym momencie odzywa się mąż:
- Kochanie, to wszystko stek bzdur. Założę się, że nie jesteś w stanie powiedzieć mi czegoś, co uczyni mnie radosnym i smutnym jednocześnie.
- Masz największego penisa wśród swoich kumpli.

Over - 2011-02-09, 20:26

Żona mnie dziś spytała:
- Co najbardziej ci się we mnie podoba ? Piękna twarz czy seksowne ciało ?
Po przyjrzeniu się od stóp do głów, powiedziałem:
- Poczucie humoru.

Over - 2011-02-12, 21:59

Mąż z żoną jadą sobie.
- Uważaj czerwone! Jak jedziesz idioto! No z prawej go bierz z prawej! Hamuj! Nie! Jedź! Ty bałwanie! Tu w prawo. A nie, jednak w lewo. O mój Boże mam zawał! Jak można być tak niekompetentnym!
Na to kierowca autobusu.
-Panie! Uspokój pan tego swojego babsztyla bo mi normalnie prowadzić nie daje!

Ernesto Che GO - 2011-02-21, 20:41

Wieczór, mąż pręży mięśnie przed żoną.
- Osiemdziesiąt kilogramów dynamitu!
- Szkoda, że lont ma tylko kilka cm!

Ernesto Che GO - 2011-03-05, 21:47

- Ech, ta moja żona, prowadzi dzienniczek, w którym notuje wszystkie moje grzeszki, odzywki, no każdy drobiazg!
- Czemu marudzisz, wiele kobiet prowadzi dzienniczki, a sporo takie rzeczy po prostu pamięta.
- Ale moja ma rozpiskę na minimum tydzień naprzód.

Over - 2011-03-25, 22:36

Żona wita męża wracającego z pracy:
- Zobacz, jaką ładną torebkę kupiłam! Tylko 2.000!
- Pamiętasz, kochanie, jak nasz kot zachorował i mieliśmy dylemat, czy pożyczyć pieniądze na leczenie czy poprosić weterynarza o uśpienie kota? Uśpiliśmy go wtedy. A pamiętasz, jak doszliśmy do wniosku, że utrzymanie psa za wiele kosztuje i postanowiliśmy oddać go w dobre ręce, a gdyby się takie nie znalazły - poprosić weterynarza o uśpienie? Na szczęście znalazły się dobre ręce. Tylko widzisz, pieniędzy jakoś nie przybywa, wręcz przeciwnie. Wybieraj więc - albo pójdziesz w dobre ręce, albo dzwonię po weterynarza.

Over - 2011-04-11, 19:59

- Witaj słyszałem że się ożeniłeś? Jak Wam się układa.
- Wiesz jakoś tak niedługo po ślubie ujawniła się u mnie choroba.
- No co Ty mówisz? Jaka?
- Zgaga pozaustrojowa.

Ernesto Che GO - 2011-04-12, 20:19

- Wszystkie twoje koleżanki to takie maszkary!
- Twoi wszyscy koledzy to za to pijacy!
- Jak mają nie pić? Jak wszystkie twoje koleżanki to maszkary?!

Enigma - 2011-04-16, 20:56

- Ta maseczka, co ją ostatnio twoja żona kupiła, to na zmarszczki?
- Nie, antykoncepcyjna.
- ???
- Jak sobie tym twarz posmaruje, to strach się zbliżyć.

Enigma - 2011-04-30, 20:34

- Żona ci wyładniała stary!
- Co ty bredzisz?
- No widziałem cię wczoraj z nią w samochodzie.
- To nie była moja żona. Buldoga wiozłem do weterynarza.

Ernesto Che GO - 2011-05-05, 21:14

Mąż wychodzi od kochanki. Ubierając się, zauważył w lustrze ugryzienie na szyi. Co robić? Niczego nie wymyśliwszy, pojechał do domu. Wchodzi do mieszkania i do niego na powitanie wyskakuje pies. Nagle - olśnienie! Facet zaczyna się tarzać z psem, nagle wydaje okrzyk bólu i idzie do żony:
- Nasz pies całkiem zidiociał, zobacz, w szyję mnie ugryzł.
- A co ja mam powiedzieć - mówi żona - cały dekolt mam pokąsany.

Enigma - 2011-05-10, 18:37

Kłótnia małżeńska po rannym powrocie męża.
- I nie wmawiaj mi, że nocowałeś u swego przyjaciela, Andrzeja! Ja nocowałam u Andrzeja i ciebie tam nie było!

Ernesto Che GO - 2011-05-24, 21:28

- Dlaczego chce się pani rozwieść z mężem?
- Względy religijne.
- To znaczy?
- Nie uważam go za Boga.

Over - 2011-05-26, 11:07

- Stary, z kim w Egipcie byłeś?
- Z żoną.
- Ale czemu z moją?!
- Bo moja ma nieważny paszport.

Over - 2011-06-08, 17:18

Mój mąż był bardzo niepocieszony ze względu na moje częste zmiany nastroju.
Dlatego kupił mi pierścionek nastrojów, żeby sprawdzać jaki mam humor.
Wspólnie odkryliśmy że kiedy jestem w dobrym humorze, pierścionek staje się zielony.
A kiedy mam zły humor, to zostawia wielki czerwony ślad na jego pieprzonym czole... Może następnym razem kupi mi diament...

Ernesto Che GO - 2011-06-11, 22:09

Żona wjechała swoim samochodem do rzeki. Kiedy policjant zapytał mnie co się stało, odparłem, że uważam, iż była to próba samobójstwa.
- A więc pańska żona wyglądała na taką, która chce popełnić samobójstwo?
- Nieee - odrzekłem - to raczej samochód chciał to wreszcie zakończyć.

Ernesto Che GO - 2011-06-14, 21:27

Żona wrzeszczy na męża:
- Znowu jesteś pijany!!! Nie rozumiem, jak można pić każdego dnia?
Mąż niezadowolony odpowiada:
- Tyle razy Ci mówiłem! Nie gadaj o czymś, czego nie rozumiesz!!!

Ernesto Che GO - 2011-06-15, 21:36

W barze:
- A co twoja żona robi jak ty tak w piwarni siedzisz ?
- A pewnie drzewo rąbie.
- To trochę nie fair. Ty tu w ciepełku siedzisz, piwo popijasz. A ona tam na mrozie drzewo rąbie.
- No co ja na to poradzę, że ona piwa nie lubi.

Enigma - 2011-07-11, 21:59

Stefan nawalony przychodzi do domu i ciągnie ze sobą równie pijanego kolegę Karola. Żona otwiera drzwi:
- Stefan! O której to się do domu wraca pijanico? I to w takim stanie! Masz szlaban na seks na cały miesiąc! A ty się Karol nie ciesz! Ty też!

Over - 2011-07-27, 22:11

- Kochanie? Co to jest?
- No jak to co? Futro z norek, które chciałaś!
- No ale ono jest całe w dziurach!
- Cholera no chciałaś futro z norek! Te dziury to przecież norki!

Over - 2011-09-04, 21:26

- Ja już nie daje rady przy mojej żonie!
- Co się dzieje?
- Gdzie się nie ruszę, ona chce się kochać, ledwo stoję na nogach!
- Pamiętasz, ostrzegałem cię - nie bierz tej czarownicy, bo później nie masz co na kolegów liczyć.

Enigma - 2011-09-04, 21:38

- Moja żona ciągle mnie o coś pyta!
- Stary, ja to dopiero mam przechlapane, moja pyta, sama sobie odpowiada, a później do mnie ma pretensje, że nie mam racji...

Enigma - 2011-09-12, 21:59

Na działce:
- Kochanie, kartofle wykopałem, podlałem ogródek. Trawa skoszona, gałęzie poprzycinane, a liście zgrabione! Co jeszcze trzeba zrobić?
- Tiiiiia.... - syczy żona. - A ja myślałam, że viagra to do czegoś innego jest...

Enigma - 2011-09-21, 21:49

Kobieta żali się przyjaciółce:
- Cały tydzień suszyłam głowę mężowi, żeby zaczął remont toalety!
- I co?
- W sobotę powiesił na drzwiach toalety tabliczkę ''Nieczynne z powodu remontu'' i poszedł do garażu.

Over - 2011-10-11, 22:51

Żona do męża:
- Siedzę w domu i tylko gotuję i gotuję i nic z tego nie mam!
-To i tak masz szczęście, ja mam z tego wrzody żołądka

Enigma - 2011-10-14, 19:10

- Jadłeś już?
- Jadłaś już?
- Ty mnie przedrzeźniasz?
- Ty mnie przedrzeźniasz?
- Kocham cię...
- Tak, jadłem.

Over - 2011-10-28, 17:10

Jak żona w domu wredna, jęczy żeś leń, nic nie robisz, nic nie naprawiasz, zacznij jej słodzić. Powiedz komplement, pogłaszcz po policzku, rozśmiesz, obiecaj że kupisz coś fajnego. Zobaczysz, już za chwilę uśmiechnie się, przytuli, zamruczy. Może i przyklęknie... Jak jesteś dobry w gadce to wnet na czworakach będzie. Można wtedy na żonę spokojnie wleźć. I wygodnie, na ten przykład, wymienić spaloną żarówkę.
Over - 2011-11-01, 21:46

Kłótnia małżeńska:
- Jesteś kretynem!
- Tak, jestem kretynem! Powstaje jednak pytanie - jestem twoim mężem ponieważ jestem kretynem?, czy - jestem kretynem bo jestem twoim mężem?

Enigma - 2011-11-07, 18:01

Zazdrosny mąż wynajął detektywa. Chciał od niego nie tylko pisemny raport ale również jakiś film dokumentujący działania żony.
Tydzień później detektyw dostarczył film. Zleceniodawca i detektyw obejrzeli jak żona spotyka się z innym mężczyzną i razem się śmieją. Zobaczyli jak razem przyjemnie spędzają czas przy kawie w restauracji. Zobaczyli jak tańczą razem w klubie wieczorem. Zobaczyli jak razem grają w salonie.
- Po prostu nie mogę w to uwierzyć - stwierdził zrozpaczony mąż.
- W co, że żona ma romans ?
- Nie! Nie mogę uwierzyć, że z moją żoną można tak fajnie spędzać czas.

Ernesto Che GO - 2011-11-12, 22:26

Z porad dla mężatek: jeżeli nie wiecie, jak postąpić w sytuacji, w której się znalazłyście, wyobraźcie sobie waszego męża na waszym miejscu. Od razu przyjdzie wam do głowy, jak mu wyjaśnić, co on ma robić.
Enigma - 2011-11-16, 22:34

Męża po raz trzeci cucą podczas asysty przy porodzie:
- Gratulacje, ma pan córkę!
- Chwała Bogu, nie będzie musiała przechodzić tego co ja!

Enigma - 2011-11-17, 23:46

- Kochanie, pamiętasz jak rano biegałem po mieszkaniu i radośnie krzyczałem: "HURRRA, ZNALAZŁEM WRESZCIE TE PIER*OLONE KLUCZE!"?
- Tak...
- Nie wiesz, gdzie je położyłem?

Over - 2011-12-08, 22:37

Mąż i żona oglądają Milionerów. Mąż pyta żonę:
- Może byśmy się pokochali?
- Nie - odpowiada żona.
- Na pewno, zastanów się jeszcze ? - pyta mąż.
- Na pewno nie! - mówi żona
- Czy to jest Twoja ostateczna odpowiedź ? - pyta mąż
- Tak! - odpowiada żona.
Na to mąż:
- W takim razie chciałbym zadzwonić do przyjaciółki.

Enigma - 2011-12-16, 23:29

Na stacji benzynowej:
- Nie zapomnij prezerwatyw - szepce żona.
- Kurde, 9 zł. za trzy razy... - mruczy pod nosem mąż.
- Stefan! Czy ci ktoś daje taniej?!

Enigma - 2011-12-22, 23:16

- A mój mąż nie pije, nie pali, sprząta po sobie, zakupy robi, naczynia zmywa...
- To nie mąż! To żona jakaś!!!

Enigma - 2012-01-07, 23:33

Kłótnia małżonków:
- Już nigdy nie znajdziesz takiej jak ja!
- I właśnie o to mi chodzi...

Over - 2012-01-12, 21:13

- Panie doktorze mam IQ 90, żona ma 160, córka 170, czuję się niedowartościowany. Co mam robić?
- Więcej czytać
- A co?
- Kodeks rodzinny, zwłaszcza rozdziały: rozwód i alimenty...

Ernesto Che GO - 2012-01-19, 20:57

- Kochanie! Wróciłem z pracy. Jest może jakaś kolacja?
- Tak. Stoi w kuchni na stole.
- Gdzie? Nie ma nic!
- Debil... Już 10 lat po ślubie a ten się zawsze na to nabiera...

Ernesto Che GO - 2012-01-24, 22:06

- Stefan, coś taki smutny?
- Ech... Postanowiłem zrobić żonie romantyczną niespodziankę. Zapaliłem świece, nalałem do wanny szampana. Na dwie minuty wyszedłem z łazienki, wracam - wanna na wpół pusta, a małżonka pływa nawalona, jak kłoda...

Enigma - 2012-02-05, 22:25

Żona przygotowała kolację.
Samej spróbować strach. Kota - żal.
Siedzi i czeka na męża.

Enigma - 2012-03-02, 23:21

- Pokłóciłam się wczoraj z facetem i poszłam spać na kanapie.
- I co?
- I dzisiaj też się z nim chyba pokłócę. Ta kanapa w przeciwieństwie do łóżka jest bardzo wygodna!

Over - 2012-03-05, 22:22

- Stefan! Wyobrażasz sobie, zachodzę do śmietnika, a tam zboczeniec stoi!
- O żesz ku*wa, jaki koszmar!
- On też tak powiedział.

Ernesto Che GO - 2012-03-07, 23:20

- Panie doktorze! Niech Pan pomoże!!!
- Co się stało?
- Mojej żona ma rude włosy łonowe!
- No i co z tego?
- No mi to nie przeszkadza. Ale koledzy się śmieją...

Over - 2012-03-28, 20:58

Żona po powrocie z pracy:
- Co robią te małe dziwki w naszej sypialni?!
- Sama mówiłaś, żebym poszukał pary Japonek na lato...

Enigma - 2012-03-31, 22:20

Tuż po oświadczynach narzeczona do przyszłego męża:
- kochanie muszę ci coś wyznać.
- słucham skarbie?
- jestem prostytutką.
- to nic strasznego, będziemy tylko chodzić do różnych kościołów.

Ernesto Che GO - 2012-04-02, 21:59

Zapytano Bernarda Shawa:
- Mistrzu, czy jest prawdą, że ten, kto bierze ślub w piątek, jest później całe życie nieszczęśliwy?
- Oczywiście, dlaczego piątek miałby być wyjątkiem!

Over - 2012-04-04, 22:30

Pokłóciłem się wieczorem z żoną. Rankiem znalazłem na stole śniadanie: dwa przepiórcze jajka i parówkę-berlinkę.
Aluzja za aluzję - idę do sklepu kupić beret i zszywacz.

Over - 2012-04-05, 20:45

Pod koniec małżeńskiej kłótni:
- muszę ci wymyślić jakąś seks karę
- mam klęknąć czy ukarzesz mnie na stole kuchennym?
- głupia, sąsiadkę pójdę przelecieć...

Ernesto Che GO - 2012-04-09, 20:17

Byłem miesiąc w delegacji. Kiedy wróciłem do domu, wpadł wieczorem sąsiad. Mój pies przyniósł mu moje kapcie. Coś tu śmierdzi...
Over - 2012-04-12, 21:37

Była żona dowiedziała się, że jej były mąż żeni się z młodą sąsiadką. Zemściła się po kobiecemu; wyszła za jej owdowiałego ojca i została jego teściową.
Ernesto Che GO - 2012-04-19, 18:34

Żona była wczoraj na zakupach. Kupiła mi pompkę do powiększania penisa.
Dzisiaj ja poszedłem do sklepu i kupiłem jej nitkę i igłę.

Ernesto Che GO - 2012-04-23, 22:15

Mąż wyjeżdża na krucjatę. Przedtem jednak przyszedł do żony z jakimiś pakunkami. Rozpakowuje je, żona komentuje:
- Pas cnoty? No ładnie... Co? I kaganiec?!

Ernesto Che GO - 2012-05-04, 21:51

- Do jasnej cholery, jest 6 rano! Gdzie byłeś całą noc?!
- Grałem w pokera z kumplami.
- Kumple są dla Ciebie ważniejsi? Możesz spakować swoje rzeczy i się wynosić!
- Mogę. To już nie jest nasz dom.

Over - 2012-05-06, 21:02

- Po urodzeniu wymieniliśmy się dziećmi z sąsiadem.
- Co, porąbało was?!
- Po dokładnym rozważeniu problemu, doszliśmy do wniosku, że lepiej będzie, jak każdy wychowa swoje...

Enigma - 2012-05-28, 21:49

Dwanaście lat zawodowo uprawiam boks. Żona piętnaście lat ćwiczy kickboxing. Nie kłócimy się. Naprawdę strach.
Enigma - 2012-06-08, 22:10

Mąż pił osiem dni pod rząd, zanim żona domyśliła się, że trzeba zerwać z kalendarza kartkę z piątkiem.
Enigma - 2012-06-11, 19:08

- Zdradziłaś mnie?!
- Myślałam, że mnie rzuciłeś.
- Na minutkę do toalety wyszłam!

Ernesto Che GO - 2012-06-19, 20:03

Żona z pretensjami do męża:
- Dawniej byłeś dla mnie milszy, przytulałeś mnie, ładnie do mnie mówiłeś, a teraz nawet o odrobinę czułości muszę się prosić.
- A tak dokładniej, o co ci chodzi?
- Twój kolega, ten którego żona jest taka puszysta, słyszałam jak mówił do niej królowo!
- Chyba od czasu, jak obejrzał film o termitach.

Ernesto Che GO - 2012-06-20, 21:16

Wraca nawalony gość do domu. Kręci się po kuchni. Otwiera lodówkę i mówi:
- Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To ch*j ci w dup..!
Trzask! Zamyka drzwi. Po kilku minutach znowu. - Podwwwssiesieziesz mniee do ceeentrum? Nie? To spier... ! TRZASK!
I tak pół nocy minęło. W końcu usnął. Rano się budzi skacowany. Patrzy drzwi od lodówki wyrwane. Po cichu wypchnął lodówkę na korytarz, żeby żona nie widziała i zaczął ją naprawiać.
Żona w tym czasie wchodzi do kuchni. Przeciera oczy ze zdumienia i mówi: - O kurna.... jednak pojechał!

Ernesto Che GO - 2012-06-24, 14:53

- Idioto! Idioto!! Mówiłam ci, że tak się skończy!! I rozjechaliśmy tego kotka!!! Nic nie słuchasz!!! Nie słuchasz co do ciebie mówię! Zabiliśmy kotka! Słyszysz! ZABIŁEŚ KOTKA! MAŁEGO KOTKA! SADYSTO! JAK MOGŁEŚ!!!
- Tak kochanie. Tak. Przepraszam! To moja wina! Może ja jednak będę prowadził?

Enigma - 2012-06-28, 22:24

- Co jest? Ja gotuję, sprzątam, zajmuję się dziećmi, a jakie ty masz obowiązki?!
- Nie zakochać się w innych kobietach.

Over - 2012-07-03, 18:47

- A co na deser? - zagaił po obiedzie mąż.
- Viagra - odpowiedziała żona.

Ernesto Che GO - 2012-07-09, 20:45

Facet mówi do żony:
- Kochanie przynieś mi piwo.
Na to żona:
- Może jakieś magiczne słowo?
Facet:
- Hokus pokus czary mary, zapierdalaj po browary! he he he!
A na to żona:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast cipki masz dziś ręce!

Enigma - 2012-07-11, 19:36

Wychodząc z domu z torbami stanąłem w progu, odwróciłem się i spojrzałem żonie prosto w oczy.
- Czy jesteś pewna, że to konieczne?
- Tak, cholernie pewna! Jesteś leniwym gnojem, nadszedł najwyższy czas!
- A co z dziećmi?
- Są zajęte oglądaniem telewizji. A teraz nie dramatyzuj tylko wyrzuć te pieprzone śmieci.

Over - 2012-07-11, 19:51

Ostatniej nocy jedliśmy kolację w hotelowej restauracji, zauważyłem że jakiś koleś w drogim garniturze cały czas przygląda się żonie. Oczywiście nie zwracałem na to większej uwagi.
Gdy wyszła do toalety wspomniany biznesmen podszedł do mnie.
- Przepraszam za bezpośredniość ale na pewno zauważyłeś, że nie mogę oderwać wzroku od Twojej żony. Powiedz mi, czy oglądałeś film Niemoralna Propozycja?
- T-t-tak wydusiłem z trudem czy chcesz złożyć mi podobną ofertę?
- Zwariowałeś?! Chciałem tylko powiedzieć, że ona wygląda dokładnie jak Robert Redford.

Ernesto Che GO - 2012-07-21, 20:12

Para u mediatora. Żona mówi:
- Skoro już pan usłyszał, jak to wygląda z mojej strony, teraz opowiem panu, jak to wygląda ze strony mojego męża...

Enigma - 2012-08-24, 22:03

Żona do męża:
- Nie mogę zasnąć...
- Bo zło nigdy nie śpi.

Ernesto Che GO - 2012-08-29, 22:00

- Nie denerwuj się, skarbie, komórki nerwowe się nie regenerują.
- A ty się lepiej zamknij! Zęby też nie odrastają!

Over - 2012-08-29, 22:14

Moja żona nie odzywa się do mnie od 6 dni. Co najlepsze, ona myśli że to kara.
Enigma - 2012-09-08, 21:21

Łóżko, bardzo późna pora. Żona pyta męża:
- Najdroższy, czy mnie kochasz?
- Tak, śpij.
- Jak Romeo swoją Julię?
- Nie, jak Otello Desdemonę: nie będziesz spać - uduszę!

Ernesto Che GO - 2012-09-30, 20:20

Mąż wieczorem po pracy wyciągnął z barku butelkę whisky.
- Jeżeli wypijesz choć kropelkę, dzisiaj nici z seksu - ostrzega żona.
Mąż usiadł za stołem w pozie myśliciela.
- No i o czym myślisz? - pyta żona.
- Myślę, co lepsze: 12-letnia whisky, czy 50-letnia dupa.

Ernesto Che GO - 2012-10-09, 21:56

Żona na urodziny zażyczyła sobie norki.
Już drugi dzień kopię w ogródku i się zastanawiam: "A jak się nie spodobają?"

Over - 2012-10-09, 22:01

Do północy oglądałem telewizję. Żona usnęła. Przychodzę po cichutku do sypialni. Żona nadal śpi. Kładę się delikatnie obok niej, delikatnie ją głaszczę, muskam ustami... Żona, nie otwierając oczu, rozkosznie się przeciąga. I wszystko pewnie byłoby normalnie, gdyby nie przyszedł mi do głowy szatański pomysł. Nachylam się nad nią i szepcę jej do ucha:
- A gdzie jest twój mąż?
Trzeba było widzieć jej oczy...

Ernesto Che GO - 2012-10-16, 20:57

Wraca żona z delegacji. Wchodzi do domu, a tam "syf, kiła i mogiła". Mąż nawalony piwskiem leży przed telewizorem, ogląda mecz. Walają się brudne ciuchy, talerze i resztki żarcia.
- Dwa tygodnie mnie nie było, wracam, a ty mi nawet jednego dobrego słowa nie powiedziałeś, Patryk!
Facet odwraca głowę, patrzy na kobietę i mówi:
- Matylda... dziękuję!

Ernesto Che GO - 2012-10-31, 22:36

- I jak tam twój teść?
- Nie pytaj...
- Co, zachorował?
- Gorzej...
- Umarł?!
- Gorzej...
- ???!!!
- Zmienił płeć i teraz mam dwie teściowe.

Over - 2012-11-05, 22:54

- Jadźka, jaką chcesz kawę?
- Chciałabym mocną, ale jednocześnie delikatną, która uczyniłaby piękniejszym moje wnętrze. Przewróciłaby do góry nogami, by otworzyć dla mnie świat pokusy, czułości i niepohamowaną moc...
- A to może ja ci po prostu wódki naleję?!

###

Żona mnie spytała: ''Jak wyglądam?''
Odpowiedziałem: ''Jak moje życie z tobą''.
Już trzeci dzień się do mnie nie odzywa.

Ernesto Che GO - 2012-11-17, 22:42

Żona skończyła nakładać solidny makijaż i pyta męża:
- No, i jak? Widać coś?
- Tiia, nos ci nieco wystaje.

Enigma - 2012-11-19, 22:16

- Jestem dobrą kobietą. Na przykład wczoraj rano dałam żulowi 10 złotych.
- A co na to mąż?
- Krzywił się, że mało, ale podziękował.

Enigma - 2012-11-24, 21:25

Przychodzi mąż do żony i żali się:
- Dla mnie w naszym związku jest za mało seksu.
Żona myśli ''Oho, jest niezadowolony'' - i zaczęła mu gotować codziennie pyszne obiady.
Za jakiś czas mąż przychodzi i mówi:
- Dwa razy w miesiącu to za mało.
Żona myśli ''Oho, znów jest niezadowolony'' - i zaczęła mu prasować koszule.
Za jakiś czas mąż przychodzi i mówi:
- Raz na miesiąc to chyba jakieś nieporozumienie!
Żona myśli ''Oho, znów jest niezadowolony'' - i zaczęła codziennie sprzątać dom na błysk. Po jakimś czasie mąż jednak odszedł do kochanki. Żona żali się przyjaciółce:
- Wszystko dla niego robiłam! Obiady domowe każdego dnia, zawsze świeże koszule, w domu na błysk, a on, podlec i świnia...

Enigma - 2012-11-30, 22:38

- Halo. mama? Ojciec wysypał popiół na dywan. Przetrzepać go czy jak...?
- Nic tatusiowi nie rób! Zmieć tylko brudy, jak wrócę z pracy, resztą się zajmę.

Over - 2012-12-03, 22:13

- Przed ślubem nazywałeś mnie swoją królową, a teraz?!
- Zostałem republikaninem.

Over - 2012-12-05, 23:00

- Troszczę się o ciebie! Jak się źle czułeś, przygotowałam ci zupę!
- Coś ci się pomyliło, najpierw mi przygotowałaś zupę, a potem się źle poczułem.

Ernesto Che GO - 2012-12-05, 23:01

Przekomarza się mąż z żoną:
- A Ty masz małe cycki!
- A Ty... a Ty...
Żona gorączkowo przebiega zakamarki swojego umysłu: członka ma dużego, wynagrodzenie ogromne, super sylwetka, przystojniak, wielki erudyta, mnóstwo przyjaciół ... Nie znajdując nic lepszego w rozpaczy krzyczy:
- A Twoja żona ma małe cycki!

Enigma - 2012-12-10, 22:16

Pijany mąż idzie do toalety, chce mu się lać. Długo szuka czegoś w gaciach, w końcu krzyczy do żony:
- Zośka! Jak coś bierzesz, to to odkładaj na miejsce!

Ernesto Che GO - 2012-12-21, 23:13

Mąż - kierowca miejskiego autobusu. W poniedziałek miał dwie zmiany, we wtorek też. W środę - pomalował kuchnię i pokój. W czwartek odreagował i zachlał. W piątek przypomniał sobie o żonie i cztery razy dopełnił obowiązku małżeńskiego. Po wszystkim żona mu mówi:
- Ty jesteś jak te twoje autobusy!
- Ale o co ci chodzi?
- Żadnej różnicy: najpierw czekasz w nieskończoność, a potem są cztery naraz!

Enigma - 2013-01-02, 21:59

- Franek, ma dla ciebie dwie wiadomości...
- Zacznij kochana żono od tej lepszej.
- Dostaniemy zniżkę 20 procent u mechanika samochodowego.

Ernesto Che GO - 2013-01-04, 23:12

- Stefan, twoja żona to transwestytka!
- Tak i co z tego?
- Mogłeś uprzedzić...

Enigma - 2013-01-04, 23:45

- Jak doszło do wypadku?
- Panie doktorze, żona mnie rzuciła!
- Ale czy to jest powód, żeby skakać z 3-go piętra?
- Nie rozumie pan. Mówię "żona mnie rzuciła", a nie "zostawiła"!

Enigma - 2013-01-07, 22:40

- Mąż do żony:
- Cały dzień milczałaś, czy coś się stało?
- A co cię to w ogóle obchodzi? Odparła.
- Jeśli jest coś co cię martwi i sprawia, że nie otwierasz japy cały dzień to chciałbym na przyszłość wiedzieć co to jest.

Ernesto Che GO - 2013-01-11, 21:56

- Stefan, co sprezentowałeś żonie na rocznicę ślubu?
- Wycieczkę na Kanary.
- Nieźle! A ona tobie?
- Poleciała.

Over - 2013-01-18, 23:31

Jeżeli twoja żona namiętnie mówi ci, że możesz dzisiaj robić to na co tylko masz ochotę, to... NA BOGA! NIE RÓB TEGO NA CO TYLKO MASZ OCHOTĘ!
Enigma - 2013-01-21, 22:43

Sprawa rozwodowa:
- Co jest przyczyną pozwu?
- No
- Mąż pije?
- Nie
- Narkotyki?
- Nie
- Mało zarabia?
- Nie, nieźle zarabia
- Bije panią?
- Nie
- Nie zajmuje się dziećmi?
- Zajmuje
- Zdradza panią?
- Ależ skąd!
- Nie zaspokaja panią seksualnie?
- Nie, z tym wszystko OK.
- Nie pomaga pani przy pracach domowych?
- Pomaga, robi wszystko, co potrzeba
- To, co jest przyczyną rozwodu?!
- Wysoki Sądzie, musiałby Wysoki Sąd zobaczyć, z jaką miną on to robi :!:

Enigma - 2013-01-22, 22:10

Małżeństwo z 20-letnim stażem leży w łóżku.
- Wacek, a może sobie urozmaicimy trochę nasz seeks?
- OK.
- Więc... Ty jesteś taksówkarzem, a ja młodą, sympatyczną dziewczyną. Dowiozłeś mnie, ale ja nie mam pieniędzy, aby zapłacić ci za kurs.
- OK.
- Panie taksówkarzu, nie mam pieniążków. Niech mnie pan puści, proszę!
- Dobra, wy*pierdalaj z auta...

Over - 2013-01-31, 21:33

Nie upłynął jeszcze miesiąc od ślubu a do mamuśki dzwoni córcia:
- mam poważny problem małżeński, ratuj...
- kochanie, mnóstwo par ma problemy, muszą się dotrzeć, to z pewnością nic poważnego...
- no dobra, to powiedz co zrobić ze zwłokami?

Enigma - 2013-01-31, 21:51

- Kupiłem żonie futro. Już się miesiąc do mnie nie odzywa.
- Dlaczego??
- No taka była umowa...

Ernesto Che GO - 2013-02-06, 19:07

- Żarcie w fast-foodach jest szkodliwe dla zdrowia.
- Kiedy mnie lekarz zalecił.
- Jak to?
- Normalnie, spróbował tego, co moja żona gotuje.

Ernesto Che GO - 2013-02-07, 22:30

Ranek. Rozmowa w kuchni:
- Napiłeś się wczoraj.
- Taaa... Czuję to dziś dotkliwie. Będzie skandal?
- Nie. Wczoraj był.
- Możesz przypomnieć?
- No ja twardo próbowałam ci wytłumaczyć co to jest kultura picia...
- A ja co?
- Nic. Siedziałeś, słuchałeś, paliłeś, a potem powiedziałeś: "Kochanie, nie jesteś moją pierwszą żoną, i jak cię tak słucham, to i nie ostatnią".
- Eeee... A ty?
- A co ja... Zamknęłam się...

Over - 2013-02-10, 21:11

Żona znalazła zaskórniaki męża:
- Skąd masz tyle kasy?!
- Oszczędzałem na prezent dla ciebie...
- Ty draniu, co tak mało?!

Enigma - 2013-02-14, 23:04

Kiedy w rozmowie z przyjaciółką twoja żona mówi ''i mój też'', prawdopodobieństwo tego, że was chwali, wynosi zero.
Over - 2013-03-06, 18:20

Kochanie, co dziś na obiad?
- Nic
- No, ale wczoraj też nic nie było...
- Tak, ugotowałam na dwa dni.

Enigma - 2013-03-11, 22:34

Rozmawiają dwie psiapsiółki:
- Po co chodzisz na siłownię?
- Po prostu chciałabym móc sama i bez niczyjej pomocy podnieść dorosłego mężczyznę... postury powiedzmy mojego męża... i bez większych kłopotów wsadzić go do bagażnika samochodu.

Over - 2013-03-19, 17:49

Dawniej w moim mieszkaniu działy się niesamowicie dziwne rzeczy: latały talerze, tłukły się szklanki, meble się przestawiały, słychać było głośne krzyki w nocy...
.
.
.
.
A później się rozwiodłem.

Enigma - 2013-03-20, 23:01

Mój Stefan, w trakcie seksu, ryczy jak lew. Aż mi wstyd przed sąsiadami.
- Nie próbowałaś z nim pogadać? Przecież może się powstrzymać.
- Tysiąc razy prosiłam! Ale za każdym razem, jak mnie w łóżku zastanie z jakimś facetem, znów zaczyna ryczeć.

Enigma - 2013-03-22, 22:54

Wraca mąż wieczorem z pracy i pyta żony:
- Mamy może coś smacznego na kolację?
Żona wypina się do niego rozkosznie i pyta:
- Mogę być ja?
- Wiesz, że nie mogę tłustego, kochanie...

Ernesto Che GO - 2013-03-23, 18:41

- Byłam u psychoterapeuty.
- Co ci poradził?
- Kazał mi na noc zostawiać wszystkie swoje problemy za drzwiami.
- Pomaga?
- Stefan nie zgadza się spędzać nocy na ulicy...

Over - 2013-03-28, 10:59

- Ależ zaje*isty tatuaż na pośladku zrobiłem!
- Pokaż!
- Nie sobie, żonie.
- Aaaaa... to już widziałem.

Enigma - 2013-03-28, 19:49

- A może twój mąż zaraz wróci? - z nadzieją w głosie pyta kobietę wykończony seksem kochanek.
- Chciałbyś...

Over - 2013-04-10, 16:54

Mąż do żony, po kilku godzinach kłótni:
- Ok, mogę się z Tobą zgodzić, ale to nic nie da.
- Dlaczego?
- Oboje będziemy wtedy w błędzie...

+++

Nie mogę się zdecydować... czy moja żona stała się nimfomanką, czy to po prostu ja się starzeję?

Ernesto Che GO - 2013-04-11, 18:58

Żona powiedziała, że musimy dodać nieco pikanterii naszemu małżeństwu.
Ciekawe, czy ucieszy się, że nasączyłem jej tampony sosem tabasco.

Enigma - 2013-04-17, 21:39

Żona do męża:
- Ja nie po to uczyłam się chodzić i mówić, żeby po wyjściu za mąż siedzieć i milczeć!

Enigma - 2013-04-18, 22:48

Rozmowa dwóch facetów:
- Jestem człowiekiem, która zważa na swoje słowa.
- Luzik, kapuję. Ja też jestem żonaty.

Over - 2013-04-28, 08:37

Telefon na numer 112:
-Mąż mnie uderzył!
-I co, mamy go aresztować?!
-Nie, reanimować!

Enigma - 2013-04-28, 19:22

Każda kobieta myśli, że jest mąż to kompletny kretyn.
No i mają 100% racji!
Inteligentni faceci po prostu się nie żenią!

Ernesto Che GO - 2013-04-28, 20:14

Kobieto, żono, kochanko, chcesz się nauczyć nowej sztuczki?
Górną wargą dotknij delikatnie dolnej wargi. No i teraz tak wytrzymaj... wytrzymaj..., ze dwanaście godzin powinno wystarczyć...

Enigma - 2013-05-02, 21:57

Mąż wrócił do domu dwa dni wcześniej, przekręcił klucz w zamku, otworzył drzwi do mieszkania i zrobił krok od miłości ku nienawiści.
Enigma - 2013-05-03, 18:06

Stare małżeństwo wspomina młodzieńcze "szaleństwa".
- Patrz, śnieg pada. Pamiętasz, jak kiedyś w zimie zrobiłam ci na mrozie laskę?
- Nie pamiętam.
- No, w krzakach... z połykiem.
- Nie pamiętam.
- Twój penisek najpierw był malutki, a potem rósł i rósł...
- Jakoś nie pamiętam. Kiedy to było?
- Jak Jaruzelski stan wojenny ogłosił. W 1981.
- Taaaak... W wojsku wtedy byłem. W Kołobrzegu, ku*wa!

Ernesto Che GO - 2013-05-04, 18:21

Świeża żona mówi do męża:
- Teraz, kiedy jesteśmy po ślubie, lepiej przestań grać w golfa. Sam zobacz - jak sprzedasz sprzęt, będziemy mogli sobie pozwolić na nowe meble do kuchni.
- Gadasz jak moja była żona.
- Była?! Nie mówiłeś mi, że byłeś żonaty!
- Bo nie byłem.

Ernesto Che GO - 2013-05-11, 22:42

Moja żona wraca dzisiaj z 8-dniowej delegacji. Chyba powinienem w końcu zmoczyć gąbkę w zlewie i przesunąć ją o kilka centymetrów.
Enigma - 2013-05-14, 19:29

Stare małżeństwo u seksuologa:
- Sypiacie państwo z sobą?
- Oczywiście
- A jaką pozycje preferujecie?
- Dwugłowego orła ...

Enigma - 2013-05-20, 18:47

- No i mówię mu. To może w takiej sytuacji się rozstańmy, co?
- A co on na to?
- A on na to kretyn - no dobra to rozstańmy się!
- To debil!

Enigma - 2013-05-24, 19:23

- Kochanie, z czym chcesz ziemniaki na obiad?
- Z jakimś mięsem.
- Wiedziałam... Kupiłam ci chipsy bekonowe.

Enigma - 2013-05-25, 19:10

Wraca żona z wystawy kotów i wzdycha:
- Jakie tam piękności... Oczywiście, naszego kota kocham, ale on w porównaniu do nich to zwykły szaraczek...
- Jak ja cię rozumiem... - westchnął mąż i wrócił do oglądania konkursu Miss World.

Enigma - 2013-05-31, 19:13

- Wczoraj obchodziliśmy z mężem Dzień Przymierza i Zgody.
- Jak?
- Pojechaliśmy na zakupy. Ja przymierzałam, on się zgadzał.

Ernesto Che GO - 2013-06-04, 22:12

Facet płacząc całuje maskę, drzwi samochodu, zderzak...
- Musi pan sprzedać?
- Nie, żona dostała prawo jazdy...

Ernesto Che GO - 2013-06-05, 18:35

Aresztowano sąsiada. Żona powiedziała mu, że chciałaby aby jej życie przypominało bajkę.... No to zeżarł babcię ich dzieci.
Ernesto Che GO - 2013-06-07, 18:53

- Kochanie, co powiesz na szybki numerek?
- Niech ci będzie. Zaraz wracam.
- Gdzie idziesz?
- Na kompa. Poprzeglądać jakieś porno.
- Ale mieliśmy się kochać?
- No właśnie. Przecież potrzebuję do tego erekcji.

Enigma - 2013-06-08, 18:26

Chcesz szybko obudzić żonę, nazwij ją pieszczotliwie innym imieniem...
Przygotuj sobie jednak drogi ucieczki... tak na wszelki wypadek...

Halucynacja - 2013-06-12, 11:02

Żona powiedziała: "Zatrzymaj się pod sklepem, kupię chleb".
Krótko mówiąc, ledwo bagażnik domknąłem.

Enigma - 2013-06-16, 15:09

Nie ma rzeczy niemożliwych:
- Poznałem faceta, któremu raz nawet udało się odgadnąć dlaczego jego żona się na niego gniewa.

Enigma - 2013-06-19, 19:33

Scenka z życia szczęśliwego małżeństwa:
...i żyli długo i szczęśliwie. On się nie pytał, na co idą pieniądze, a ona - skąd się biorą.

Ernesto Che GO - 2013-06-20, 22:43

Kobieta przed komputerem. Słyszy, wraca z pracy umęczony mąż. A tu obiadu nie ma, bo się niewieście jakoś... nie zdążyło ugotować. Więc woła do ojca ich dzieci:
- Kochany, chcesz coś przegryźć?
- Tak. Przewód od kompa!

Ernesto Che GO - 2013-06-21, 15:59

- Poczekaj, nie skacz! - Krzyknąłem do żony stojącej na krawędzi dachu, gdy spory tłumek zebrał się już pod naszym blokiem.
- Dlaczego nie? - zapytała zmieniłeś zdanie? Jednak mnie kochasz?
- Nie, przesuń się trochę, bo trafisz w samochód.

Enigma - 2013-06-24, 17:47

Gdy wykryli u sąsiada nowotwór, jego żona postanowiła ulżyć mu w cierpieniu. Wyprowadziła się. Lekarze podejrzewają cudowne uzdrowienie...
Ernesto Che GO - 2013-06-25, 16:52

Głos żony z sypialni:
- A gdzie żeś jest, o mój ty rycerzu?
Głos męża z toalety:
- Tutaj, moja księżniczko, na białym koniu!

Ernesto Che GO - 2013-06-25, 16:53

Stan emocjonalny żony można poznać po jej dłoniach.
Jeżeli są zaciśnięte na twoim gardle, znaczy że jest nieco zdenerwowana.

Over - 2013-07-02, 22:31

Przy małżeńskich kłótniach często trzeba rozstrzygnąć dylemat:
- Chcę mieć rację, czy święty spokój.

Over - 2013-07-03, 16:18

Kobietę myjącą okno w krótkiej spódnicy i stringach, mąż ściągnął z parapetu po dwudziestu minutach od chwili kiedy zobaczył ją na YouTube.
Over - 2013-07-08, 22:24

- Kochanie.. przemyślałem i wykombinowałem sobie - musimy się rozstać...
- Ale dlaczego?
- Było mi z tobą cudownie ale znalazłem taniej...

Enigma - 2013-07-09, 19:37

Sąsiad po rozwodzie z żoną podzielił dom.
Przypadła część zewnętrzna.

Enigma - 2013-07-12, 20:22

- Przepraszam, czy poświęci pan 5 minut na badanie opinii publicznej? Chcielibyśmy poznać pana zdanie.
- Przepraszam, ale teraz nie mogę. Moje zdanie wyszło do fryzjera.

Ernesto Che GO - 2013-07-12, 20:39

Żona weszła do domu z marsową miną.
- Mam złe wieści.
- Co się stało ?
- Mam nawrót raka.
- Kamień spadł mi z serca. Myślałem, że odcięli nam neta.

Over - 2013-07-18, 18:10

Razem z żoną podjęliśmy decyzję o próbnej separacji. Dzieci nie są z tego powodu zadowolone, ale zdania nie zmienimy. Nie możemy już z żoną znieść tych 20letnich gówniarzy.
Ernesto Che GO - 2013-07-19, 20:04

Facet kupił żonie komplet seksownej bielizny z okazji urodzin. Stwierdził że w końcu listonosz nie co dzień kończy 40 lat.
Enigma - 2013-07-22, 20:47

1936: - Szczerze mówiąc gówno mnie obchodzi co myślisz moja droga.
2013: - Oczywiście masz rację kochanie.

Ernesto Che GO - 2013-07-24, 20:00

Z życia wycięte:
- Jestem kobitą nie zmywarką!
- A ja jestem mężczyzną, a nie bankomatem...

Ernesto Che GO - 2013-07-30, 19:25

- Mamo, jak poznałaś tatusia?
- Dzięki nowoczesnej technologii.
- Przez Internet?
- Nie kochanie, testy DNA.

Ernesto Che GO - 2013-07-31, 19:29

Czasami moja żona mnie przeraża. Na przykład wczoraj powiedziała: "Kochanie, mam pomysł."
Ernesto Che GO - 2013-08-06, 19:39

Wraca żona do domu, wchodzi z torbą zakupów do pokoju, wykłada mężowi piwo, zakąski...
- A ty, kochanie, czemu meczu nie oglądasz? A może goloneczkę ci zrobić?
- Mocno?
- Nie bardzo. Reflektor, zderzak i maska.

Ernesto Che GO - 2013-08-16, 19:49

- Jaaadźka! Nalej mi podwójną whisky!
- Stefan! Na Boga! Jest ósma rano!
- No dobra. Dosyp płatków kukurydzianych!

Hugo - 2013-08-19, 23:07

Jaka jest różnica miedzy krzyżówką a żoną?
W przypadku krzyżówki, zazwyczaj jesteś w stanie przeanalizować i stwierdzić gdzie popełniłeś błąd.

Ernesto Che GO - 2013-08-25, 20:02

Moja żona przestała się mieścić w swoje ulubione dżinsy i wprowadziła reżim dietetyczny dla wszystkich łącznie z kotem. Cichcem zaniosłem te dżinsy do krawcowej na poprawki. Będę się krócej męczyć...
Ernesto Che GO - 2013-08-27, 18:38

Spędziłem dzisiaj sporo czasu przy grobie mojej żony.
Najśmieszniejsze jest jednak to, że ona myśli, że kopię oczko wodne.

Enigma - 2013-08-29, 18:45

- Co to się stało, że żona puściła cie do baru?!
- Dałem jej do wanny piankę, to mnie nie zatrzymywała.
- Odmładzającą?
- Nie, montażową.

Ernesto Che GO - 2013-09-06, 20:49

Żona jest coś zła i ma ciche dni. Teraz najważniejszym moim zadaniem jest sprawić, żeby uwierzyła, że to dla mnie kara.

###

Wygrałem dzisiaj kłótnie z żoną. W nagrodę śpię na kanapie.

Enigma - 2013-09-11, 20:18

Mąż wraca z pracy i pyta żony:
- Jak ci minął dzień, kociaczku?
- Wszystko dobrze, kochanie! Ugotowałam obiad, posprzątałam dom, zrobiłam pranie, poprasowałam... Jeśli jutro znowu nie zapłacisz za Internet, to cię ZABIJĘ!

Ernesto Che GO - 2013-09-12, 19:02

Moja żona wyrzuciła całą rolkę folii bąbelkowej bez pstrykania.
Ożeniłem się się z socjopatką!

###

Córka spytała co trzeba zrobić żeby mieć dzieci. "Upić mamusię" nie było odpowiedzią, której spodziewała się moja zona.

Ernesto Che GO - 2013-09-13, 20:59

Żona zasugerowała, że powinniśmy urozmaicić nasz seks zabawa w doktora.
No to położyłem ją do łóżka i wystawiłem na korytarz na dwa dni.

Ernesto Che GO - 2013-09-19, 17:34

- Co ci się stało w twarz? Jesteś cały spuchnięty!
- Hamburgera zjadłem.
- Uczulony jesteś?
- To były hamburger mojej żony.

Ernesto Che GO - 2013-09-20, 20:05

Żona się do mnie nie odzywa, ale nie chce powiedzieć o co jej chodzi. Zastanawiam się czy o to, że znowu zostawiłem podniesioną deskę klozetową? A może o to, że jak spytała "W czym wyglądałabym najlepiej?" odpowiedziałem "W trumnie."
Ernesto Che GO - 2013-09-21, 19:13

Moja żona jest tak gruba, że będę musiał spać w innym pokoju... jak tylko to przeczyta.

###

Nie twierdzę, że moja żona jest spasionym dusigroszem, ale właśnie wyczyśicła kuchenkę dwoma kromkami chleba.

Ernesto Che GO - 2013-09-27, 20:55

Nieuchronnie zbliża się zima.
Ptaki odlatują do ciepłych krajów.
Zające zmieniają futerka.
Czas zapytać męża czy jesteś jego ptaszkiem, czy zajączkiem?

Ernesto Che GO - 2013-10-01, 22:54

Zona była całą noc bardzo niespokojna w łóżku. Jęczała, stękała i kręciła się z boku na bok.
W lodówce musiał zostać jeszcze jakiś kawałek ciasta.

Over - 2013-10-04, 22:29

Nie powinienem był mówić mojej żonie "Popraw mnie jeśli się mylę"
Dzisiaj mija 25 lat i nadal nie przestała.

Over - 2013-10-05, 19:46

Żona wyznała, że bardzo ja podnieca patrzenie jak robię sobie dobrze.
No to otworzyłem piwo i włączyłem Ligę Mistrzów.

Ernesto Che GO - 2013-10-07, 18:52

- Stefan! Strasznie chrapiesz!
- Ja nie chrapię. Śniłem o motocyklach...

Ernesto Che GO - 2013-10-10, 18:55

Jedyny czas kiedy moja żona przestaje jęczeć, to wtedy gdy uprawiamy seks.
Ernesto Che GO - 2013-10-14, 19:18

- Stefan! Podobno faceci z wysokimi dochodami częściej uprawiają seks.
- Za to ci z niskimi uprawiają go ze SWOIMI żonami - odpowiada mąż.

Ernesto Che GO - 2013-10-15, 19:30

Żona była wczoraj w łóżku jak dzikie zwierze. Dlatego musiałem ją zastrzelić.
Over - 2013-10-17, 22:10

Jadwiga świętowała 20-lecie szczęśliwego pożycia małżeńskiego.
Złożyło się na to 4 mężów.

Enigma - 2013-10-18, 20:42

Żona robi mężowi awanturę:
- Co za baby sprowadzałeś, jak byłam w delegacji?
- Nikogo nie sprowadzałem!
- Gdzie ja pracuję?
- Co ty, idiotę ze mnie robisz? Pracujesz w laboratorium medycznym.
- O właśnie. A krew w komarze, którego złapałam w sypialni - nie twoja!

Ernesto Che GO - 2013-10-20, 18:11

Miesiąc temu żona rzuciła potrawy mączne.
Dwa tygodnie temu - kawę.
Tydzień temu - palenie.
Z nadzieją oczekuję kolejnego tygodnia.

Ernesto Che GO - 2013-10-25, 19:08

Żona szukała na babskim forum porady, jak się dowiedzieć, że mąż ją zdradza. Jedna z bywalczyń jej doradziła:
- Wsyp mu do majtek trochę proszku wywołującego swędzenie. Jeżeli się zacznie skarżyć, to wierny. Jak będzie cierpiał w milczeniu, to zdradza.
Po pewnym czasie, pytająca relacjonuje na forum:
- Usmaż się w piekle, suko! Mój się nie poskarżył - podbił mi oko i poszedł do wenerologa.

Enigma - 2013-10-25, 19:59

Mama z synkiem bawi się w zagadki:
- A co robi "hau, hau"?
- Piesek!
- A co robi "miau, miau"?
- Kotek!
- A co robi "pi, pi, pi"?
Synek woła na pomoc tatę:
- Tato! Co robi "pi, pi, pi"?
- Modem, synku!
Na co żona:
- Ty głupi jesteś! "Pi, pi, pi" to robi myszka!!!
- Nie słuchaj, synku. Myszka robi "klik, klik"...

Ernesto Che GO - 2013-10-30, 18:31

Żona wyszła uśmiechnięta z łazienki i oznajmiła:
- Straciłam kolejny kilogram!
- Wiem kochanie - odpowiedział mąż - czuć aż tutaj.

Enigma - 2013-10-30, 19:14

- Wczoraj z mężem wypróbowaliśmy nowy mikser. Napełniliśmy go pomidorami i włączyliśmy.
- A potem?
- Pojechaliśmy po nowe tapety.

Ernesto Che GO - 2013-11-01, 20:55

Żona wysłała męża po zakupy i dała mu listę:
1. Chleb
2. Kiełbasa
3. Mleko
4. Pasta do zębów
5. Papier toaletowy
6. Piwo.
Wraca, rozpakowuje: bochenek chleba, dwie kiełbasy, trzy kartony mleka, cztery tubki pasty do zębów, pięć rolek papieru i sześciopak piwa.
Głupia żona zrobiła by awanturę.
Mądra następnym razem zacznie listę od piwa.

Ernesto Che GO - 2013-11-06, 23:28

Partnerskie relacje w małżeństwie to bzdura. On po ślubie rezygnuje z kolegów, alkoholu i hazardu. Ona tylko z seksu...
Ernesto Che GO - 2013-11-13, 21:26

Nazwałem swoje wi-fi imieniem mojej byłej żony.
Mam ciągłe problemy żeby nawiązać z nim połączenie, jest powolne i przyłapałem sąsiada jak go używał.

Ernesto Che GO - 2013-11-14, 21:31

Żona powiedziała, że kupiła sobie buty: skórzane, z barankiem w środku i na wysokim obcasie.
Kurna, nawet nie podejrzewałem, że kupiła 3 pary!

Over - 2013-11-15, 21:03

Żona do męża:
- Wybieraj, piwo, albo ja!
- A ile tego piwa ma być?

Enigma - 2013-11-16, 20:39

- Mąż żali się, że fatalnie gotuję!
- Spróbuj karmić go dwa razy w tygodniu. Wtedy zmieni zdanie.

Enigma - 2013-11-17, 19:22

- Skąd miałeś pewność że twoja nowa żona była przed ślubem eee... nieruszana?
- No wiesz, mówiłem jej że źle gotuje, fatalnie prasuje, nie ma wyczucia, a ona wszystko przyjmowała z pokorą. I już wiem - jest dziewicą.
- Ale skąd ta pewność?
- Widzisz, prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

Over - 2013-11-20, 22:28

Stefan już dawno doszedł z żoną do porozumienia. On nie próbuję decydować o tym co ona ma robić i on nie próbuje decydować o tym co ma robić.
Ernesto Che GO - 2013-11-21, 23:53

Żona Stefana chce rozwodu, bo każda ich kłótnia kończy się w szpitalu. Znudziło jej się już ciągłe odwiedzanie i przepraszanie Stefana.
Enigma - 2013-11-22, 18:29

- Herbatę chcesz z cukrem czy bez? Z twoim facetem się przespałam.
- Że co?
- Pytam, czy z cukrem, czy bez. Ogłuchłaś czy co?

Over - 2013-11-23, 22:26

Pokłóciłem się z żoną.
Tak mnie wkurzyła, że poszedłem do kuchni i podokręcałem na maksa wszystkie słoiki!

Ernesto Che GO - 2013-11-25, 21:27

- Żono kochana, leciałem do ciebie na skrzydłach miłości.
- TRZY DNI?!
- Trochę z wiatrem znosiło..

Ernesto Che GO - 2013-12-05, 18:35

Mąż wychodzący z łazienki mówi do żony:
- No kobieto, szykuj się, twój koniec nadchodzi!

Ernesto Che GO - 2013-12-06, 19:00

- Stefan, co twoja żona mówi, jak chce seksu?
- Że chce seksu.
- A jak tobie się chce?
- Że muszę dłużej zostać w pracy.

Enigma - 2013-12-10, 21:31

- Pani Kowalska, mamy mały problem,, żeby rozwód był z winy męża, musimy na niego coś mieć.
- Czy mąż pije?
- Nie, skąd! Jakby tylko spróbował, to ja bym mu...!
- Czy nie daje pieniędzy?
- Nie, absolutnie, oddaje wszystko co do grosza... Już by mi tylko schował złotówkę, to ja bym mu...
- A może bije panią?
- Spróbowałby tylko rękę na mnie podnieść, to ja bym go tasakiem manier nauczyła!
- A co z wiernością?
- O! Tu go mamy! Drugie dziecko nie jest jego!

Enigma - 2013-12-11, 21:08

- Stefan! Wyobraź sobie, wracam do domu, a tam "Czterej pancerni i pies".
- Ale że film leciał, czy że żona zdradzała?

Ernesto Che GO - 2013-12-18, 20:18

U kawalera - wszystko leży na swoim miejscu.
U żonatego - wszystko jest poukładane uj wie gdzie.

Hugo - 2013-12-27, 23:49

- Stefan! Chciałabym w Nowym Roku schudnąć.
- Hmm... To może być ciężko.
- Zgadzam się na wszystko!
- Dobrze. Złamię Ci szczękę z przemieszczeniem.

Over - 2013-12-28, 19:05

- Stefan kochanie! Weź mnie dziś na hobbita!
- A jak to jest na hobbita?

Ernesto Che GO - 2013-12-30, 21:34

- Zośka! Wolisz na Nowy Rok - las, czy morze?
- Stefan kochanie! Oczywiście że morze. A gdzie jesteś?
- W sklepie. Wybieram odświeżacz powietrza do łazienki

Ernesto Che GO - 2014-01-07, 19:42

- Zośka, wyskoczę wieczorem na piwko z kumplami.
- Idź, ty pijaku!
- Jaki pijaku?! Raz na pół roku się z nimi spotykam!
- Idź, ty leniwy pijaku!

Ernesto Che GO - 2014-01-09, 22:34

Stefan prawie codziennie otrzymywał na swoją pocztę, ofertę powiększenia penisa o 7cm. Początkowo nie reagował na taką propozycję i zaraz wrzucał do kosza. Kiedy jednak, częstotliwość wiadomości od tego samego nadawcy zaczęła się zwiększać, Stefan zaczął się irytować. Przy pomocy znajomego informatyka, udało się ustalić adres, z którego wysyłano natrętnie takie wiadomości....
Pod odkrytym adresem, mieściło się biuro jego żony.

Ernesto Che GO - 2014-01-10, 20:20

Stefan golił się pod prysznicem. Żona go o coś mnie zapytała. Sama sobie na to pytanie odpowiedziała. Potem się ze sobą pokłóciła i finalnie spod prysznica Stefan wyszedł rozwiedziony.
Over - 2014-01-11, 22:08

- Stefan! Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu!
- Boże! Ożeniłem się!?

Enigma - 2014-01-12, 20:15

Stefan wraca z delegacji i stara się od syna wyciągnąć, czy go przypadkiem żona w tym czasie nie zdradzała:
- Wujek jakiś przychodził?
- Nie. Żaden wujek nie przychodził.
- A cukierki dawał?
- Dawał!

Ernesto Che GO - 2014-01-16, 20:00

- Moja żona jeżdżąc konno straciła już 10 kilogramów!
- A moja jeżdżąc na nartach przybrała 20 kilogramów. Po pięć kilo na jeden gips.

Enigma - 2014-01-17, 21:09

Żona rano czule spycha męża z łóżka:
- Dzień dobry, Zajączku. Wstawaj, Kotuś. No obudź się, Słoneczko... Zaraz jedziemy do mamy...
W odpowiedzi rozbrzmiewa:
- Ja dzisiaj Rybką jestem - nie mam nóżek i nigdzie nie pojadę!

Ernesto Che GO - 2014-01-20, 23:51

Późna noc. Stefan budzi żonę:
- Pragnę cię!
- No i co, trzeba było mnie budzić?! Zapomniałeś, co gdzie jest?!

Enigma - 2014-01-27, 21:02

W czasie kłótni żona powiedział Stefanowi, że seks jest jej potrzebny jak dziura w głowie.
Odpowiedział że jedną dziurę w głowie już ma i nigdy jej nie zamyka.

Ernesto Che GO - 2014-01-28, 20:19

Mieszkam razem z żoną już 20 lat. Wczoraj nieoczekiwanie mnie pocałowała. Co robić?! Może ja jej się podobam...?
Enigma - 2014-01-30, 20:47

Prawdziwy mężczyzna nie gada jakichś rzewnych głupot o miłości.
Prawdziwy mężczyzna, jeżeli kocha, mówi: "Bierz, co chcesz i nie patrz na ceny".

Ernesto Che GO - 2014-01-31, 22:56

Żona powiedziała, że rezygnuje z seksu na dobre i mam go sobie poszukać u innej kobiety.
Lub jak to ona ujęła "głowa mnie boli".

Ernesto Che GO - 2014-02-02, 22:42

- Nareszcie w sercu Zośki zająłem miejsce naszego psa!
- Stefan! Jak to się stało?!
- Pies już nie je tego, co ugotuje Zośka. A ja tak!

Over - 2014-02-03, 20:07

Żona nie odzywa się już 3 dni. Chciałbym wiedzieć co takiego powiedziałem, że tak ją to rozzłościło. Mogłoby się to jeszcze kiedyś przydać.
empatyczna - 2014-02-04, 13:50

Pewna para miała czterech synów. Trzech było wysokimi blondynami, tylko jeden, najmłodszy był niski i czarnowłosy. Gdy przyszedł czas umierania, mąż pyta żony:
- Kochanie, powiedz mi, tylko szczerze, czy nasz najmłodszy jest moim synem?
- Tak, oczywiście. Przysięgam kochanie!
I wtedy mężczyzna mógł odejść w spokoju. Chwilę potem żona pomyślała:
"Całe szczęście, że nie zapytał o pozostałych trzech..."


Żona w ostatnim miesiącu ciąży. Mąż sypia na kanapie. Widząc, jak mąż się męczy, żona mu mówi:
- Słuchaj, znakomicie rozumiem, co się z tobą dzieje jako mężczyzną.
Idź ten jeden, jedyny raz do sąsiadki. Rozmawiałam już z nią, bo bardzo cię kocham i nie chcę, żebyś się męczył. Weźmie 60 złotych, no, ale sam rozumiesz.
Facet, nie wierząc swoim uszom, bierze pieniądze i pędzi do sąsiadki. Jednak po chwili wraca:
- Do 60 nie zejdzie, chce 100.
- Co za suka! Jak ona w zeszłym roku była w ciąży, to ja obsłużyłam jej męża za 45!


Małżeństwo kłóci się na ulicy. W pewnej chwili mąż krzyczy:
- Cicho bądź! Ty się wcale nie liczysz!
- Co?!
Mąż zatrzymuje taksówkę i pyta kierowcę:
- Ile zapłacę za kurs na dworzec?
- 10 złotych.
- A jeśli pojadę z żoną?
- Tyle samo.
Mąż odwraca się do żony i mówi:
- Sama widzisz!

Enigma - 2014-02-14, 21:11

- Dzień dobry, w czym mogę służyć?
- Chciałabym przedłużyć umowę.
- Czy chodzi o ten numer, z którego Pani dzwoni?
- Tak.
- Na kogo telefon jest zarejestrowany?
- Na męża.
- Godność męża mogę prosić?
- Mój mąż nie ma godności.

Enigma - 2014-02-16, 22:12

- Mówiłeś kiedyś żonie, co o niej myślisz?
- Tak. Pokazać ci bliznę na głowie?

Enigma - 2014-02-18, 21:32

Żona do męża:
- Czy uważasz, że jestem gruba?
- Oczywiście że nie.
- Jesteś kochany! Może pobawimy się dzisiaj w przebieranki?
- Dobra, ty będziesz Obelixem.

Ernesto Che GO - 2014-02-20, 21:43

Jeżeli żona wraca do domu nad ranem i od wejścia zaczyna swoją opowieść od "Nie uwierzysz, co się wydarzyło..." - po pierwsze: NIE UWIERZ!
Ernesto Che GO - 2014-02-21, 21:09

Kobietom to nigdy nie dogodzisz. Najpierw kobieta prosi o imprezę w stylu klasycznym, a później się wkurza gdy krew z ofiarnego kozła plami jej dywan.
Ernesto Che GO - 2014-02-26, 19:28

Głupia żona powiedziała wszystkim swoim przyjaciółkom, że jej mąż ma małego i jest kiepski w łóżku. Jakby już tego nie wiedziały...
Over - 2014-03-01, 23:27

- Kochanie, jestem lesbijką.
- Ale wciąż możesz gotować, prawda?

Ernesto Che GO - 2014-03-02, 21:15

Oczywiście, że żona wykrzykuje moje imię w trakcie seksu. Zazwyczaj na początku zdania "złaź ze mnie, chcę spać!".
Over - 2014-03-03, 23:02

- Kto jest najlepszym przyjacielem mężczyzny?
- Pies.
- A kobieta?
- Walczy z lodówką o dziewiąte miejsce.

Over - 2014-03-06, 19:23

- Lepiej bym zrobiła gdybym wyszła za debila niż za ciebie!
- Kochanie! Małżeństwo z najbliższą rodziną jest u nas zabronione.

Ernesto Che GO - 2014-03-08, 23:00

Żona do męża:
- Jesteś dla mnie miły bo chodzi ci o sex!
- Ja cały czas jestem dla ciebie miły
- No właśnie!

Ernesto Che GO - 2014-03-09, 21:03

- Stefan! Będzie ci przykro, ale odchodzę.
- Ogarnij się kobieto: albo jedno albo drugie.

Enigma - 2014-03-11, 22:21

Kiedy ktoś zostaje zamordowany policja ZAWSZE najpierw sprawdza alibi współmałżonka - macie już jako takie pojęcie na czym polega małżeństwo.
Ernesto Che GO - 2014-03-12, 20:18

- Doktorze, pomocy! Mam poważne problemy z kobietami!
- Spokojnie, proszę usiąść. Powiedzcie, mieliście w ogóle kontakty płciowe z kobietami, a jeżeli tak, to jak dawno temu?
- Dziś w nocy, trzy razy.
- No to w czym problem?
- Doktorze, pan nie uwierzy; oprócz seksu - we wszystkim!

Enigma - 2014-03-13, 19:17

- Kochanie, czy ta sukienka mnie pogrubia?
- Ta sukienka na pewno nie...

Ernesto Che GO - 2014-03-13, 20:24

Stefan na stole przy którym siedziała żona postawił talerz z wielkim stekiem, frytkami i sałatką. Z uśmiechem na ustach powiedziała:
- Kochanie, jesteś wspaniały! Muszę pochwalić się koleżankom na fejsie.
- To zasuwaj! Siedzisz na moim miejscu.

Enigma - 2014-03-14, 19:41

- Kochanie, czy ja jestem gruba?!
- Nie. Ale awantura i tak będzie?

Ernesto Che GO - 2014-03-19, 22:25

Idealne małżeństwo:
- Kochanie chodź zrobiłam ci drinka
- Za chwilę kochanie, tylko dokończę mycie podłogi

Ernesto Che GO - 2014-03-21, 23:27

Ksiądz spojrzał na nią, po czym zwrócił się do Stefana:
- Czy bierzesz sobie tę kobietę za żonę?
- Tak.
Ponownie zlustrował ją od góry do dołu i rzekł:
- Zapytam jeszcze raz...

Ernesto Che GO - 2014-03-27, 20:34

- Stefan, gdy już umrę, musisz się ożenić. Chcę, żebyś po mojej śmierci był szczęśliwy.
- No coś ty, Zośka! I bez ślubu będę...

Ernesto Che GO - 2014-03-28, 23:36

Kobieta po 40 nigdy nie obudzi cię w środku nocy z pytaniem "O czym myślisz kochanie?!" Ona ma w głębokim poważaniu to o czym myślisz

Jeśli nie ma ochoty oglądać z tobą meczu, to nie usiądzie obok ciebie i nie będzie marudzić. Zamiast tego będzie robić to, na co ma ochotę, najczęściej jest to coś pożytecznego.

Kobieta po 40 dobrze zna samą siebie, zna swoją wartość wie kim jest, co i z kim chce robić.

Nie ma też problemów z przedstawieniem cię swoim koleżankom, i nigdy nie zapyta cię czy ci się któraś podoba, bo wie, że jej tego nigdy nie powiesz.

I co najważniejsze, nie musisz się przed nią spowiadać. ona zna twoje wszystkie grzechy.

Ernesto Che GO - 2014-03-29, 20:36

Sekret szczęśliwego związku:
Uprawiaj seks przynajmniej trzy razy w tygodniu, z czego przynajmniej raz z żoną.

Enigma - 2014-03-30, 19:12

- Mówiłeś kiedyś żonie co o niej myślisz?
- Tak. Pokazać ci bliznę?

Ernesto Che GO - 2014-03-31, 20:00

Okazanie zwłok.
- Jest pan absolutnie pewien, że to ciało pana żony?
- Jest to kobieta, jest zimna i nie rozmawia ze mną. Tak, jestem pewien.

Over - 2014-04-05, 20:04

Powiedz żonie 1000x, że jest piękna - nie zapamięta.
Raz wymsknie ci się, że jest gruba - będzie to wypominać do końca życia.
Dlatego słonie nie zapominają.

Ernesto Che GO - 2014-04-06, 18:43

Stefan już 3x próbował odejść od żony, ale jest tak gruba, że jej pole grawitacyjne za każdym razem ściąga go z powrotem.
Ernesto Che GO - 2014-04-08, 22:08

- Dlaczego opowiadasz wszystkim, że ożeniłeś się ze mną dla pieniędzy?! Przecież ja nie miałam żadnych pieniędzy!
- A co mam mówić?!

Ernesto Che GO - 2014-04-11, 19:24

Chcecie wiedzieć jak to jest być żonatym?
Przywiążcie się do bardzo dużego dzikiego zwierzęcia.
Teraz kopnijcie je w dupę.

Over - 2014-04-12, 20:53

Przyłapałem żonę w łóżku z najlepszym kumplem:
- Nic się nie dzieje - powiedziałem - wiem, że cię zaniedbywałem, ale porozmawiajmy. To nie jest powód żeby niszczyć ten związek.
- Masz rację! Przepraszam! Nie wiem dlaczego to zrobiłam!
- Zamknij się, nie mówiłem do ciebie.

Ernesto Che GO - 2014-04-13, 18:33

- Doktorze, moja żona jest masochistką i dokonuje samookaleczeń
- Co dokładnie robi?
- Np. przełącza kanał kiedy oglądam mecz.

Ernesto Che GO - 2014-04-14, 21:58

Deszcz pada już trzeci dzień.
Żona Stefana ma depresję, ciągle patrzy w okno.
Jeżeli jutro nie przestanie, chyba będzie musiał wpuścić ją do domu.

Enigma - 2014-04-15, 19:18

- Pogotowie?!
- W czym problem?
- Stłukłem palec u stopy.
- I do takiej pierdoły wzywa pan karetkę?
- Nie, do żony, mogła się nie śmiać.

Ernesto Che GO - 2014-04-16, 19:45

Kobiety z całą powagą twierdzą, że wszystkie jej ubrania zbiegają się w praniu, ale kiedy facet jej mówi, że robią większe prezerwatywy niż kiedyś, to wybuchają śmiechem.
Ernesto Che GO - 2014-04-18, 22:22

Wpadłem dzisiaj na ulicy na byłą żonę. Dłuższą chwilę zajęło mi rozpoznanie kto to jest. Nie poznałem jej bez mojego portfela.
Over - 2014-04-21, 21:26

Poznałem cudowną dziewczynę. Oczy z figlarnymi iskierkami, słodka buźka z dołeczkami, płowe włoski ostrzyżone na pazia, smukła szyja, pełne piersi, na widok których opuszki palców mnie rozbolały z pragnienia zważenia ich pełni, uroczy brzuszek, biodra przy których amfora pękłaby z zazdrości, nogi tak strzeliste, że dostawałem przy każdym spojrzeniu na nie zawrotu głowy. Ona była jednym wielkim powodem do zawrotu głowy...
Wieczór razem, kolacja, tańce...
Naturalną koleją rzeczy tchnąłem jej do ucha:
- Może przestaniemy tracić czas i przeniesiemy się do mnie?
- Wybacz, pomyślisz pewnie, że jestem staromodna - wyszeptała zmysłowo - ale postanowiłam oddać moje dziewictwo tylko mężczyźnie, którego naprawdę kocham... takie mam zasady. Jesteś cudowny, rozpalasz mnie do białości, ale nasze pożądanie nie zostanie dziś zaspokojone, znamy się zbyt krótko...
- Musi ci z tym być ciężko - odpowiedziałem z wyrozumiałością i czułością, jak zawsze w takich sytuacjach.
- Eeee, nieee - odparła - tylko mąż czasami świruje.

Over - 2014-04-25, 22:04

- Jagódko, kochanie ty moje, może byśmy zajęli się wieczorem seksem?
- NIE!
- No dobrze. To zajmijmy się nienawiścią.

Ernesto Che GO - 2014-04-26, 19:08

Wczoraj po pracy kupiłem bukiet róż aby powiedzieć żonie co naprawdę czuję. Wręczyłem go jej mówiąc "kocham twoją siostrę".
Enigma - 2014-04-28, 21:10

Prawdziwy intelektualista nie powie swojej żonie:
- Jaka byłaś głupia taka pozostałaś!
On jej powie:
- Czas nie ma nad Tobą władzy kochanie!

Ernesto Che GO - 2014-04-28, 22:40

Odłożyłem słuchawkę i powiedziałem do żony:
- Kochanie, chyba musisz schudnąć.
- Dlaczego?! - zapytała wychodząc z toalety.
- Dzwonił premier. Jest na otwarciu oczyszczalni ścieków, patrzy na twoje gówno i ma w ręku butelkę szampana. Pyta jak chcesz je nazwać.

Ernesto Che GO - 2014-04-29, 22:49

- Mademoiselle czy ma pani ochotę na seks?
- Młody człowieku! Jestem mężatką!
- Przepraszam Madame. Czy ma pani ochotę na seks?
- Oczywiście!

Ernesto Che GO - 2014-04-30, 22:45

Stefan po kąpieli niechcący użył kremu do swojej żony; "Świetnie usuwa zmarszczki".
To działa... Teraz ma worek po kolana.

Enigma - 2014-05-03, 20:38

- Wczoraj mieliśmy gości. A mój mąż debil zaczął opowiadać sprośny dowcip.
- No i co?
- Nie dałam mu skończyć i wywaliłam z mieszkania.
- I bardzo dobrze!
- No nie do końca, bo goście wyszli za nim, żeby końcówkę dowcipu usłyszeć.

Over - 2014-05-05, 22:32

- Dzień dobry, chciałbym zgłosić zaginięcie żony. Wyjechała na zakupy rano i do tej pory nie wróciła.
- OK. Jakiego jest wzrostu?
- Nie wiem dokładnie. Dość niska.
- Budowa ciała?
- Raczej normalna.
- Kolor oczu?
- W sumie nie wiem.
- Kolor włosów?
- Ciężko powiedzieć, co chwila farbuje.
- W co była ubrana?
- Nie wiem, nie zwróciłem uwagi.
- Pojechała samochodem?
- Tak.
- Jakim?
- Czarny Chrysler 300C, sedan, silnik 6.1 HEMI, wersja SRT8, skórzana tapicerka…

Over - 2014-05-19, 20:02

Rocznica ślubu była niesamowita. Najpierw kolacja w restauracji, potem koncert, a na końcu wspaniały seks w drogim hotelu.
Żona jednak nie była do końca zadowolona. Być może dlatego, że po koncercie poszła do domu.

Ernesto Che GO - 2014-05-19, 22:35

- Kochanie, zapomniałam z domu lekarstwa.
- Którego?
- Tego, po którym przestaję być wredna i nieznośna.
- Wyluzuj! Ono i tak nie działa.

Ernesto Che GO - 2014-05-24, 21:26

Znowu jestem tam gdzie słońce nie dochodzi. A zapytałem tylko żonę czy ma mi jeszcze coś ważnego do powiedzenia przed dzisiejszym meczem.
Ernesto Che GO - 2014-05-28, 22:10

Stefanowi komar usiadł na twarzy, dla jego żony była to najłatwiejsza decyzja podjęta tego dnia...
Enigma - 2014-05-29, 18:16

Z pamiętnika seniorki:
- Pokłóciłam się z mężem. Wrzuciłam Viagrę do barszczu. Ale biegał za mną, żeby przeprosić!

Over - 2014-05-30, 22:33

Możesz kupić tort weselny, nawet jeśli nie planujesz wesela.
Frajerzy tego nie sprawdzają i pakują się w związek...

Ernesto Che GO - 2014-06-02, 18:45

- A pan jaki ostatnio otrzymał prezent?
- Żona mi urodziła syna
- Musiał się pan ucieszyć
- Nie bardzo, bo na ten prezent złożyła się z sąsiadem...

Ernesto Che GO - 2014-06-09, 19:17

Dostałem SMS od żony:
- Wiem, że zdradzasz mnie z inną kobietą. Wyprowadzam się do matki!
Odpisałem:
- Spoko, zobaczymy się, kiedy tutaj dotrzesz.

Over - 2014-06-10, 22:00

Powiedziałem żonie, że jest głupia. Wyskoczyła ze swojego fotela i powiedziała:
- Podaj mi chociaż jeden powód, dlaczego nie powinnam teraz wyjść!
- Samolot jeszcze nie wylądował...

Over - 2014-06-11, 17:02

Masz 3 stówki i w czwartek wybierz się na miasto, bo będę oglądał piłkę nożną:
- Kochanie, nie potrzebuję aż tyle.
- Potrzebujesz. Ma Ci wystarczyć na 5 tygodni.

Ernesto Che GO - 2014-06-17, 20:40

- Wyobraź sobie, znalazłam w domu schowaną przez męża butelkę wódki, drugą w garażu, a trzecią na działce!
- Facet jest jak kot, znakuje swoje terytorium.

Ernesto Che GO - 2014-06-19, 17:36

- Kochanie kupiłam kotu karton.
- Jak to kupiłaś karton?
- No normalnie. Poszłam do sklepu i kupiłam mu karton.
- W jakim sklepie byłaś?
- W obuwniczym, bo tam mają takie kartony w sam raz na niego...

Ernesto Che GO - 2014-06-21, 21:41

- Kochanie? A pamiętasz jak się poznaliśmy?
- Oczywiście. Pół godziny temu przysiadłaś się do mnie i powiedziałaś, że albo zostanę twoim mężem, albo mnie zastrzelisz z rewolweru, który masz podobno w torebce.

Ernesto Che GO - 2014-06-27, 18:21

- Stefan, ty mnie w ogóle słuchasz?
- Tak.
- O czym mówiłam?
- O swoich babskich sprawach, jak zwykle.
- No dobra, tym razem ci się udało.

Over - 2014-07-01, 21:47

- Kochanie, nie dziś, boli mnie głowa...
- Niepokoją mnie te twoje bóle głowy. Chyba trzeba będzie wydać na ich leczenie pieniądze, które odkładaliśmy na futro dla ciebie.

Ernesto Che GO - 2014-07-02, 20:04

- Kochanie! Czy wyglądam grubo?
- Zośka! Czy wyglądam na idiotę?

Enigma - 2014-07-03, 20:55

Mąż przyłapał żonę in flagranti. Ta oburzona go pyta:
- I komu wierzysz, mnie czy swoim kłamliwym oczom?!

Ernesto Che GO - 2014-07-06, 21:26

- Co wczoraj tak ta twoja żona wieczorem na ciebie się darła?
- A, to przez bibliotekę.
- Byłeś w bibliotece?
- Tak.
- No to o co darła mordę?
- Majtek w czytelni zapomniałem.

Ernesto Che GO - 2014-07-10, 22:50

Wraca Stefan późno z roboty, żona śpi, na stole kartka:
- Zupa, kotlety, seks. Wiesz, co gdzie jest..

Enigma - 2014-07-11, 20:19

Powrót z działkowego grilla:
- Zośka! Gdzie my jesteśmy?! W dżungli?!
- Stefan, twoja mać! Zdejmij koperek z okularów!

Over - 2014-07-12, 21:39

Drogie Panie. Nauczcie się wreszcie, że wychodząc za mąż nie jesteście w stanie zastąpić swojemu mężowi przyjaciół, piwa, meczy piłki nożnej, łowienia ryb, dłubania przy samochodzie, gier na konsoli, internetu i ponad trzech miliardów innych kobiet...
Ernesto Che GO - 2014-07-16, 20:08

- Jesteś świnia, nawet dobrego słowa mi nie powiesz. Źle się czułeś, to ja zupkę ci ugotowałam...
- Odwrotnie! Odwrotnie! Najpierw ugotowałaś zupę, a potem ja się źle poczułem!

Over - 2014-07-20, 16:58

Nic tak nie wnerwia męża po zakupach, jak żona wołająca do niego:
- Chodź! Jedziemy wymienić!

Enigma - 2014-07-25, 19:20

Mąż rano wychodzi do pracy. Żona pyta się przed wyjściem:
- Ale ty pamiętasz co dzisiaj mamy za dzień?
Biedna chłopina wzdryga się, ale po chwili opanowany całuje czule żonę i na wychodnym mówi:
- Oczywiście, że pamiętam kochanie.

- O godzinie 12:00 dzwonek. Kurier dostarcza żonie bukiet róż.
- O godzinie 15:00 dzwonek. Kurier dostarcza żonie futro z norek.
- O 17:00 wraca mąż i wręcza jej brylantową kolię. Żona rzuca mu się na szyję i szepcze mu do ucha:
- Dziękuję Ci Kochanie! To najpiękniejszy Dzień Kleszcza w moim życiu!

Over - 2014-07-26, 21:35

- Podoba ci się?
- Nie
- Jesteś pewien?!
- Oczywiście, że jestem!
- A cycki ci się podobają?
- Nie, jakieś takie wielkie ...
- Pupa ?
- Za duża ...
W życiu tak nie łgałem, jak podczas oglądania pornola z żoną!

Enigma - 2014-07-27, 19:10

Małżeński wypad na ryby:
- Zośka daj chleb
- Zjadłam
- To dawaj kukurydzę
- Też zjadłam...
- To zjedz jeszcze robaki i wracamy!

Over - 2014-07-28, 22:29

- Wiesz, Stefan to jakiś dziwny jest...
- Dlaczego?
- 3 godziny prosił, żebym na kawę wpadła. Potem się okazało, że nie ma korkociągu, ani prezerwatyw.

Ernesto Che GO - 2014-08-07, 17:52

Żona: Nie rozmawiam z tobą!
Ja: Spoko.
Ż: Nie chcesz wiedzieć dlaczego?
J: Szanuję cię i ufam twoim decyzjom.

I wtedy zaczęła się kłótnia...

Enigma - 2014-08-07, 19:02

- Nie tato, proszę tato, nie! Nie każ mi tego znowu wkładać do ust, będę się potem czuła źle tak jak ostatnio!
- Dramatyzujesz dziecko, to nie jest takie złe, jeść coś trzeba, a mama podciągnęła się ostatnio w gotowaniu.

Over - 2014-08-07, 22:26

- Kochanie, wiesz, że dzisiaj jest międzynarodowy dzień orgazmu?
- Jaka szkoda, że wypada w środku międzynarodowego tygodnia bólu głowy..

Ernesto Che GO - 2014-08-08, 19:50

- A jak jest u ciebie - zapytała dziewczyna na randce - masz dzieci, byłeś żonaty?
- Dzieci nie mam, a żona odeszła. Utopiła się.
- O mój boże! Tak mi przykro! Dawno temu?
- Całkiem niedawno. Jeszcze mi rękawy nie wyschły.

Ernesto Che GO - 2014-08-20, 19:23

- Jak możesz nazywać mnie dziwką? Przecież spałam tylko z siedmioma facetami!
- Możemy dokończyć tę rozmowę jak wyjdą?

Enigma - 2014-08-21, 18:50

Facet rozwiązuje krzyżówkę, zacina się na jednym haśle, pyta dziewczyny:
- Mężczyzna o znikomych możliwościach seksualnych?
- Wiem, ale nie powiem.
- Dlaczego?
- Bo się obrazisz.

Ernesto Che GO - 2014-08-22, 19:26

- Stary wracam wczoraj wcześniej z pracy. Wpadam do domu. Otwieram szafę - pusto. Otwieram lodówkę - pusto. Sprawdzam pod łóżkiem - pusto!
- A co na to żona?
- Jaka żona?! Kawalerem jestem! Okradli mnie!

Ernesto Che GO - 2014-08-24, 17:21

Żona do męża:
- Pilnie potrzebuję futra z norek!
- Przecież masz.
- Ale z kawałków, a ja chcę z całych futer! Wszystkie w księgowości mają, tylko jak chodzę jak menelica!
- Wszystkie w księgowości? U was w księgowości jedna Zośka jest.
- Ale ma!
- A ja chcę nowy aparat fotograficzny Canon 5D Mark 2!
- Przecież masz!
- Mam 5D, a chcę Mark 2! Wszyscy mają, tylko ja jak jakiś menel...
- Ale widzisz... ty po prostu chcesz, a ja potrzebuję!

Ernesto Che GO - 2014-08-27, 18:27

- Nigdy nie jestem zazdrosny gdy widzę swoją byłą z jakimś facetem. Moi rodzice nauczyli mnie żebym zużyte zabawki oddał bardziej potrzebującym.
Enigma - 2014-08-28, 22:35

Stefan wraca z pracy do domu i zastaje żonę z cyganem w łóżku:
- Ku*wa! Zośka! Co on tu robi!
- Prosił żebym mu dala coś używanego po mężu.

Enigma - 2014-09-02, 18:25

Z małżeństwem sprawa jest bardzo prosta...
- Nieudane małżeństwo - rozwód.
- Udane małżeństwo - syndrom sztokholmski.

Enigma - 2014-09-03, 21:28

- Zośka! Co dziś mamy na obiad?
- Gołąbki leniwe.
- To znaczy?
- Kapusta na grządce, farsz w zamrażarce.

Enigma - 2014-09-06, 22:24

Co jest gorsze: gdy żona nie umie gotować czy gdy nie lubi gotować?
- Gdy lubi, ale nie umie.

Ernesto Che GO - 2014-09-29, 21:44

Do mieszkania Stefana wpada sąsiad, wściekły jak szerszeń. Zagląda do łazienki, toalety, na balkon...
- Gdzie schowałeś! - krzyczy - Gdzie jest moja Zośka!?
- Szanowny panie, poza mną i kolegą, nikogo tu nie ma - odpowiada Stefan - a poza tym, niechże pan pomyśli i mi odpowie, na co mi potrzebne takie brzydactwo, jak pańska żona?
- Na co ty sobie pozwalasz?! Spójrz lepiej na siebie, szczurza mordo! - Powiedziała obrażona Zośka, wychodząc z szafy...

Enigma - 2014-10-02, 21:16

Nauczyciel matematyki przyłapawszy swoją żonę z kochankiem powiedział tylko: "Co należało udowodnić..."
Over - 2014-10-02, 21:38

- Panie doktorze, mamy nową gosposię i ja z nią spałem. Chyba podłapałem rzeżączkę.
- Spokojnie, takie rzeczy się zdarzają. Zrobimy kilka testów i wyleczymy pana.
- Panie doktorze, ale po tym jak przespałem się z gosposią, to uprawiałem seks z żoną.
- O żesz ty w mordę kopany! Teraz mamy to wszyscy!

Ernesto Che GO - 2014-10-06, 18:12

Ostatnio żona mi zakomunikowała:
- Więcej to ty już z kumplami pić nie będziesz!
A ja patrzę na nią, uśmiecham się i myślę z czułością:
- Tyle lat po ślubie, a w niej wciąż tyle optymizmu...

Enigma - 2014-10-06, 18:50

z cyklu" - Historie przypadków z OIOM-u:
"Damskie majtki i prezerwatywa wypadły mu z kieszeni w czasie, gdy żona zdejmowała z kuchenki gar ze wrzątkiem"

Over - 2014-10-11, 22:52

Spotkałam wczoraj swojego eks.
Powiedział, że kupi mi IPhone 6, jeśli się z nim prześpię.
Czy wszyscy faceci to skurwysyny?!

Sent from my IPhone 6.

Over - 2014-10-12, 22:51

- Podoba ci się mój nowy płaszcz?
- Tak.
- Nawet nie spojrzałeś!
- Ale odpowiedź była prawidłowa!

Over - 2014-10-14, 21:56

Na pierwszej randce:
- Jestem silnie związany z matką.
- Wiem.
- Skąd?
- Trzyma cię za rękę.

Ernesto Che GO - 2014-10-18, 18:12

Z gier kobiecych:
- Zgadnij za co się na ciebie obraziłam. Żeby było ciekawiej - nie rozmawiam z tobą!

Enigma - 2014-10-19, 22:51

- Co u was tyle szkła? Naczynia potłukliście?
- Kłóciliśmy się...
- O, i łóżko połamaliście!
- A to jak się godziliśmy...

Over - 2014-10-25, 21:22

- Stefciu kochany! Ja Cię strasznie przepraszam, że byłam taka niedostępna. Myślałam po prostu, że Ty zupełnie nie masz pieniędzy!
Over - 2014-10-27, 23:37

Wraca facet z delegacji. Otwiera szafę, a tam goły gościu.
- Kurna, kolego, ile razy mam powtarzać? Nie ma jej tu, rozwiodłem się!

Ernesto Che GO - 2014-10-28, 22:46

Kupiłem żonie futro, w zamian obiecała mi seks analny. Kiedy przedstawiła mi swojego fryzjera geja, to pomyślałem, że czegoś nie zrozumiałem...
Ernesto Che GO - 2014-10-31, 21:59

- Żonie po alkoholu bardzo wzrasta poziom agresji...
- To ona tak pije?
- Ja piję. I im bardziej jestem pijany, tym ona jest agresywniejsza!

Over - 2014-11-04, 20:33

- Ratunku! Pomocy!
- Stefan obudź się! To tylko zły sen!
- Rany Boskie! Co za koszmar. Śniło mi się, że się żenię po raz drugi i znowu z tobą!

Enigma - 2014-11-05, 19:03

Pewna puszysta kobieta postanowiła schudnąć. Po dwóch tygodniach diety stanęła na wagę i zauważywszy, że jej waga się nie zmieniła, woła do męża:
- Nie obraź się, kochanie, ale chyba lepiej, żebyś miał żonę grubą i wesołą, a nie szczupłą i wściekłą...
- W porządku. - odpowiedział mąż - Ile jeszcze musisz przytyć?

Ernesto Che GO - 2014-11-06, 23:38

Chciałem popchnąć pewne rzeczy do przodu, więc zapytałem swoją dziewczynę:
- Czy wierzysz w seks poślubny?

Over - 2014-11-07, 23:22

- Żona powiedziała do mnie: "Coś piszczy w kuchni. Jesteś mężczyzną - zrób coś z tym. Napraw, puknij gdzie trzeba."
- Pokojówka jest teraz w ciąży.

Enigma - 2014-11-08, 19:13

Co potrzebne jest mężczyźnie, żeby mieć powodzenie u kobiet?
- Po pierwsze, musi pamiętać, że wszystkie baby są jednakowe.
- Po drugie, musi każdej skutecznie wmówić, że jest jedyna w swoim rodzaju.

Over - 2014-11-10, 23:37

Kawa rodzi agresję. Stefan wypił w knajpie 11 browarów, a żona w domu tylko 2 kawy. Nawet nie macie pojęcia jaka była wku*wiona kiedy wrócił.
Ernesto Che GO - 2014-11-15, 22:16

W supermarkecie mąż ciężko popycha wyładowany na maxa wózek w stronę kasy. Nagle żona zawraca ze słowami:
- Papieru toaletowego zapomnieliśmy!
Mąż na to:
- Wracaj, niepotrzebny. Nasz rachunek będzie mieć z 60 metrów.

Over - 2014-11-21, 22:43

Zawsze kiedy jedziemy do marketu mówię żonie żeby stanęła na miejscu dla niepełnosprawnych. Po dwudziestominutowych próbach zaparkowania tyłem nikt nie ma wątpliwości.
Over - 2014-11-23, 23:09

- Tato, jak to jest być żonatym?
- Masz, czytaj.
- Co to jest?
- "Geometria teorii strun" w dialekcie mandaryńskim. Przeczytaj. Jeżeli nie zrozumiesz, to śpisz na kanapie.

Ernesto Che GO - 2014-11-25, 23:17

- Wraz z rozwojem techniki ludzie zostaną zastąpieni przez maszyny...
- Bzdura! Stefan ma w domu zmywarkę, a mimo to wciąż trzyma żonę.

Enigma - 2014-11-28, 16:28

Mąż po wielu godzinach grania w "World of Tanks" zachodzi do kuchni i pyta:
- Co na obiad?
- A co, kuchnię polową ci rozwalili?

Ernesto Che GO - 2014-12-05, 23:39

Żona powiedziała, że kiedy odwoziła dzieci do szkoły, to przy wrzucaniu wstecznego samochód zaczął wydawać dziwne trzaski. Wziąłem narzędzia i naprawiłem rozbite drzwi do garażu.
Enigma - 2014-12-07, 22:22

- Ile lat ma twoja dziewczyna?
- 41
- Kurde, mogłaby być twoją matką.
- Tak, ale jest twoją.

Over - 2014-12-15, 23:08

Scenka rodzinna:
- Stefan! Co to za ruda suka jest z Tobą na tym zdjęciu?!
- To moja młodsza siostra!
- Ojej... tak miło wygląda...

Ernesto Che GO - 2014-12-17, 19:37

- No widzisz! Jak chcesz to potrafisz! Dzisiaj zaparkowałaś idealnie. Szkoda tylko, że w garażu sąsiada...
Over - 2014-12-19, 23:15

- Podejrzewam, że żona jest androidem. Dziś rano podała mi telefon i powiedziała: "To moja matka".
Ernesto Che GO - 2014-12-23, 23:06

- Stefan! Słów już nie mam do Ciebie, pijaku!
- Zośka, książek nie czytasz, to i słownictwo masz ubogie...

Enigma - 2014-12-26, 17:41

Ona w ciąży, On zagubiony w akcji...
- Dlaczego mi nie przyniosłeś ogona jaszczurki, oleju z dyferencjału i kiwi?
- Ależ kochanie, nie prosiłaś..
- Mogłeś się domyślić!

Ernesto Che GO - 2014-12-26, 18:11

- Kochanie czy te spodnie mnie pogrubiają?
- Mam być szczery?
- Tak.
- Sypiam czasem z twoją siostrą.

Ernesto Che GO - 2014-12-29, 23:53

Wracam do domu. Na stole trzydaniowy obiad, deser, żona z uwagą słucha, jak mi minął dzień w pracy... Myślę sobie: to jest szczęście!
Okazało się - tylny zderzak.

Enigma - 2014-12-30, 22:18

- Kochanie, możesz porozmawiać ze swoim ojcem? Już cały rok od ślubu u nas mieszka... Może by pojechał na tydzień-dwa do jakiegoś sanatorium czy nad morze?
- Wybacz, kochanie, ale ja cały ten czas byłem przekonany, że to twój ojciec!

Enigma - 2015-01-02, 20:47

Telefon. Damski głos w słuchawce:
- Halo! Stefan?!
- Nie. Tu jego żona. Zofia.
- Zofia? Zosieńko! Niedługo będziesz macochą!

Ernesto Che GO - 2015-01-03, 21:09

Stefan był bezlitosny i okrutnie zemścił się na kochanku Zośki. Przestawił router tak, że w szafie nie można było złapać WiFi.
Over - 2015-01-04, 23:16

- Ach co ja się mam z tym moim mężem!
- A co?
- Już po północy, a ten siedzi jeszcze w knajpie i chla!
- Współczuję. Wziąłby przykład z mojego. Już go koledzy przynieśli...

Over - 2015-01-08, 23:41

Jak chcę to słucham się żony. A jak nie chcę to sobie spokojnie leżę ... na traumatologii.
Ernesto Che GO - 2015-01-09, 22:54

- Co robi kobieta , dowiedziawszy się, że jej mąż poszedł do opery z inną kobietą?
- Przygotowuje koncert w domu.

Ernesto Che GO - 2015-01-11, 23:49

- Co z tobą nie tak? Źle wyglądasz...
- Całą noc nie spałem. Kłóciłem się z żoną. Cholerna historyczka...
- Chyba "histeryczka"?
- Nie, historyczka. Całą noc mi wypominała, co zrobiłem źle w ciągu ostatnich 20 lat.

Ernesto Che GO - 2015-01-16, 20:40

- Pójdziesz ze mną na siłownię?
- Uważasz, że jestem gruba?
- No dobra, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?
- Uspokój się.
- Masz mnie za histeryczkę?
- Wiesz, że nie o to chodzi.
- Twierdzisz, że przeinaczam prawdę?
- Nie, po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!
- A dlaczego ci tak zależy żeby iść samemu?

Enigma - 2015-01-20, 23:54

- Stefan, słyszałem, że się ożeniłeś!
- Tak.
- Szczęśliwy jesteś?
- Zośka mówi, że tak.

Ernesto Che GO - 2015-01-21, 00:01

- Panie, Pan kupi róże swojej żonie!
- Nie mam żony.
- No to kobiecie!
- Nie mam kobiety.
- To sobie, z radości, że ma pan spokojne życie!

Ernesto Che GO - 2015-01-25, 17:44

- Na obiedzie u teściowej dla żartów powiedziałem: "Magda Gessler by tego nie zjadła".

PS. Szukam nowej żony i teściowej.

Over - 2015-01-26, 23:32

- Moja żona pochodzi ze wsi. Przed ślubem jej ojciec obiecał mi krowę i hektar ziemi. Wciąż czekam na ten hektar ziemi...
Over - 2015-01-30, 23:51

- Stefan! Zawsze się z żoną dogadujesz?
- Nie zawsze.
- A co ona na to?
- A ona o tym nie wie.

Over - 2015-02-02, 23:23

Żona twierdzi, że to nie ona jest gruba, tylko wszystko się kurczy. Nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek widział nasz samochód w pralce.
Ernesto Che GO - 2015-02-03, 21:01

- Jestem w ciąży!
- Ku**a!
- Już drugi raz!
- Zośka! Przez te twoje Simsy kiedyś na zawał zejdę...

Over - 2015-02-12, 23:58

Podszedłem do płaczącej dziewczyny w barze i spytałem, co się stało.
- Zerwałam z chłopakiem, bo okazał się seksistowską świnią.
- Jestem świetnym słuchaczem, jeśli chcesz mi o tym opowiedzieć.
- Nawet mnie nie znasz, dlaczego miałbyś mnie słuchać?
- Bo masz fajne cycki.

Ernesto Che GO - 2015-02-13, 23:51

- Jeśli mąż chlapnął piwko i coś do tego, to jest pijak i świnia.
- Jeżeli żona zżarła całe ciasto, to dla poprawy nastroju.

Over - 2015-02-15, 23:18

Złodzieje stali się ostatnio bardzo cwani. Wczoraj w nocy obudziła mnie żona i powiedziała: "Ktoś jest na dole!"
Zszedłem, sprawdziłem wszystkie pomieszczenia i nagle przypomniałem sobie, że nie mam żony.

Ernesto Che GO - 2015-02-16, 23:42

Drogie kobiety, możecie być zaskoczone, ale spanie na kanapie nie jest takie złe. Czujemy się wtedy jak na kempingu... I tak jak na kempingu: gdzieś obok czai się wściekła niedźwiedzica.
Ernesto Che GO - 2015-02-21, 19:12

Kiedy po 30 latach małżeństwa zmarła żona byłem tak zdołowany i samotny, że zdecydowałem się skorzystać z usług agencji matrymonialnej. Bardzo szybko znaleźli dla mnie właściwą osobę. Poznaliśmy się dopiero dzisiaj rano, a już zaprosiła mnie do domu i uprawialiśmy niesamowity seks. Nie zrozumcie mnie źle - nigdy nie zapomnę swojej żony, ale ta kobieta sprawiła, że znowu chce mi się żyć. Poza tym obiecała, że będzie mnie wspierać i pocieszać na jej jutrzejszym pogrzebie.
Ernesto Che GO - 2015-02-23, 22:34

Możesz być najwspanialszym mężczyzną na świecie, obsypywać ją podarunkami, nosić na rękach, prawić komplementy i śpiewać serenady pod oknem. Ale jeśli ona stwierdzi, że według horoskopu macie niezgodność charakterów, to już nic z tego związku nie będzie.
Enigma - 2015-02-25, 18:26

Źle, gdy dostajesz lalkę na urodziny.
Bardzo źle, gdy jesteś facetem po 30-tce, a lalka jest nadmuchiwana.
Tragicznie, jak to prezent od żony.

Enigma - 2015-02-27, 18:48

Jeżeli chłopak wpatruje się w ust twych korale, to znaczy jedno z trojga;
chce cię pocałować,
zauważył, że masz wąsy.
przymierza...

Over - 2015-02-28, 22:41

- Kochanie? Czy Ty się obraziłaś?
- NIE!
- Ale bardzo?
- TAK!!!

Enigma - 2015-03-01, 20:40

- Dlaczego chce się pani rozwieść z mężem?
- Nazywał mnie kotkiem.
- ?
- A teraz chce sprawdzić czy spadając z 3 piętra spadnę na 4 łapy.

Enigma - 2015-03-02, 23:34

- Kochanie życz mi czegoś miłego na noc!
- Smacznego! Tylko lodówkę domknij...

Over - 2015-03-03, 23:58

- Podobno seks jest świetnym sposobem na dobry sen.
- Faktycznie, na wiele żon działa. Zasypiają jak tylko mąż o nim wspomni.

Ernesto Che GO - 2015-03-04, 18:40

- Wszystko rzuciłem, picie, palenie, żonę...
- A żonę dlaczego?
- Nie zasłużyła na takie szczęście!

Over - 2015-03-13, 23:52

- Żona powiedziała żebym nie wydawał dużo pieniędzy na prezent dla niej i kupił coś, czego potrzebuje. Dostała jogurt dietetyczny.
Ernesto Che GO - 2015-03-14, 20:57

- Stefan! Ty już jesteś dorosły, masz 25 lat. Za ciebie już dawno powinna decydować żona, a nie matka.
Enigma - 2015-03-20, 23:56

Sytuacja finansowa w kraju pogorszyła się. Kobiety znów zaczęły sypiać z facetami tylko dlatego, że nie stać ich na baterie...
Ernesto Che GO - 2015-03-21, 00:06

Podobno mężczyźni mają lepiej rozwiniętą część percepcji wzrokowej odpowiedzialną za wyodrębnianie kształtów, kobiety natomiast za postrzeganie barw. Fascynujące. To między innymi dzięki temu mężczyźni mają lepszy refleks i osiągi sportowe, dostrzegają bowiem szybciej zmiany w swoim otoczeniu. Kobiety natomiast idealnie dopasują skarpetki po skończonym praniu.
Enigma - 2015-03-21, 19:41

Kobieta jest jak otwarta książka.
O fizyce kwantowej.
Po chińsku.
Ale otwarta!

Ernesto Che GO - 2015-03-23, 23:39

Żona powiedziała, że muszę dorosnąć. Nie mogłem wydusić z siebie słowa. Jak masz w ustach 45 landrynek, to naprawdę ciężko coś powiedzieć.
Over - 2015-03-24, 23:35

- Kochanie, czy wyglądam w tym grubo?
- Cóż, chuda to ty nigdy nie byłaś.

CZAS ZGONU: 19:32

Over - 2015-03-31, 22:33

- Kupiłem żonie rower, chudnie w oczach i przestała się mnie czepiać.
- Wystarczył tylko rower?
- Tak, leży teraz w szpitalu z zadrutowaną szczęką.

Enigma - 2015-04-01, 17:37

Hinduskie małżeństwa są trwałe. To dlatego, że już podczas wesela mąż dostaje w prezencie broń, a żonie maluje się czerwoną kropkę na czole.
Enigma - 2015-04-03, 19:23

- Kochanie, masz jakieś plany na Wielkanoc?
- Tak! Będę jak Jezus. Zniknę w piątek i wrócę w niedzielę rano.

Over - 2015-04-04, 22:50

Mąż wraca późno do domu:
- Ciekawe jaką dzisiaj znalazłeś wymówkę?
- Żadną!
- I ja mam w to uwierzyć!?

Enigma - 2015-04-10, 18:15

Facet wraca nad ranem do domu i od progu dostaje wałkiem w łeb. Gdy trochę doszedł do siebie, żona przytula go i zaczyna płakać:
- Stefan! Przepraszam! Zupełnie zapomniałam, że dziś miałeś nocną zmianę.

Hugo - 2015-04-12, 23:05

- Dlaczego usiłują wleźć na mnie tylko tłuste i sfrustrowane baby?!
- Według horoskopu jesteś Wagą?
- Tak...
- To wszystko tłumaczy...

Ernesto Che GO - 2015-04-16, 22:50

- Czym różni się urząd skarbowy od żony?
- Urząd skarbowy chce rozmawiać.

Ernesto Che GO - 2015-04-20, 17:46

- Tak, lubię nieprzystępnych mężczyzn.
- No i co z tego?
- No chcę ciebie!!!
- A ja ciebie też chcę!
- A teraz już cię nie chcę...
- No i uj z tobą...
- A TERAZ CHCĘ!

Ernesto Che GO - 2015-04-21, 20:34

Policjant: Gdzie pan był wczoraj pięć po ósmej wieczorem?
Podejrzany: Punktualnie o ósmej wszedłem do łóżka uprawiać z żoną seks.
Żona podejrzanego: Potwierdzam. Ale swoją drogą, kochanie, sama jestem ciekawa, gdzie byłeś pięć po ósmej.

Over - 2015-04-24, 21:26

Żona powiedziała, że chce nowe dziecko. Całkowicie się z nią zgadzam. To które mamy jest cholernie upierdliwe.
Enigma - 2015-04-25, 20:43

- Dzisiaj seksu nie będzie.
- Jak to?!
- Bo nie kupiłeś prezerwatyw.
- Ale przecież jest schowana jeszcze jedna paczka!
- To dla gości.

Hugo - 2015-04-25, 22:23

- Czemu milczysz? Powiedz coś?
- Co?
- Nie wiem. Coś miłego, bądź sobą.
- Nie mogę zrobić tych dwóch rzeczy jednocześnie.

Ernesto Che GO - 2015-05-01, 21:44

- Wiesz dlaczego się rozstajemy?
- Bo jestem chamem i nie dbam o twoje uczucia?
- Tak!
- Proste. Daj jakieś trudniejsze pytanie!

Ernesto Che GO - 2015-05-04, 22:31

- Dlaczego ty ze mną nigdy nie porozmawiasz?
- Z transcendentalnych powodów moja droga.
- Z jakich? Z jakich?
- No właśnie dlatego...

Enigma - 2015-05-06, 16:57

- Stefan! Ranyboskie! Wchodzę na klatkę schodowa, a tam jakiś zboczeniec!
- Kurna! Ale horror!
- On też tak powiedział i uciekł...

Enigma - 2015-05-09, 19:24

- Co ty właściwie myślisz o swojej żonie?
- To samo co o władzy. Trochę kocham, trochę się boję, trochę bym chciał inną.

Ernesto Che GO - 2015-05-09, 23:02

- Zośka! Mój chłop jest taki agresywny za kierownicą, a twój taki spokojny i wyluzowany. Co ty mu dajesz?!
- Daję mu...

Ernesto Che GO - 2015-05-18, 19:46

Kiedy się kłócimy z żoną, to czuję się jak na koncercie. Najpierw nowości, po czym wracamy do największych przebojów...
Enigma - 2015-05-18, 20:16

- Kochanie, postanowiłem, że nigdy więcej nie będę się z tobą kłócił!
- Nie no, patrzcie na niego! On postanowił... A mnie to pytałeś?!

Ernesto Che GO - 2015-05-22, 21:22

Po ośmiu latach narzeczeństwa dziewczyna w końcu pyta swojego 35 letniego chłopaka, który mieszka dalej z rodzicami w pięknej willi:
- Bierzesz pod uwagę w przyszłości nasz ślub?
- Tak, oczywiście - najpierw dom, drzewo i wiesz o czym jeszcze marzę?
- Że ojciec spłodzi ci syna?

Ernesto Che GO - 2015-05-23, 18:26

Kiedy o 3 w nocy wróciłem do domu, odkryłem, że żona zmieniła zamki w drzwiach. Po uważniejszym przyjrzeniu zauważyłem, że zmieniła też ulicę na której mieszkamy.
Over - 2015-06-02, 22:24

Jeżeli twoja kobieta goli nogi, choć idzie w dżinsach na babski wieczór, demonstracyjnie obetnij paznokcie u nóg przed wyjściem na piwo z kolegami.
Ernesto Che GO - 2015-06-08, 22:55

Przeglądając telefon żony przypadkiem znalazłem krótki filmik, na którym widać jak rytmicznie uderza głową w podłogę.
- Co to jest? - spytałem.
- To ja i mój szef. Nagrywał filmik jak bierze mnie od tyłu - odpowiedziała zawstydzona ze łzami w oczach.
- Dzięki Bogu. Już się bałem, że przeszłaś na Islam.

Enigma - 2015-06-10, 21:56

- Chcę rozwodu...!
- Ale co się córeczko stało?!
- Stefan traktuje mnie jak psa...
- Bije Cię?!
- Nie, chce żebym była mu wierna!

Over - 2015-06-12, 22:30

- Kochanie, zrobiłam sobie tatuaż!
- Jaki?
- Motyla na cycku i kwiatek na brzuchu.
- Czyli za 15 lat motyl usiądzie na kwiatku...

Over - 2015-06-15, 21:31

- Czemu dziś nie nocowałeś w domu?!
- Boże! 10 lat, co rano, jedno i to samo, jedno i to samo! Zapamiętaj! Nocnym stróżem jestem!

Ernesto Che GO - 2015-06-16, 22:32

- Jesteś dziewczyną z moich marzeń: piękna, dowcipna...
- Chcesz mnie przelecieć?
- I mądra...

Ernesto Che GO - 2015-06-23, 22:44

- No i co? U ciebie czy u mnie?
- Panie, dlaczego pan uważa, że ja się zgodzę?
- Spójrzmy prawdzie w oczy: po co jeszcze 35-letnia kobieta może przyjść na wystawę gaźników?

Over - 2015-06-28, 22:32

Mądry mąż pozwala żonie wiedzieć, gdzie chowa zaskórniaki. Podwyższa to poziom zaufania w rodzinie, samoocenę żony oraz bezpieczeństwo właściwych zaskórniaków.
Enigma - 2015-06-29, 21:23

- Co mówi ksiądz po ślubie informatyka?
- Pobieranie zakończone.
- Możesz zainstalować teraz pannę młodą.
- Rozpocznij instalację nowej aplikacji.

Enigma - 2015-07-03, 21:44

Zawarliśmy z mężem umowę: jednego dnia ja robię zakupy, drugiego on.
I tak żyjemy; jeden dzień jemy, jeden pijemy.

Ernesto Che GO - 2015-07-04, 22:28

Mam złe przeczucie, boję się, że stanie się coś strasznego. Wszystko przez to, że żona uśmiechnęła się do mnie rano.
Ernesto Che GO - 2015-07-15, 22:42

- Kochanie, nie możesz wyjść w tej sukience, cycki ci widać.
- Mam nałożyć biustonosz?
- Albo dłuższą sukienkę...

Over - 2015-07-20, 22:33

- Powiedziałeś jej o swoich uczuciach do niej?
- Ale ona ma chłopaka.
- Poczekaj jeszcze trochę, to będzie mieć i dzieci.

Ernesto Che GO - 2015-07-21, 22:41

- Wygrałem milion złotych w lotto!
- Gratulację! A co na to twoja żona?
- Odebrało jej mowę!
- Zazdroszczę ci. Tyle szczęścia na raz

Ernesto Che GO - 2015-07-22, 22:49

- Słyszałem, że twoja żona miała wypadek samochodowy i nie żyje. Jak sobie radzisz?
- Jest dobrze, firma ubezpieczeniowa dała mi samochód zastępczy.

Over - 2015-07-29, 22:19

- Zamieniłbyś swoją żonę na dwie inne?
- Nie.
- Ale na ładniejsze!
- Eee... no nie.
- A na trzy?
- Nie.
- Ale naprawdę śliczne.
- Yyy... eee... nie.
- A na cztery ładne?
- Eeee.... też nie.
- A na samolot?
- Ale na ładny samolot???

Over - 2015-08-10, 21:45

- Stefan, jak ma na imię ta dziewczyna, z którą pracujesz?
- Która konkretnie?
- Ta ładna.
- Zośka! Wyczuwam podstęp.

Enigma - 2015-08-11, 19:00

- Masz, kup sobie coś ładnego.
- Ale to tylko 20 zł...
- Powiedziałem coś ładnego, nie coś drogiego.

Ernesto Che GO - 2015-08-12, 22:44

- Odkąd żona dowiedziała się, że mam kochankę, moje życie zamieniło się w koszmar.
- Pewnie chce rozwodu?
- Gorzej. Teraz wie, że nie jestem impotentem i znów chce żeby uprawiać z nią seks.

Enigma - 2015-08-13, 22:43

Mężczyzn dzielimy na trzy kategorie:
3D - dom, drzewo, dzieci
3B - biba, babeczki, bania
3K - kasa, komputer, konsola
Kategoria 3D obecnie jest już na wymarciu...

Ernesto Che GO - 2015-08-15, 22:24

Żona powiedziała, że nie chodzi tylko o seks, ale też o to, żeby po nim pogadać. Okazało się, że miała rację. Zerżnąłem jej siostrę, wróciłem do domu i rozmawialiśmy o kryzysie w Syrii. To była fajna noc.
Enigma - 2015-08-17, 17:33

- Kochanie a może weźmiesz mnie ze sobą do Paryża- zapytała żona męża pakującego się właśnie w delegację do stolicy Francji.
- No ty jak coś palniesz to nigdy nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Gdyby to był wyjazd do Bawarii to pewnie kazałabyś mi wziąć ze sobą skrzynkę piwa.

Enigma - 2015-08-23, 22:43

- A teraz możesz pocałować pannę młodą!
Pan młody niepewnie rozgląda się. Goście zamilkli... A tu rozlega się głos matki pana młodego:
- Śmiało, synku, mamusia pozwala!

Enigma - 2015-08-27, 16:34

Młoda kobieta, będąca w drugim miesiącu ciąży poszła do ginekologa. Ten jednak bardzo się spieszył w związku z nagłym wezwaniem, kazał więc jej odsłonić brzuch. Kiedy to zrobiła, doktor wziął pieczątkę, przybił tuż nad łonem i wybiegł z gabinetu.
W domu ona i mąż próbowali przeczytać maleńkie literki wypisane na jej podbrzuszu, ale były one zbyt małe. W końcu mąż znalazł szkło powiększające i czyta napis, który brzmiał :
"Kiedy Twój mąż będzie potrafił odczytać ten napis bez swojego szkła powiększającego, to znaczy, że już czas udać się do szpitala!"

Over - 2015-09-01, 22:04

- Stefan wszystkim opowiada, że się ze mną przespał i mu wierzą, a to nieprawda!
- To napisz mu, że jesteś z nim w ciąży.
- Ale przecież nie spaliśmy ze sobą...
- I kiedy ci to napisze - wszyscy będą mieli jasność.

Enigma - 2015-09-02, 19:49

- Synku! Strasznie od czasu ślubu schudłeś i jakiś markotny jesteś. Nie karmi Cię żmija?
- Mamo! Przecież ślub był dwa dni temu!

Ernesto Che GO - 2015-09-10, 21:30

Stefan wrócił pijany i zasnął od razu na podłodze. Rzuciłam mu poduszkę i koc. W nocy budzą mnie hałasy i sypiące się kurwy. Patrzę, a ten debil łazi na czworakach po podłodze. Woła do mnie:
- Zapal światło, bo po ciemku to ja z tego łóżka nie zlezę!

Over - 2015-09-14, 22:30

Czy mam jakieś marzenia?
Mam!
Ja po prostu chciałbym aby kobieta dotykała mnie tak - jak dotyka parę butów na które ją nie stać.

Over - 2015-09-26, 22:58

- Boję się kochanie...
- Co się stało?
- Boję się że znajdziesz sobie kogoś innego, kto zastąpi moje miejsce w twoim sercu.
- Za późno, jest młodsza i bardzo podobna do ciebie...
- Ach, to takie słodkie że mówisz tak o naszej córeczce.
- Mówię o twojej siostrze.

Ernesto Che GO - 2015-10-02, 21:22

Kocham cię! Ty najpiękniejsza istoto na świecie! - powiedział Stefan, po 30 latach pożycia.
I w tym momencie Zośkę obudził budzik...

Enigma - 2015-10-04, 17:05

- O Dżizus, ale mnie łeb napierdala!
- Widzisz! Przeziębiłeś się. Mówiłam żebyś nie pił wódki prosto z lodówki!

Over - 2015-10-05, 17:55

- Czy ty mnie jeszcze kochasz?
- Mogę ci odpowiedzieć pytaniem na pytanie?
- Owszem kochanie.
- Piwo kupiłaś?

Ernesto Che GO - 2015-10-06, 19:03

Żona wróciła dzień wcześniej z delegacji i przyłapała mnie na myciu naczyń. Żadnych wyjaśnień słuchać nie chce. Mówi, że cały czas jej kłamałem, że nie umiem. Mówię jej, że trudno było tak długo bez kobiety, trochę się nauczyłem, ale więcej zmywać nie zamierzam. A ona - do lodówki. A ja tam miałem pełno niedojedzonych smakołyków; potrawka z królika, barszcz, pierogi, placek... Krótko mówiąc, wtopiłem po całości. Próbowałem jej wmówić, że baby sprowadzałem i to one pichciły, ale po tym, jak zobaczyła, że zmywałem naczynia, to mi nie wierzy.
Koledzy, któryś coś takiego miał? Co robić?!

Ernesto Che GO - 2015-10-08, 21:45

Podałem kawę do łóżka, pościeliłem, pozmywałem naczynia, wyprowadziłem psa, wymyłem podłogę, pościerałem kurz, ugotowałem obiad, nastawiłem pranie, zrobiłem zakupy, umyłem okna, podlałem kwiatki. A żona odmówiła mi seksu.
Ale jestem głupi!.... Cholera! No na śmierć zapomniałem! ...... Nie wyniosłem śmieci.

Over - 2015-10-18, 19:37

- Poproszę torebkę. To ma być prezent dla żony.
- Jaki model? Firma? Kolor?
- Obojętne. I tak jutro przyjdzie wymienić.

Over - 2015-10-22, 21:23

- Jeśli umrę, nie smuć się, po prostu bierz ślub. Bądź szczęśliwa. Jedno mam życzenie: wychowajcie synów na dobrych ludzi!
- Stefan! Po*ebało cię?! To zwykła zupa! Nie chcesz, to nie jedz...

Enigma - 2015-10-28, 23:15

- Córeczko, wyjdź za niego.
- Mamo! Przecież on jest rudy!
- To nic takiego. Rok z tobą i osiwieje.

Ernesto Che GO - 2015-10-30, 17:19

- Kochana, masz gwiazdę w prezencie! Oto certyfikat, współrzędne. Na twoją cześć ją nazwałem!
- Piździgruszka? Gwiazda o imieniu Piździgruszka?!
- Oj tam, oj tam...

Enigma - 2015-11-02, 18:45

Dużo kobiet traktuje seks jak modlitwę...



...i odmawia...

Over - 2015-11-04, 23:25

- Zośka, nie mów mi więcej żebym szedł za głosem serca!
- Dlaczego?
- Bo spać pójdę!

Enigma - 2015-11-05, 22:49

- Stefan! Słyszałem, że urodziła ci się córka. Podobna do matki?
- A skąd mam wiedzieć, jeszcze nie zaczęła mówić...

Over - 2015-11-07, 23:49

Ona: Wiesz, czego chcę?
On: Wszystkiego!
Ona: To po pierwsze...

Ernesto Che GO - 2015-11-08, 18:46

- Zośka! Nawet nie śmiej mi się sprzeciwiać!
- Przecież się nie sprzeciwiam. Milczę.
- To jeszcze spraw, żeby sprzeciw zniknął z twej twarzy.

Over - 2015-11-10, 21:26

- Poniż mnie - wydyszała mi wieczorem do ucha moja dziewczyna. - Zniszcz bez litości, sponiewieraj...
- Nie ma sprawy - odpowiedziałem z uśmiechem. - Zagrajmy w Scrabble.

Over - 2015-11-14, 23:20

- Stefan kochanie! Co chcesz na kolację?
- Zaskocz mnie.
- Kiedyś byłam mężczyzną.
- ................................... pizza.

Enigma - 2015-11-15, 20:30

- Znalazłam pod łóżkiem czyjeś stringi i biustonosz. Teraz kombinuję czyje to jest.
- Najważniejsze, żeby nie męża!

Enigma - 2015-11-20, 15:29

Zła dziewczyna: mój facet kupił mi iPhone - kocham iPhone!
Dobra dziewczyna: mój facet kupił mi iPhone - kocham mego faceta!
Idealna dziewczyna: kupiłam mojemu facetowi iPhone - kocham mojego faceta!

Over - 2015-11-21, 23:33

- Mam doła, depresję i w ogóle. Jestem gruba i samotna.
- No coś Ty, nie wygłupiaj się. Pokaż gdzie Ty jesteś gruba?
- Może jeszcze mam Ci pokazać gdzie jestem samotna?

Enigma - 2015-11-26, 18:16

Na pogrzebie żony i matki:
Syn: - Przynajmniej jest teraz w niebie...
Mąż: - Synu! Gówno wiesz o swojej matce.

Ernesto Che GO - 2015-12-01, 20:26

Żona myśli, że oblała prawko w momencie, w którym nie zatrzymała się przed zebrą.
Ja wiem, że stało się to już po wjechaniu do ZOO.

Enigma - 2015-12-04, 18:49

- Dlaczego faceci się żenią?
- Brak doświadczenia.
- Dlaczego się rozwodzą?
- Brak cierpliwości.
- Po co ponownie się żenią?
- Problemy z pamięcią.

Over - 2015-12-05, 20:43

- Stefan, nie męczy cię bezsenność?
- Zośka! Z powodu tego pytania mnie budzisz?!

Over - 2015-12-07, 22:34

- Tato, chcę się ożenić z Zośką.
- Przeproś.
- Co?
- Przeproś?
- Ale za co?
- Nieważne, przeproś.
- A co ci chodzi?
- Przeproś.
- Daj mi chociaż jakiś powód…
- Po prostu przeproś.
- No dobra, przepraszam…
- OK, skoro jesteś w stanie przepraszać bez żadnego powodu to faktycznie jesteś gotów na małżeństwo.

Ernesto Che GO - 2015-12-09, 23:37

Moja żona i moja była ciągle na siebie wpadają.
Może powinienem powiesić je jednak na oddzielnych gałęziach?

Over - 2015-12-11, 21:16

Żona robi kolację. Mówi do męża:
- Kochanie, chcesz naleśnika?
Mąż na to:
- Nie, wolę na misjonarza.

Over - 2015-12-13, 00:01

- Rybko ty moja!
- Zawsze byłam kotkiem! Dlaczego nagle degradujesz mnie w łańcuchu pokarmowym?!

Over - 2015-12-15, 22:45

Zorientowałem się, że dziewczyna mnie zdradza, kiedy napisała mi SMS, że jest na kolacji z Anią.
Ania akurat leżała ze mną w łóżku.

Ernesto Che GO - 2015-12-20, 17:45

- Zośka! Co się dzieje! Robisz się coraz brzydsza!
- Spokojnie Stefan, jest już niedzielny wieczór. Trzeźwiejesz...

Ernesto Che GO - 2015-12-21, 19:22

- Kiedyś byłeś wpatrzony we mnie jak w obraz.
- Prawda, ale teraz jesteś Panoramą Racławicką i ciężko mi ogarnąć cię wzrokiem.

Ernesto Che GO - 2015-12-26, 23:56

Żona po imprezce:
- Kochanie, nie mogę dojechać do domu, przyjedź po mnie i mnie zabierz!
- Skąd cię zabrać?
- Jestem na parterze obok windy.

Ernesto Che GO - 2016-01-02, 21:18

Dziewczyna wyszła za Żyda. Po nocy poślubnej, żali się mamie:
- Wiedziałam, że Żydzi są obrzezani, ale nie, że aż TAK KRÓTKO!

Ernesto Che GO - 2016-01-13, 20:42

- W jaki sposób stał się pan milionerem?
- Dzięki żonie.
- ?!
- Byłem ciekawy kiedy przestanie narzekać na brak pieniędzy.
- I kiedy przestała?
- A kto panu powiedział, że przestała?

Ernesto Che GO - 2016-01-14, 19:12

Do moich drzwi zapukał policjant:
- Pańska żona miała wypadek.
- O mój boże! Coś się jej stało?
- Ma dwa guzy i wielkie rozcięcie.
- To jak każda kobieta, pytam czy coś się jej stało!

Ernesto Che GO - 2016-01-19, 23:48

Żona wyjechała do mamusi... - dzień szesnasty:
- Pić już nie dam rady, jeść się nie chce, spanie się znudziło, cokolwiek robić - zdążyłem się oduczyć.

Over - 2016-01-22, 23:23

- Mamo! Jak się z tatą poznaliście?
- Spalił mnie w 1703r. na stosie, a ja poprzysięgłam, że go znajdę i się zemszczę.

Enigma - 2016-01-23, 19:14

- Przez dziesięć wspólnych lat tylko raz wyszliśmy razem z mężem z domu.
- Do teatru?
- Nie, dom się palił.

Enigma - 2016-01-28, 22:56

Małżeństwo intelektualistów. On wraca nawalony jak stodoła:
- Co piłeś, kochanie?
- Kawę z brandy.
- Nie możesz kochanie pić tak dużo kawy, masz wysokie ciśnienie.

Ernesto Che GO - 2016-02-02, 22:58

Nie byłem pewien czy oświadczyć się dziewczynie, więc zastanawiałem się - co zrobiłby Jezus?
I wiecie co? On się nigdy nie ożenił.

Over - 2016-02-06, 23:13

- Stefan! Gdybyśmy mieli w bloku siłownię, to byśmy na pewno ćwiczyli...
- Zośka, mamy na parterze sex-shop. I co?

Ernesto Che GO - 2016-02-11, 23:30

Od czasu, kiedy opuściła mnie żona kupiłem sobie psa, motocykl, stuknąłem sąsiadkę, wydałem kupę kasy na alkohol i narkotyki...
Może być wkurwiona, kiedy wróci z pracy.

Ernesto Che GO - 2016-02-17, 22:22

- Zośka, a wiesz, że twój facet gania za młodymi dziewczynami?
- Mój pies biega za samochodami, ale to nie znaczy, że jak jakiś dogoni, to usiądzie za kółko.

Over - 2016-02-18, 18:35

- Dlaczego uderzył pan żonę?
- Wysoki sądzie, była odwrócona do mnie plecami, miałem rurkę w ręku i otwartą drogę ucieczki. Byłem zobowiązany spróbować...

Over - 2016-02-21, 19:53

- Dlaczego wyszłaś za niego? Przecież wy w ogóle do siebie nie pasujecie.
- Zadziałało tu prawo przeciwieństw, ja byłam w ciąży, a on nie.

Enigma - 2016-02-22, 22:31

- Oskarżony, dlaczego udusiliście żonę? Nie było innego sposobu na rozwiązanie problemu?
- Poprzednio usiłowałem ją otruć. Bezskutecznie.

Enigma - 2016-02-27, 22:55

- Stefan, ty do mojej żony już nie chodź, OK?
- Kurna! Takim sąsiadom to nie dogodzisz: ona - przychodź, ty - nie przychodź!

Ernesto Che GO - 2016-02-29, 18:28

- Witam sąsiada. W nocy to poszaleliście z żoną, mało mi żyrandol nie zleciał.
- Panie sąsiedzie, tak się właśnie rodzą plotki. Mnie w nocy to nawet w domu nie było!

Ernesto Che GO - 2016-03-01, 21:28

- Czy ty masz sumienie?! - drze się żona na pijanego męża
- Mam! Ale się z nim dogadałem...

Ernesto Che GO - 2016-03-05, 18:09

- Jak pan rozpoznał, że to lew - ludojad?
- Miał taki wzrok jak moja żona!

Over - 2016-03-06, 18:34

Kobiety chciałyby odkryć coś niezwyczajnego w swoim mężczyźnie...
Ale ku*wa, skąd w zwyczajnym facecie znaleźć coś niezwyczajnego?!

Ernesto Che GO - 2016-03-06, 18:40

Są faceci, którzy potrafią zrozumieć kobiety. Niestety, swój cały czas spędzają w pokojach bez klamek rozmawiając ze zielonymi ludzikami z Marsa...
Enigma - 2016-03-06, 19:01

Przepis na weekendowe wielkie żarcie:
- Bierzemy 1 dziewczynę (według gustu), przy pomocy dobrego wina lub koniaku oczyszczamy ją z odzieży. Jeżeli dziewczyna jest dobrej klasy, to jest czysta, ładnie pachnie i nie trzeba już jej myć. Ułożyć w pościeli, delikatnie natrzeć wonnym olejkiem, obsypać pocałunkami, dodać komplementów do smaku. Rozgrzewać 20-30 minut, co jakiś czas obracając, do uzyskania rumieńca na twarzy.
Smacznego!

Over - 2016-03-08, 20:46

- Stefan, zjesz kanapki z pasztetem?
- Nie, dziękuję, zjem sam w salonie, bo mecz leci...

Ernesto Che GO - 2016-03-12, 20:49

- Zośka! Co się stało?
- Nie chcę o tym teraz mówić!
- No dobrze. Teraz nie chcesz, a później biadoleniem mózg mi rozpier*olisz!

Hugo - 2016-03-13, 00:06

- Kochanie - woła z kuchni żona słysząc otwierane drzwi w przedpokoju - Mleko kupiłeś?
- Mlekoku????... Nie piłem.

Enigma - 2016-03-13, 18:20

- Zośka, być może to nasza ostatnia rozmowa. Powiedz prawdę. Czy ty mnie kiedyś zdradziłaś?
- Oj, Stefan. A jak nie umrzesz?

Enigma - 2016-03-15, 20:28

"Bo taka ze mnie zimna suka, bo taka ze mnie podła sucz..." - podśpiewywała żona, zostawiając ślady po szmince na koszuli pijanego męża.
Enigma - 2016-03-18, 20:46

Niestety, sąd nie zdołał jednoznacznie ustalić przyczyny samobójstwa pani męża. Biorąc pod uwagę zebrany materiał dowodowy, sąd może jedynie stwierdzić, że samobójstwo to go nie dziwi.
Hugo - 2016-03-22, 23:39

- Powiedz mi coś o sobie, coś czego jeszcze nie wiem.
- Cóż, moja żona myśli, że jestem w kinie, a ty myślisz, że jestem singlem.

Enigma - 2016-03-27, 21:31

Z facetami jak z kotami. Marzysz o brytyjczyku, sfinksie lub maine coonie. A potem idziesz ulicą i oooo.... przynosisz do domu takiego podwórkowego, zapchlonego brudasa i otaczasz go miłością.
Ernesto Che GO - 2016-04-05, 20:21

- Steeeefan kup mi jeszcze jednooo wiiino!
- Jakie wino! Kobieto starczy ci już! Za 5 godzin idziesz do pracy!
- Czeeeuurrrwone wytraawne!!!

Enigma - 2016-04-08, 18:37

Żona pyta męża:
- Czemu i ty nie mówisz do mojej matki "mamo"?
- Bo to by wyglądało, że z siostrą sypiam.

Enigma - 2016-04-15, 18:08

Gdy facetowi źle - szuka żony.
Gdy facetowi dobrze - żona szuka jego.

Enigma - 2016-05-02, 22:44

- Kochanie, który z tych dwóch krawatów? Mam ważne spotkanie.
- Obydwa są ładne.
Po powrocie:
- I jak spotkanie?
- Cóż, założenie dwóch krawatów okazało się katastrofą.

Ernesto Che GO - 2016-05-11, 20:44

- Za co wczoraj żona tak darła się na ciebie?
- Za siedzenie do późna w bibliotece.
- I to jest powód...
- Majtek z czytelni zapomniałem.

Over - 2016-05-14, 15:01

- Słyszałam, że wyszłaś za mąż? I jak mąż, przystojny?
- Trochę ładniejszy od diabła.
- To pewnie w łóżku, no wiesz...
- Nie, raczej przeciętnie.
- Kasa?
- Średnia krajowa.
- To co ty w nim widzisz?
- Nie przesiaduje w Internecie.
- Jak ja ci zazdroszczę...

Ernesto Che GO - 2016-05-16, 18:46

Zośka i i Stefan żyją ze sobą w pełnej harmonii: te same gusty, te same idee.... Tylko Stefan potrzebował 5 lat, żeby się przystosować...
Ernesto Che GO - 2016-05-27, 19:37

- Marzę, żebyś mi dawał kwiaty każdego dnia, a nie tylko w Dzień Kobiet.
- A ja marzę, żebyś była wiedźmą tylko w Halloween, a nie każdego dnia.

Ernesto Che GO - 2016-06-03, 20:09

Żona zaatakowała mnie z samego ranka:
- To wszystko twoja wina!
- A co znowu zrobiłem?
- Daj mi chwilę pomyśleć, dopiero się obudziłam.

Ernesto Che GO - 2016-06-07, 20:09

- Stefan! Pójdziemy się gdzieś zabawić wieczorem?
- Chętnie! Ale jak wrócisz do domu wcześniej niż ja - to zostaw w przedpokoju włączone światło.

Over - 2016-06-08, 22:20

- Przespałeś się z moją siostrą, co ty sobie myślałeś?!
- Jesteś dużo seksowniejsza od siostry.
- Naprawdę?
- Tak. To właśnie myślałem...

Ernesto Che GO - 2016-06-19, 20:35

Czy możecie wyjaśnić sekret kobiecej logiki - pytają faceci
Możemy, ale tego wyjaśnienia nie zrozumiecie - odpowiadają kobiety.

Over - 2016-06-20, 21:39

Postanowiliśmy z Zośką zacząć wszystko od początku.
Na początek nie przyszła na pierwszą randkę.

Ernesto Che GO - 2016-06-21, 22:07

- No, no, słyszałem, że wysłałeś żonę na urlop?!
- A co tu się dziwić, już bardzo tego potrzebowałem!

Enigma - 2016-06-27, 15:57

- Jak mogłeś, Stefan, jak ty mogłeś...
- Zośka, ale o czym ty mówisz?
- No jak ty mogłeś, Stefan, jak mogłeś...
- Ale Zośka, ja przecież nic nie...
- No właśnie! Ty nic! Zupełnie nic nie możesz. A kiedyś jak ty mogłeś, jak mogłeś....

Ernesto Che GO - 2016-06-27, 19:09

Kiedy spakowałem swoje graty i wyszedłem z domu, żona krzyknęła za mną:
- Życzę ci długiej i bolesnej śmierci! Obyś zdychał w męczarniach!
- To teraz chcesz żebym został?!!

Ernesto Che GO - 2016-06-29, 19:50

Mąż rozwiązuje krzyżówkę i co chwilę zawraca, gotującej obiad żonie, głowę.
- Kochanie! Uporczywy chwast atakujący uprawy, na 4 litery?
- To na pewno oset.
- No tak. A latający ssak, wiodący nocne życie?
Żona nagle staje w bezruchu, wali się dłonią w czoło i woła:
- Nie, to perz!

Ernesto Che GO - 2016-07-01, 19:13

- Stefan masz ochotę na lody?
- Bardzo są zmrożone?
- Są twarde jak twój penis, kiedy wyobrażasz sobie mnie nago.
- Wlej mi z pół szklanki.

Over - 2016-07-03, 21:57

Upadłem na ziemię, stłukłem sobie kolano i zacząłem kuleć.
Żona powiedziała:
- Jak nie masz ochoty na seks, to po prostu powiedz.

Ernesto Che GO - 2016-07-09, 19:45

- Zjesz bułeczkę?
- Później, dziękuję. Rozmawiamy przecież teraz. Nie mogę jednocześnie jeść i rozmawiać.
- Wiem. Zjesz bułeczkę?

Ernesto Che GO - 2016-07-13, 22:41

- Odgadujesz wszystkie moje życzenia... czynisz mnie szczęśliwą...
- Jeszcze wina?
- Jak ty to, do cholery, robisz?!

Over - 2016-07-14, 22:00

- Co pragnie usłyszeć mężczyzna od kobiety?
- Strasznie tu drogo… Może pójdziemy od razu do mnie?

Enigma - 2016-07-18, 18:14

- Można panią prosić na chwilkę?!
- Na chwilkę, to ja mam męża w domu...

Ernesto Che GO - 2016-07-27, 20:28

Zauważyłem że zachowanie żony zależy od dnia miesiąca.
Zwykle jest drażliwa i ciągle wrzeszczy, ale są też dni kiedy ma okres.

Ernesto Che GO - 2016-07-30, 22:44

Żona powiedziała, że chciałaby trochę poeksperymentować w sypialni, więc kupiłem jej zestaw "Małego Chemika" i poszedłem na piwo do pubu.
Over - 2016-08-05, 20:58

Złote Wesele:
- Ona go kocha zawzięcie,
- On ją kocha zażarcie.

Ernesto Che GO - 2016-08-06, 19:54

Żona weszła naga do sypialni i powiedziała zalotnie "przypomnij mi stare, dobre czasy". Więc pokazałem jej zdjęcia z kumplami sprzed ślubu.
Ernesto Che GO - 2016-08-10, 19:05

Kobiety myślą, że wszyscy mężczyźni są jednakowi i w tym ich siła.
Facetom wydaje się, że każda kobieta jest inna i to ich gubi.

Over - 2016-08-13, 22:43

Po wczorajszym seksie z żoną zdałem sobie sprawę, że chyba coś nie halo. Wystawiła mi fakturę, a ja zastanawiałem się, czy dać jej napiwek.
Ernesto Che GO - 2016-08-16, 19:38

- Ty chcesz ode mnie tylko seksu, nawet nie śmiejesz się z moich dowcipów…
- Hehe, ale suchar, idziemy do łóżka?

Ernesto Che GO - 2016-08-21, 16:58

Znerwicowany Stefan chwycił się nagle za serce. Ale jedno surowe spojrzenie małżonki sprawiło, że pożył jeszcze 40 lat.
Enigma - 2016-09-06, 17:25

Stefan nad ranem wraca do domu. Otwiera cichutko drzwi i dostaje w pysk od żony, pyta więc:
- Słoneczko moje! Co to było?!
- Udar słoneczny!

Enigma - 2016-09-10, 20:09

- Kochanie, gdzie jesteś?
- Czekam na autobus.
- OK, ale pośpiesz się.
- Dobrze, będę czekał szybciej.

Over - 2016-09-15, 20:25

Pierwsza rzecz jaką zauważa facet u kobiety to jej oczy.
Pierwsza rzecz jaką kobieta zauważa u faceta, że to świnia i cholerny kłamca.

Ernesto Che GO - 2016-09-23, 19:57

- Stefan! Kiedy moja waga jest wiarygodna, przed, czy po jedzeniu?
- W twoim przypadku, to po depilacji.

Ernesto Che GO - 2016-10-02, 18:16

- Stefan, ale ja jestem nieszczęśliwa. Prawdopodobnie nikt mnie nie lubi...
- Zośka, nie mów tak!
- Jak?
- "Prawdopodobnie".

Enigma - 2016-10-03, 20:15

Kochanie, zajmij się praniem, sprzątaniem, prasowaniem, gotowaniem...
Póki jesteś moją żoną, pracować nie będziesz musiała!

Over - 2016-10-07, 22:39

- Żona mnie zdradziła.
- I co, składasz pozew o rozwód?
- Nie, bilans wciąż jest na moją korzyść.

Over - 2016-10-16, 22:41

- Coś taki poobijany?
- Wczoraj pobiłem się o kobietę!
- Oo! A z kim?
- Z żoną.

Enigma - 2016-10-18, 19:38

- Stefan, pokroiłeś tort weselny?!
- No, już dawno... piłą łańcuchową.
- Boże! Przecież mamusia miała z niego wyskoczyć!!!

Hugo - 2016-11-02, 00:01

Żonie Zofii, która zawsze marzyła o pałacu, brylantach i futrze z norek, zapisuję swój ulubiony fotel na biegunach. Niech się buja!
Ernesto Che GO - 2016-11-06, 20:47

- Kochanie, mam taki mały biust, co robić?
- Pocieraj miedzy piersiami papierem toaletowym.
- To pomoże i urosną?
- W przypadku dupy pomogło

Ernesto Che GO - 2016-11-10, 20:43

- Czas na golenie
- Dlaczego?
- Ta broda ci nie pasuje. Brzydko wygląda.
- Nie!
Nadal uważam, że Ania nie miała racji i powinna się w końcu ogolić.

Over - 2016-11-13, 09:06

- Kochanie! Kartofle wykopałem, podlałem ogródek. Trawa skoszona, gałęzie poprzycinane, liście zgrabione! Co jeszcze trzeba zrobić?
- Co jest! Myślałam, że viagra to do czegoś innego jest...

Hugo - 2016-11-19, 23:28

Żona weszła nago do sypialni mówiąc: - Chłopcze, masz dzisiaj szczęście, wiesz…
- Wiem, dzwonił telefon. Twoja mamusia nie żyje...

Ernesto Che GO - 2016-11-21, 19:11

- Kochasz go?
- Tak!
- Jak się poznaliście?
- Skomentował moje zdjęcie na fejsie...
- Jak?
- Ruchałbym!

Ernesto Che GO - 2016-11-23, 21:32

Jeśli jesteś pierwszą osobą która się dowiaduje że twoja kobieta dostała okres i ostatnią która się dowiaduje, że okres się już skończył, powinieneś poważnie zastanowić się nad waszym związkiem...
Over - 2016-12-18, 15:26

Jeśli na ulicy klepniesz nieznajomą laskę w tyłek to:
- 9% z nich da Ci po mordzie
- 65% z nich odwróci się i powie: Pojebało?
- 25% nawet tego nie zauważy
- 1% może zostać Twoją żoną
Czyli, mimo że to tylko 1%, ryzykować nie warto.

Ernesto Che GO - 2016-12-21, 21:00

Kiedy nie potrzebujesz rady kobiety:
- Słuchaj uważnie, musisz to zrobić tak...
Kiedy potrzebujesz rady kobiety:
- Nie wiem.Sam musisz zdecydować...

Ernesto Che GO - 2016-12-22, 21:04

Najczęstsza pozycja seksualna w małżeństwie, to "na pieska".
Mąż siada i żebrze, a żona przewraca się na drugi bok i udaje martwą.

Enigma - 2016-12-30, 19:48

- Stefan, troszkę uszkodziłam twój samochód...
- No dobra, co w nim zostało całego?
- Dokumenty - zapomniałam z domu.

Ernesto Che GO - 2017-01-04, 20:57

- Gdybyś był choć w połowie mężczyzną za którego wyszłam, zareagowałbyś gdy ten gnojek w pubie mnie obraził!
- Kochanie, gdybyś była w połowie tą kobietą, którą poślubiłem, on by Cię nie obraził.

Ernesto Che GO - 2017-01-16, 20:53

- Stefan! Dowiedziałam się, miałeś setki kobiet przede mną dziwkarzu!
- Powinnaś być szczęśliwa, że załapałaś się na finał...

Over - 2017-01-21, 19:18

Żona pyta męża:
- Co pomyślałeś, kiedy po raz pierwszy mnie zobaczyłeś?
- Że chcę cię tak wydymać żeby mózg ci wypadł i że chcę ssać twoje cycki aż wyssam je całe.
- A teraz co myślisz?
- Że odwaliłem dobrą robotę.

Over - 2017-01-23, 19:19

Miesiąc po śmierci żony nie mogę poznać się w lustrze. Strasznie schudłem, w ogóle nie sypiam, mam przekrwione oczy, wygniecione ubrania.
Chyba czas przystopować z imprezami.

Enigma - 2017-01-26, 23:52

- Dobry Wieczór, tu Policja, aresztowaliśmy Pana żonę za zakłócane porządku.
- Co mówiła?
- Jeszcze nic.
- To nie moja żona.

Ernesto Che GO - 2017-01-27, 22:10

W sądzie:
- Oskarżony przeżył z żoną 60 lat, a następnie ją zabił. Dlaczego?
- Wysoki Sądzie, bo ja to tak stale odkładałem i odkładałem..

Enigma - 2017-02-05, 21:10

- Wczoraj się upiłam, a Stefan ta świnia z tego skorzystał...
- Zgwałcił cię?!
- Nie. Uciekł!

Ernesto Che GO - 2017-02-19, 20:02

- Stefan, wstawaj!!!
- Zośka, daj jeszcze pospać...
- Ja nie Zośka. Ja jestem jej mężem!

Ernesto Che GO - 2017-03-01, 21:51

Wychodząc z domu z torbami stanąłem w progu, odwróciłem się i spojrzałem żonie prosto w oczy.
- Czy jesteś pewna, że to konieczne?
- Tak, cholernie pewna! Nadszedł najwyższy czas!
- A co z dziećmi?
- Są zajęte oglądaniem telewizji. A teraz nie dramatyzuj tylko idź i wyrzuć te pieprzone śmieci.

Ernesto Che GO - 2017-03-02, 21:16

Przybyłem jak książę, na białym rumaku, z wdziękiem ukląkłem, dałem jej bukiet pięknych szkarłatnych róż. A ona spojrzała na konia, powiedziała:
- Po jaką cholerą przywlokłeś tę kobyłę na dziewiąte piętro?

Enigma - 2017-03-04, 21:59

Stare dobre małżeństwo:
- Byłem głupkiem, kiedy się z tobą żeniłem!
- Tak, to prawda, ale byłam zakochana i nie zauważyłam.

Ernesto Che GO - 2017-03-06, 20:06

- Stefciu kochanie, tylko nie panikuj. Rozbiłam samochód. Dachowałam, auto uderzyło w ścianę. Nie martw się, ze mną wszystko w porządku.
- Gdzie to się stało?
- Na podjeździe.

Ernesto Che GO - 2017-03-08, 20:40

- Kochany mężu co będziemy robić 8 marca w dniu mojego święta?
- Kochasz Paryż?
- O mój Boże! Ty mówisz poważnie?
- A jak ci się podoba Barcelona.
- Och, jesteś najlepszym mężem na świecie!
- W takim razie, idziemy do pubu oglądać mecz FC Barcelona - Paris Saint Germain!

Enigma - 2017-03-15, 21:36

Z życia Motyli:
- Stefan! Mówiłeś, że się zmienisz.
- Ależ zmieniłem się.
- Nie wydaje mi się.
- Zośka! Byłem cholerną gąsienicą.

Ernesto Che GO - 2017-03-21, 21:27

Powiedziałem żonie, że jest najbardziej zazdrosną kobietą jaką znam.
Niestety, to tylko utwierdziło ją w przekonaniu, że znam inne kobiety

Enigma - 2017-03-22, 21:54

- Ty xuju, wykorzystałeś mnie tylko do seksu!
- To oczywiste, a na co liczyłaś?
- Na miłość i wsparcie!
- Więc cały ten czas wykorzystywałaś mnie tylko do miłości i wsparcia?!

Ernesto Che GO - 2017-03-23, 21:32

- Widziałam twoją żonę z podbitym okiem.
- Wiem, musi nauczyć się trzymać język za zębami.
- Faceci tacy jak ty mnie obrzydzają...
- Dlaczego? To przecież nie ja nazwałem naszego nowego egzotycznego sąsiada "brudasem".

Ernesto Che GO - 2017-03-24, 22:33

Kobiety są obecnie takie niewdzięczne. Raz zrobiłem śniadanie, kawę, przyniosłem do łóżka i obudziłem czułym pocałunkiem. I co dostałem? Zamiast "dziękuję kochanie" usłyszałem tylko "kim jesteś i co do cholery robisz w moim domu?!".
Ernesto Che GO - 2017-03-25, 20:34

- Kochanie, wcale nie chciałam tych nowych butów. Po prostu zobaczyłam je i wiedziałam, że muszę je mieć.
- Rozumiem cię kochanie. Czy mówiłem Ci, że ostatnio w pubie widziałem Twoją siostrę?

Over - 2017-03-27, 19:59

- Zośka, coś taka wściekła od rana?
- Nie mam nastroju.
- Powiedz, ale tak z ręką na sercu; ważyłaś się?

Enigma - 2017-04-07, 19:48

Za każdym facetem, który odniósł sukces, stoi kobieta, która w niego uwierzyła.
Za każdą kobietą, która odniosła sukces, stoi jakiś dupek, któremu to na złość zrobiła.

Over - 2017-04-08, 22:41

Zośka twierdzi, że najlepsza dieta to mówienie "Nie". W praktyce wygląda to mniej więcej tak:
- Wystarczy ci jedna porcja ziemniaków?
- Nie.

Ernesto Che GO - 2017-04-11, 21:18

Zośka nalegała, abym znalazł sobie jakiś sposób na powiększenie penisa. No to znalazłem - nazywa się Basia, ma 21 lat...
Ernesto Che GO - 2017-04-22, 20:25

Prawdziwy mężczyzna jest najlepszym przyjacielem kobiety.
Nigdy jej nie zawiedzie.
Zawsze pocieszy ją kiedy ma zły dzień.
Zainspiruje ją do robienia rzeczy, których myślała, że nie nie jest w stanie dokonać.
Pomoże jej wyrazić swe najskrytsze pragnienia.
Dzięki niemu kobieta będzie pewna siebie, seksowna, uwodzicielska i nie do pokonania...
Stop... zaraz, zaraz... sorry... myślałem o winie... To wino sprawia to wszystko. Szlag! Zresztą nieważne...

Enigma - 2017-04-24, 20:18

Historia seksu małżeńskiego na swój sposób przypomina historię Coca-Coli:
Kokaina
Kofeina
Light Zero

Ernesto Che GO - 2017-04-25, 19:50

- Była pani zamężna?
- Tak, 3 razy
- Jak się nazywał pierwszy mąż?
- Tom
- A drugi?
- Też Tom
- A trzeci?
- Również Tom
- Tom 1, 2, 3. Lubi pani czytać...

Over - 2017-05-10, 21:35

Żona powiedziała, że rozwiedzie się ze mną jeżeli nie zerwę z kumplami.
Na początku było ciężko, ale już nawet umiem prasować.

Enigma - 2017-05-11, 22:47

- Czarny naprawdę cię wyszczupla kochanie i mogę powiedzieć, że nigdy nie wyglądałaś seksowniej.
- Włącz to pieprzone światło chamie!

Over - 2017-05-16, 22:47

Kobiety chciałyby abyśmy zawsze byli gotowi zanieść je na rękach do łóżka, np. gdy są w nastroju do namiętności, albo też kiedy są zmęczone i wyczerpane. Niestety upierają się żebyśmy rozróżniali te sytuacje.
Ernesto Che GO - 2017-05-17, 19:52

- Lepiej by było, żebym cię nigdy nie spotkała! Kretyn! Nienawidzę cię! Nienawidzę! Rozumiesz?!
- Mam przyjechać?
- Tak.

Ernesto Che GO - 2017-05-20, 20:54

Rodzinny spacer ciepłym weekendowym popołudniem:
- Mamo, mogę loda?
- Nie.
- Mamoooooooo!
- Powiedziałam coś! Nie! (matka pozostaje nieugięta)
Oczy sześciolatka kierują się na ojca. Ojciec na to zbolałym głosem:
- Jak mama mówi, że loda nie będzie, to uwierz mi, wie co mówi.

Over - 2017-05-22, 19:55

- Odchodzę! - powiedziała.
- Czy to dlatego, że włożyłem chipsy do twoich butów? - zażartowałem, lecz nie uśmiechnęła się. Wyszła trzaskając drzwiami.
...chrup... chrup... chrup

Ernesto Che GO - 2017-05-22, 20:29

Uwielbiam swoją żonę, to niedościgniony wzór dla wszystkich innych żon.
Zaproponowała mi cudowny układ - jak prześpię się z inną kobietą to nie dość, że się wyprowadzi to jeszcze nigdy się do mnie nie odezwie.

Enigma - 2017-05-28, 20:14

- A teraz powiedz, dlaczego się obraziłaś?
- Bo chciałeś mnie uderzyć.
- Przecież ja bym nigdy kobiety nie uderzył! Skąd ci to przyszło do głowy?!
- Ja bym na twoim miejscu uderzyła...

Ernesto Che GO - 2017-05-31, 19:29

- Recepcja! Dzwonię z pokoju 333. Moglibyście przysłać kogoś z obsługi?! Kłócę się właśnie z żoną i zagroziła, że wyskoczy przez okno.
- Przepraszam, ale to państwa prywatny problem.
- Tak, rozumiem, ale to cholerne okno się nie otwiera, a to już wasz problem!

Over - 2017-06-01, 22:23

To był ciężki tydzień. Miałem dwa bardzo intensywne przeżycia. Najpierw urodziła mi się córka, później powiedziałem o tym żonie.
Ernesto Che GO - 2017-06-03, 20:19

Siedzę właśnie w podziemnym bunkrze ze zbrojonego żelbetu grubości 170 cm. Mam ze sobą żywność i wszystkie rzeczy niezbędne do przeżycia najbliższych 12 m-cy.
I żeby było jasne - nie wierzę w żadne przepowiednie o kolejnym końcu świata, po prostu zapomniałem o urodzinach żony.

Ernesto Che GO - 2017-06-21, 19:22

- Co powiedziała twoja żona, gdy zobaczyła, że całujesz się z sąsiadką?
- Nic nie powiedziała. A te dwa przednie zęby i tak były do wyrwania.

Enigma - 2017-07-01, 20:33

- Lekarz pozwolił ci tylko na jedno piwo w weekend?
- Tak.
- Wczoraj wróciłeś do domu pijany?
- Tak.
- Dlaczego?
- Byłem jeszcze u ośmiu lekarzy i każdy pozwolił mi na jedno piwo.

Over - 2017-07-02, 22:54

- Kochanie, musimy porozmawiać. Jestem w ciąży...
- To świetna wiadomość! - ... ale nie z tobą...
- To jeszcze lepsza wiadomość!

Enigma - 2017-07-23, 18:56

Stefan gra na kompie, słyszy, jak żona marudzi:
- Nie masz nic innego do roboty?!
Wyłączył komputer i sięgnął po gazetę. Słyszy:
- Sprawy domowe już cię nie interesują?!
Poszedł po odkurzacz, zaczął go rozkładać. Słyszy:
- To nie wiesz, że zaraz zaczyna się mój ulubiony serial?
Poszedł do kuchni z zamiarem, by w czymś żonie pomóc. Słyszy:
- Nie widzisz, że tu jest za mało miejsca dla nas dwojga?!
Ubrał się zatem, wyszedł cicho z domu, poszedł na podwórko. Gra z sąsiadami w warcaby, kiedy w jego mieszkaniu otwiera się okno i żona drze japę:
- Stefan! Co ty myślisz, że w domu to nie ma nic do zrobienia?!

Ernesto Che GO - 2017-07-24, 21:09

Wraca facet z pracy do domu. Woła:
- Kochanie już jestem!
Zdejmuje buty, wiesza kurtkę, zakłada kapcie. Słyszy że żona krząta się w kuchni. Wchodzi tam aby ją przywitać i widzi, że ubija śmietanę swoim wibratorem.
- Co ty wyprawiasz? - pyta zaskoczony mąż
Żona wkłada wibrator ociekający bitą śmietaną w usta i mówi
-Mkfaa kdyrtfp pfufty

Kto zgadnie co mu powiedziała?

Over - 2017-08-16, 21:10

Żona przy obiedzie do męża:
- Wkrótce czeka Cię romantyczny wieczór, i seks z piękną kobietą.
Mąż:
- A Ty co? Znowu w delegację jedziesz?

Over - 2017-08-20, 22:38

Każda kobieta ma punkt G w innym miejscu. Żona na przykład w butiku z ciuchami, a jej matka w cukierni za rogiem.
Over - 2017-08-31, 22:20

W gorący letni dzień chłopak pyta dziewczynę:
- Masz samochód?
- Mam.
- Dasz mi wieczorem?
- Dam. Ale dlaczego pytasz o samochód?

Over - 2017-09-11, 22:42

Byłem żonaty przez 10 lat a dopiero w dniu rozwodu zobaczyłem, że moja żona ma dwa złote zęby. Widać je tylko gdy się uśmiecha.
Ernesto Che GO - 2017-09-28, 22:13

- Żona od roku nie miała ochoty na seks.
- Stefan, jesteśmy kumplami już tyle lat i nie wiem jak ci to powiedzieć ale... to nie jest prawda.

Ernesto Che GO - 2017-10-04, 18:25

- Masz prawo zachować milczenie. Wszystko co powiesz od tej pory może być użyte przeciwko tobie. Rozumiesz?
- Tak.
- A więc - czy bierzesz tę kobietę za żonę?

Over - 2017-10-04, 22:21

- Widziałem się ostatnio z kobietą idealną.
- Co mówiła?
- Nic nie mówiła. Przecież była idealna.

Ernesto Che GO - 2017-10-06, 19:39

- Mamo! Jak poznałaś tatę to była to miłość od pierwszego wejrzenia?
- Od drugiego. Za pierwszym razem nie wiedziałam, że wygrał w lotto.

Enigma - 2017-11-01, 20:43

Po powrocie z wczasów żona do męża:
- Powiedz jak za mną tęskniłeś?
- Jak?! Jak?! ... Rękami.

Ernesto Che GO - 2017-11-03, 21:07

Wysoki Sądzie! Prawdą jest, że swoją małżonkę atakowałem słownie, ale nieprawdą jest to, że ją napadłem fizycznie - nie było to możliwe, gdyż byłem schowany pod łóżkiem.
Enigma - 2017-11-14, 20:23

- Kochanie, będziemy mieli gości wieczorem, przygotuj coś do jedzenia.
- Podać coś, żeby nas jeszcze odwiedzali, czy omijali?

Ernesto Che GO - 2017-11-21, 21:51

- Słyszałem, że twoja żona nie żyje. Tak mi przykro. Byłeś przy niej gdy odeszła?
- Tak. Ale gdyby ktoś pytał, to byłem wtedy z Tobą.

Ernesto Che GO - 2017-11-26, 22:04

- Tato, czy to prawda, że w niektórych krajach mężczyzna nie zna swojej żony aż do ślubu?
- Tak się dzieje w każdym kraju, synku.

Enigma - 2017-12-06, 22:16

- Stefan! Czujesz? Pachnie spalenizną.
- A co gotowałaś?
- To co gotowałam już wywaliłam, teraz pachnie inną spalenizną.

Over - 2017-12-14, 23:48

- Kochanie, zdecydowałem! Przestaję pić od dzisiaj.
- Ale jak to?! To kto do mnie będzie mówił: "Moja ty piękna"?!

Ernesto Che GO - 2017-12-15, 21:40

Z pamiętnika seniora...
W portfelu zawsze trzymam zdjęcie żony. Gdy tylko coś mi się nie uda, ktoś mnie wkurzy lub przytrafi mi się coś złego, spoglądam na nie. Uświadamiam sobie wtedy, że skoro wytrzymałem 35 lat z tą psychopatką, to ze wszystkim dam sobie radę.

Over - 2017-12-16, 23:41

- Żona męczy, żebym jej kupił futro z norek.
- Niech się o nie modli do Boga.
- Ześle jej to futro?
- Nie, ale już nie Ty będziesz winien.

Ernesto Che GO - 2017-12-25, 11:21

Są na tym świecie takie dziwne zjawiska, których normalny człowiek nie potrafi zrozumieć. Jednym z nich jest z pewnością - żona.
Ernesto Che GO - 2017-12-26, 21:21

Nie mam dzisiaj urodzin, nie dostałem wypłaty, żona nie rozbiła też samochodu. Myślę, że zaproponowała dzisiaj seks żeby namieszać mi w głowie.
Enigma - 2017-12-29, 10:39

- Ty łajzo znów pijesz?! - grzecznie zapytała żona męża, wychylającego w niedzielny poranek kolejny kieliszek.
- Nie pije. Walczę z kacem - grzecznie odpowiedział mąż.

Enigma - 2018-01-12, 21:53

Znalazłam w telefonie męża wiadomości od jakiejś dziwki. Kłótnia, histeria, łzy. Po drugim sprawdzeniu, tuż przed rozwodem, okazało się, że to moje wiadomości ze starego telefonu.
Ernesto Che GO - 2018-01-29, 23:19

- Wszyscy faceci to świnie!
- Tak, kochanie, wszyscy.
- I ty też!
- Tak, ja to jestem największą świnią.
- Czemu ja w ogóle za ciebie za mąż wyszłam?!
I w ten sposób płynnie przeszliśmy do tematu, że wszystkie baby są durne.

Over - 2018-02-17, 21:40

Żona dorwała się do mojego telefonu i zapytała:
- Kto to jest Zosia?
Zatkało mnie. Nagle zdałem sobie sprawę, że jeżeli powiem prawdę, to mnie zostawi:
- Zosia? To laska, którą zerżnąłem na firmowej imprezie.

Ernesto Che GO - 2018-02-19, 22:02

- Co to takiego matriarchat?
- Matriarchat jest wtedy, kiedy żona odwraca się do ściany i chrapie, a Ty - cały we łzach - zabierasz dzieci i jedziesz do swojego ojca.

Ernesto Che GO - 2018-03-06, 22:10

- Dziś żona będzie miała prelekcję o alkoholizmie.
- Gdzie i o której?
- W naszym domu, zaraz jak wrócę.

Ernesto Che GO - 2018-03-31, 19:28

Powiedz żonie, że ładnie wygląda i zapomni o tym następnego dnia. Powiedz jej, że jest gruba i nigdy tego nie zapomni.
To dowód na to, że słonie mają naprawdę dobrą pamięć - stwierdzili ukraińscy naukowcy.

Over - 2018-04-02, 19:36

Ludzie SMS-y piszą...
- No i się doczekaliśmy, jestem w ciąży.
- Coooo??! Przecież się zabezpieczaliśmy!
- Oj, przepraszam, to była pomyłka.
- Uch... ale mnie wystraszyłaś...
- Miało być "doigraliśmy", a nie "doczekaliśmy".

Ernesto Che GO - 2018-04-02, 19:55

- Żona była w salonie piękności, jak wróciła, szok, anioł, mówię ci, taka laska, że mało mi oczy nie powyłaziły...
- To masz się z czego cieszyć.
- A z czego?! Co ja mam teraz zrobić z tą bez makijażu, która sypia ze mną po nocach?!

Ernesto Che GO - 2018-04-04, 19:25

- Kiedy naprawiasz cieknący kran w kuchni?
- Jutro...
- Jutro, jutro! Zawsze wszystko robisz jutro!
- Właśnie, wszystko! Dlatego jutro mogę nie mieć czasu na wszystko! Naprawię go w przyszłym tygodniu!

Ernesto Che GO - 2018-04-05, 20:52

- Coś taki markotny?
- Żona mnie rzuciła...
- Dlaczego?!
- Braliśmy razem prysznic i ona zamruczała: "Zrób mi teraz coś strasznego...".
- A ty co?
- Co, co... Psiknąłem jej szamponem w oczy... a potem z bańki...

Hugo - 2018-04-05, 21:55

- Dlaczego chce pan rozwodu?
- Ponieważ żona nie może wytrzymać bez seksu z samego rana.
- W czym zatem problem?
- Jestem wtedy w pracy.

Ernesto Che GO - 2018-04-06, 18:17

- Zośka, zrozum... Kolory, jako takie, nie istnieją w naturze. Kolor jest reakcją substancji na światło. Tak więc, jeśli nie podoba ci się kolor szafy - po prostu zgaś światło.
- Czy dlatego gasisz światło, kiedy uprawiamy seks?

Ernesto Che GO - 2018-04-22, 10:15

- Spałeś ze swoją żoną przed ślubem?
- Nie, a ty?
- Ja spałem, ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz.

Enigma - 2018-04-26, 19:36

- Jest pan żonaty?
- Tak.
- Od dawna?
- Od 60 lat.
- Imponujące. Jaki jest pana przepis na szczęście?
- Co to jest "szczęście"?

Ernesto Che GO - 2018-06-06, 21:46

Lata temu razem z żoną uznaliśmy, że idea tzw. otwartego domu jest oczywista, radosna oraz właściwa i goście powinni czuć się niczym nie skrępowani. Tak żyjemy od dawna i być może kiedyś wprowadzimy to także w naszym domu.
Enigma - 2018-06-08, 21:40

- Stefan! Postanowiłam nazwać mój lewy cyc Banda a prawy Wanda.
- Po co?
- Bo w latach osiemdziesiątych były całkiem popularne a teraz zero zainteresowania.

Ernesto Che GO - 2018-06-15, 18:27

Szef działu marketingu tłumaczy swojemu synowi, będącemu świeżo po ślubie: pamiętaj synu - status oficjalnego sponsora nie zawsze wiąże się z prawem wyłączności.
Over - 2018-06-20, 22:51

- Kochanie, muszę Ci coś powiedzieć. Zdradzam Cię.
- Mówisz poważnie? Ty parszywy gnoju...
- Co więcej, ona twierdzi, że jestem świetny w łóżku.
- Stefan, idioto. Ty i to Twoje durne poczucie humoru.

Over - 2018-06-29, 22:39

Narodziny syna były traumatycznym przeżyciem. W drodze do szpitala żona całą drogą krzyczała. "Co to za dziwka?!" - darła się wskazując na moją ciężarną dziewczynę.
Ernesto Che GO - 2018-07-23, 20:29

Żona wypytuje męża, który wrócił nieco spóźniony do domu:
- Gdzie byłeś tak długo?
- Musiałem zostać w pracy.
- To tylko twoja wersja, a masz alibi?
- Potwierdzenie 100 pracowników.
- Typowa zmowa.
- Tu jest ich pisemne oświadczenie.
- Poświadczenie nieprawdy.

Ernesto Che GO - 2018-07-25, 20:30

Wychodząc z domu z torbami, odwróciłem się i spojrzałem żonie w oczy.
- Jesteś pewna, że to konieczne?
- Tak, cholernie pewna! Najwyższy czas!
- A co z dziećmi?
- Są zajęte oglądaniem telewizji. A teraz nie dramatyzuj tylko wyrzuć te pieprzone śmieci.

Enigma - 2018-07-26, 21:36

- Zośka! Boję się pustki gdy wyjedziesz!
- W duszy?
- Nie, w lodówce...

Ernesto Che GO - 2018-08-02, 22:13

- Dlaczego Ewa zjadła jabłko?
- Bo raj był tak idealnym miejscem, że nie było na co narzekać i czego poprawiać, a to było sprzeczne z kobiecą naturą...

Ernesto Che GO - 2018-08-03, 18:38

- Wczoraj moja żona uciekła z moim najlepszym przyjacielem, Tadeuszem.
- Od kiedy to Tadek jest twoim najlepszym przyjacielem?
- Od wczoraj.

Ernesto Che GO - 2018-08-07, 20:11

- Sąsiedzie, powiedz coś Pan swojej żonie żeby nie krzyczała tak w trakcie seksu, dzisiejszy poranek to było przegięcie.
- To śmieszne, akurat rano nawet nie było jej w domu.
- Wiem, była u mnie.

Ernesto Che GO - 2018-08-08, 19:09

Koleżanka ostatnio stwierdziła, że faceci są straszni. "Jak byś się czuł, gdyby wszystkie się za tobą oglądały, rozbierały cię wzrokiem, chciały tylko zaciągnąć cię do łóżka?" - spytała.
Ja się pytam gdzie jest haczyk?

Hugo - 2018-08-13, 22:35

- Kochanie, wcale nie chciałam tych nowych butów. Po prostu zobaczyłam je i wiedziałam, że muszę je mieć.
- Spokojnie, kochanie ja cię rozumiem. Czy mówiłem Ci, że ostatnio w pubie widziałem Twoją siostrę?

Hugo - 2018-08-22, 23:04

- Stefan, chciałabym ci wyznać przed ślubem wszystkie swoje grzechy...
- Nie przesadzaj, przecież tydzień temu już wyznałaś!
- Noo, ale są świeże...

Enigma - 2018-08-24, 19:22

Stare dobre małżeństwo weekendową porą:
- Stefan, to ja może zrobię śniadanie.
- Nie rób Zosiu, Po viagrze jakoś wcale nie jestem głodny.
Za jakiś czas....
- Stefan, może obiad zrobię...
- Wiesz co Zosiu, po tej viagrze to ja w ogóle głodu nie czuję.
Za chwil parę...
- Stefciu, ale kolację to już zjemy, co?
- Mówię ci Zośka, że po viagrze to wcale o jedzeniu nie myślę!
- Stefan! To może zejdź ze mnie na chwilkę, bo ja z głodu zdechnę.

Ernesto Che GO - 2018-08-28, 19:00

Wczoraj w knajpie zdecydowanie za dużo wypiłem. Gdy wracałem do domu żona stała już na klatce. I się zaczęło: Jak ty wyglądasz?! Zrób coś z sobą! Sąsiedzi cię oglądają w tym stanie! Zrób chociaż makijaż! – powiedziałem.
Over - 2018-08-31, 22:27

Mąż szuka w domu aktu ślubu, w końcu wkurzony pyta żony:
- Gdzie jest ten wyrok dożywocia?!
- Nie wiem, ale wiem, gdzie jest twój talon na seks i trzy posiłki dziennie.

Ernesto Che GO - 2018-09-08, 22:11

- Zośka, coś taka smutna?
- Stefan, przecież wiesz, że tak na mnie działa albo długi brak seksu, albo pieniędzy.
- Mam najpierw otworzyć: rozporek czy portfel?

Over - 2018-09-08, 22:17

Stefanowi w zeszłym tygodniu zmarła żona. Przed śmiercią powiedziała mu "Do zobaczenia w niebie". To nim mocno wstrząsnęło. Od tego czasu profilaktycznie zgwałcił 5 kobiet, zamordował sąsiada i podpalił sierociniec.
Kobiety powinny ważyć słowa, nawet w obliczu śmierci.

Over - 2018-09-09, 22:28

Kochanie, przycięłaś włosy? Muszę powiedzieć, że wyglądasz dużo lepiej.
- Naprawdę? Zwykle tego nie zauważasz.
- Z reguły nie nosisz tak krótkich spódniczek.

Enigma - 2018-09-14, 19:19

Kiedyś zdarzyło się, że żeńska szara komórka znalazła się w męskiej czaszce. Rozglądała się rozpaczliwie dookoła ale wszędzie było pusto...
- Hop, hop!!! Jest tu kto? Hop, hop!!!
W pewnym momencie usłyszała głos z bardzo daleka:
- Hop, hop! Tu jesteśmy, na dole!

Ernesto Che GO - 2018-09-18, 20:46

Obudziłem się w nocy i zobaczyłem w ciemności sylwetkę jakiegoś brodatego grubasa.
- Mikołaj? - spytałem z nadzieją w głosie.
- Nie, kochanie, to ja - twoja nowa dziewczyna z dyskoteki.

Ernesto Che GO - 2018-10-06, 21:06

W sypialni.
- Wiesz, rozmiar ma duże znaczenie. Im większy tym lepszy...
- Nie zgodzę się z tym.
- A co ty, jako facet, możesz o tym wiedzieć?
- Ostatnia laska z którą uprawiałem seks była o połowę mniejsza od ciebie i było mi lepiej.

Over - 2018-10-07, 20:11

Stefan rozlał piwo na nową kanapę, jego żona ze złości oblała go wodą niegazowaną z trzymanej akurat szklanki.
Tak w trzydziestym roku wspólnego życia przeciętni małżonkowie wymieniają płyny ustrojowe.

Enigma - 2018-10-11, 20:22

- Co się stało, kochanie?
- Miałem ciężki dzień w pracy, potrzebuję twojego oralnego wsparcia.
- Chciałeś powiedzieć "moralnego"?
- Nie.

Ernesto Che GO - 2018-10-27, 20:34

- Mam problem, żona podchodzi do mnie rano i chce stówę, popołudniu to samo i wieczorem znowu. I tak codziennie.
- Na co ona to wszystko wydaje?
- Cholera wie, jeszcze nigdy jej nie dałem.

Enigma - 2018-10-29, 21:35

- Zośka, wczoraj za twoją radą bawiliśmy się z mężem w odgrywanie ról: byłam złą policjantką, a on - przestępcą.
- No i jak?
- Złamałam mu trzy żebra, dwa zęby, a po skopaniu jąder przyznał się, że chadza na dziwki!

Ernesto Che GO - 2018-10-31, 20:15

- Zośka, pamiętasz jak sąsiad zmienił meble to suszyłaś mi głowę i my zmieniliśmy. Kupił nowy telewizor - po dwóch tygodniach i na mnie wymusiłaś. Ciekawe, co my teraz zrobimy?
- A co, ma nowy samochód?
- Nie, nową żonę.

Enigma - 2018-11-07, 20:56

Facet uważnie ogląda rozłożone na ladzie długopisy.
- Chciałbym wybrać jeden dla żony - mówi do sprzedawcy.
- Oczywiście, taka mała niespodzianka?
- Tak, chyba mogę tak powiedzieć. Chciała futro...

Enigma - 2018-11-08, 20:52

Podczas rozprawy rozwodowej sędzia pyta żonę:
- Coś jednak musiało panią w nim fascynować, skoro pani za niego wyszła?
Żona:
- To prawda, ale już to wydałam...

Enigma - 2018-11-13, 22:54

- Zośka! Co się z Tobą dzieje strasznie schudłaś?!
- Strasznie przeżywam...
- Co takiego się dzieje?
- Stefan mnie zdradza!
- Rozwodzisz się?
- Jeszcze nie mogę, muszę to wykorzystać i schudnąć 15 kg...

Over - 2018-11-13, 23:54

Żona wybierając się do sklepu pyta męża:
- Idę do sklepu, przynieść ci coś dobrego?
- O! Tak! Przynieś! TYLKO NIE POTŁUCZ!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group